Jak sprawdzić czy samochód jest bezwypadkowy?
W poszukiwaniu najlepszej oferty wymarzonego samochodu znajdujemy po drodze wiele innych, które rozpatrujemy lub odrzucamy już na starcie. Wśród nich są auta po kolizji, z przetarciami, z wybitą szybą czy elementami, które wymagają wymiany. Są też ogłoszenia, gdzie uwypuklone są same zalety samochodu – bezwypadkowy, w idealnym stanie, z małym przebiegiem i w przystępnej cenie. […]
W poszukiwaniu najlepszej oferty wymarzonego samochodu znajdujemy po drodze wiele innych, które rozpatrujemy lub odrzucamy już na starcie. Wśród nich są auta po kolizji, z przetarciami, z wybitą szybą czy elementami, które wymagają wymiany. Są też ogłoszenia, gdzie uwypuklone są same zalety samochodu – bezwypadkowy, w idealnym stanie, z małym przebiegiem i w przystępnej cenie. Jednym słowem: strzał w dziesiątkę. Dopiero potem okazuje się, że auto jeszcze kilka miesięcy wcześniej przypominało… złom.
Kupno kilkuletniego, używanego samochodu średniej klasy może oznaczać wydatek nawet ponad 50 tys. zł. Wiele osób, sugerując się jedynie atrakcyjnym wyglądem i z pozoru dobrym stanem technicznym, kupuje auto “na gorąco”, w emocjach, nie posiadając dokładnych danych. Niestety nie brakuje pojazdów, które mają za sobą wypadek i zostały naprawione i polakierowane w taki sposób, aby kupujący na pierwszy rzut oka nie dostrzegł żadnej różnicy. W jaki sposób możemy sprawdzić, czy auto jest bezwypadkowe?
Punkty bazowe podwozia
W podwoziu auta znajdują się różnego rodzaju przetłoczenia i otwory. Ich lokalizacja i poszczególne odległości między nimi są ściśle określone przez producenta auta. Punkty te nazywane są punktami bazowymi i są pewnego rodzaju mapą dla elementów nośnych podwozia m.in. podłużnic, progów czy miejsc mocowania zawieszenia. Pod pojazdem znajduje się około 20 takich punktów. Warto wiedzieć, że podczas wypadku punkty bazowe ulegają przesunięciu wraz z deformacją podwozia.
Dobre serwisy blacharskie posiadają urządzenia do pomiaru rozmieszczenia punktów bazowych podwozia. Do badania służy rama diagnostyczna. Dzięki znajomości oryginalnych wymiarów między punktami komputer porównuje uzyskane wyniki, wykrywając przesunięcia. Osoby planujące kupno samochodu, który był już wcześniej używany, powinny rozważyć ten typ badania nadwozia, ponieważ w większości przypadków jest on w stanie ujawnić jego wypadkową przeszłość.
Tylna część nadwozia
Najtrudniejsze naprawy dotyczą uszkodzeń znajdujących się na tylnej części nadwozia samochodu. Druga strona medalu jest jednak taka, że miejsca te bardzo trudno jest zlokalizować i dostrzec podczas oględzin. Zaleca się wnikliwe sprawdzanie samochodu właśnie od tej strony.
Otwórz bagażnik i podnieś do góry dywanik, przyjrzyj mu się dokładnie. Podłoga pod nim powinna być schludna i wytłoczona w określony wzorzec. Boki tłoczenia powinny być gładkie i idealnie do siebie dopasowane. Jeżeli dostrzegasz widoczne zagięcia lub miejsca, w których blacha jest pofalowana, to sygnał, że być może coś jest nie tak.
Zawiasy w drzwiach
Kupując używany samochód, przyjrzyj się również zawiasom w drzwiach. Za pomocą magnesu możesz sprawdzić obszary, które powinny być metalowe. Prawe i lewe zawiasy muszą wyglądać identycznie. Szukaj nierówno nałożonej farby lub miejsc, w których Twoim zdaniem nie powinno jej być.
Lakier
Dzisiejsze lakiernictwo jest na bardzo wysokim poziomie – dobry lakiernik potrafi zdziałać cuda i zatrzeć wszelkie ślady usterek tak, aby nie były one widoczne gołym okiem.
Sprawa oszustw tego typu jest szczególnie bolesna, gdy nieuczciwemu handlowcowi zapłaciliśmy kilkadziesiąt tysięcy złotych lub więcej głównie za rocznik i klasę samochodu, który po niespełna roku eksploatacji zaczyna jednak przeciekać lub nie trzyma się prawidłowo drogi, ponieważ osłabiona karoseria się skrzywiła.
Książka serwisowa, zapewnienia uśmiechniętego sprzedawcy czy czysta tapicerka i świecący lakier to dziś za mało, by uwierzyć w bezwypadkowość samochodu. Elementami, które w szczególności, mogą świadczyć o dokonywanych wcześniej naprawach, są reflektory o różnych datach produkcji czy wybrzuszające się uszczelki. O wcześniejszej kolizji świadczyć mogą również drobne kropeczki na lakierze.
Zanim kupimy pojazd, przyjrzyjmy się obudowom słupków, zobaczmy czy są dobrze spasowane, a ich zaślepki nie są uszkodzone. I przede wszystkim – nie działajmy w emocjach.
Ocena czytelników
Na podstawie 0 ocen
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.
Bio autora będzie wkrótce dostępne.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Powiązane artykuły
Numer VIN pojazdu – co to jest, gdzie go znaleźć i jak sprawdzić auto po VIN?
Różnice między benzyną E95 a E98