Autobaza.pl
auto-ekspert

Cofnięty licznik w aucie… również z Niemiec. Jak się bronić?

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Cofnięty licznik w aucie… również z Niemiec. Jak się bronić?

Cofnięty licznik w aucie to w Polsce powszechny problem, a niemiecki rynek motoryzacyjny również nie jest od niego wolny. Szacuje się, że nawet co trzeci samochód używany w Niemczech może mieć zmanipulowany przebieg. Dowiedz się, jak skutecznie chronić się przed tym oszustwem i nie dać się nabrać podczas zakupu auta z importu.

W skrócie

Cofanie liczników dotyczy nawet co trzeciego auta z Niemiec. W artykule wyjaśniamy, jak rozpoznać cofnięty licznik i jak się przed tym chronić, korzystając z raportów VIN, diagnostyki oraz dokumentacji pojazdu.

Kluczowe informacje

  • Cofanie liczników dotyczy nawet co trzeciego auta z Niemiec.
  • Manipulacja licznikiem jest przestępstwem zarówno w Polsce, jak i w Niemczech.
  • Raport VIN oraz diagnostyka komputerowa pomagają wykryć nieprawidłowości w przebiegu.
  • Brak dokumentacji serwisowej i niezgodność stanu technicznego mogą świadczyć o cofnięciu licznika.
  • Kupujący może dochodzić swoich praw w przypadku wykrycia oszustwa, ale musi to udokumentować.

Kręcenie liczników w Niemczech dotyczy 33 proc. pojazdów

Jak swego czasu podawały Związek Dealerów Samochodowych czy AAA AUTO, czyli największy sprzedawca samochodów używanych w Europie Środkowej, nawet 80 proc. aut z importu trafiających do Polski może mieć skorygowany stan drogomierza. Cofnięty licznik w aucie nie jest niczym rzadkim również w Niemczech, a więc najpopularniejszym rynku importu aut do Polski.

Okazuje się, że nawet co trzeci samochód z rynku wtórnego za naszą zachodnią granicą może mieć zmanipulowany licznik przebiegu. Takie dane podaje ADAC, a więc najpopularniejszy automobilklub w Niemczech. Potwierdza to zresztą niemiecka policja. Co istotne, dotyczy to nie tylko aut prywatnych, ale też samochodów poleasingowych i z wynajmu długoterminowego. Jeśli nad leasingobiorcą wisi widmo dopłaty za nadmierny przebieg, również może on ulec pokusie manipulacji stanu drogomierza. Trzeba jednak sprawiedliwie dodać, że w tym przypadku ryzyko to jest mniejsze niż przy prywatnym właścicielu.

Problem jest poważny, ponieważ średnio wartość auta z cofniętym licznikiem jest zawyżana o 3000 euro. Jeśli przeliczyć to na złotówki, przyjmując średni kurs EUR na ok. 4,50 (stan na 02.07.2021), cofnięty licznik w aucie kosztuje nabywcę ok. 13 560 zł. Zaniżony przebieg samochodu może więc kosztować naprawdę dużo pieniędzy. Nic dziwnego, że ADAC postuluje wprowadzenia nowych przepisów, które ukróciłyby ten proceder.

Przeczytaj też: “Samochody z Niemiec – wszystko, co musisz wiedzieć!

Cofnięty licznik w aucie w Niemczech. Jaka kara za przestępstwo?

Warto zauważyć, że w podobnie jak w Polsce, również w Niemczech cofanie licznika w pojeździe to przestępstwo. Niemieckie prawo reguluje tę kwestię od 2005 roku. Kary są wysokie, ponieważ poza grzywną manipulator ryzykuje pozbawieniem wolności nawet do lat 5.

W Polsce kluczowy jest art. 306a kodeksu karnego. Zgodnie z jego zapisem, od 1 stycznia 2020 r. zmiana stanu drogomierza pojazdu to przestępstwo. Dla kierowców-właścicieli grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Karany jest właściciel takiego pojazdu i mechanik, który odpowiada za zaniżony przebieg. Nie jest jednak tajemnicą, że wiele zajmujących się tym warsztatów przeniosło się do podziemia. Podobnie jest w Niemczech, gdzie usługa cofnięcia przebiegu auta kosztuje w granicach 50-500 euro.

Koszt usługi przekręcenia licznika nie jest więc wysoki. Wynika to z niskiej ceny urządzeń do manipulacji przebiegu pojazdu, które można kupić już za ok. 150 euro. Prosta w realizacji jest też sama usługa. Fachowcy zrobią to w kilka sekund. Cofanie licznika nie wymaga bowiem konieczności demontażu prędkościomierza czy innych części.

Jak sprawdzić przebieg samochodu z Niemiec?

Oczywiście nie oznacza to, że musisz zrezygnować z auta sprowadzanego z Niemiec. Nic z tych rzeczy. Kluczowa jest jego kontrola pod wieloma różnymi aspektami. Niestety, Niemcy nie przywiązują dużej wagi do dokumentów samochodu (np. związanych z przeglądami TUV). Dlatego nie każdy sprzedawca pochwali się przy sprzedaży samochodu wypełnioną książką serwisową, rachunkami za części i naprawy, czy dokumentami potwierdzającymi badanie techniczne. Jeśli sprzedawca nie ma takich dokumentów, taki pojazd lepiej sobie odpuścić. Z drugiej strony nie znaczy to jeszcze, że sprzedający jest oszustem.

Konsekwencje zakupu auta z cofniętym licznikiem

Zakup samochodu z cofniętym licznikiem może mieć poważne konsekwencje finansowe i prawne. Po pierwsze, przepłacasz za pojazd, którego faktyczna wartość jest niższa niż deklarowana. Po drugie, możesz mieć trudności z późniejszą odsprzedażą auta, jeśli manipulacja wyjdzie na jaw. W przypadku wykrycia oszustwa masz prawo dochodzić roszczeń od sprzedawcy, jednak udowodnienie winy bywa trudne. Warto więc przed zakupem dokładnie sprawdzić historię pojazdu i zachować wszelką dokumentację związaną z transakcją.

Jeśli chcesz zweryfikować, czy jest to pojazd z cofniętym licznikiem przebiegu, masz kilka możliwości. Możesz sprawdzić historię pojazdu. Problem w tym, że w publicznym serwisie historiapojazdu.gov.pl często nie znajdziesz aktualnych danych. Co więcej, mimo iż usługę rozszerzono o historię z czasu użytkowania jeszcze w Niemczech, wobec informacji ADAC nie możesz być niczego pewien. Jeśli więc cofnięcia licznika w aucie dokonano przed wjazdem do Polski, istnieje duże prawdopodobieństwo, że publiczna domena nie będzie pomocna. Poza tym pamiętaj, że badanie techniczne TUV jest w Niemczech obowiązkowe co 2 lata, co daje większe pole do manipulacji i sprawia, że trudniej wykryć zaniżony przebieg samochodu.

Na pewno warto sprawdzić naklejki (np. wymiany oleju). Pomogą też nowoczesne rozwiązania technologiczne, w tym aplikacja diagnostyczna (np. firmy Carly). Możesz dzięki niej sprawdzić parametry pracy samochodu, odczytać kody błędów, ale też zweryfikować przebieg pojazdu. Takie oprogramowanie porównuje odczyty z drogomierza z parametrami przechowywanymi przez moduły elektroniczne pojazdu (np. liczba godzin pracy silnika, zapis kodów błędów w pamięci sterownika).

Na podstawie prób użytkowników aplikacji stwierdzono, że najczęściej manipuluje się licznikami Mercedesów (14 proc.), BMW (9,4 proc.), Toyoty (8,4 proc.), Volkswagena (7,2 proc.) czy Porsche (5,6 proc.). Licznik cofano o bardzo różne wartości: 40-60 tys. km (34 proc.), 20-40 tys. km (28 proc.), powyżej 80 tys. km (18 proc.), 60-80 tys. km (17 proc.).

Oczywiście do tej i innych podobnych aplikacji należy podejść z przymrużeniem oka, ale jest to jakaś forma weryfikacji przebiegu samochodu z Niemiec. Musisz jednak pamiętać, że fachowe manipulacje nie zostaną wykryte przez takie narzędzia. Inne metody weryfikacji aut z cofniętym licznikiem przebiegu, między innymi diagnostykę komputerową, opisuje artykuł “Jak sprawdzić przebieg w samochodzie?“.

Samochód z Niemiec. Jak go sprawdzić?

Oczywiście przy weryfikacji samochodu nie możesz zwracać uwagi tylko na jego przebieg. Liczy się także ogólny stan pojazdu i warunki eksploatacyjne, w jakich użytkowali go poprzedni właściciele. Jako klient możesz wspomóc się mechanikiem, najlepiej specjalizującym się w autach danej marki.

Przydaje się też sprawdzenie VIN. W ten sposób dotrzesz do informacji dotyczących** danych technicznych, szkód i kolizji, fabrycznego wyposażenia czy ostrzeżenia o usterkach fabrycznych**. Poza tym sprawdzisz, czy auto widnieje w bazach kradzieżowych i obejrzysz historyczne zdjęcia pojazdu.

W ten sposób, wraz z oględzinami, przeglądem i jazdą próbną sprawdzisz swój potencjalny nabytek. Wielokrotnie tak dokładna weryfikacja skutkuje wykryciem usterek, które dyskwalifikują samochód. Innym razem masz w ręku narzędzie do negocjacji ceny auta w Polsce i z rynku zagranicznego, również niemieckiego.

Sprawdź historię auta przed zakupem

Zweryfikuj przebieg i uniknij ryzyka zakupu samochodu z cofniętym licznikiem dzięki raportowi VIN.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie są najczęstsze objawy cofniętego licznika w samochodzie z Niemiec?
Do najczęstszych objawów należą niezgodność stanu technicznego auta z deklarowanym przebiegiem, ślady manipulacji przy liczniku, brak dokumentacji serwisowej oraz niepasujące daty przeglądów i napraw.
Czy kupujący samochód z cofniętym licznikiem ponosi odpowiedzialność prawną?
Kupujący nie ponosi odpowiedzialności karnej za cofnięty licznik, jeśli nie wiedział o manipulacji. Jednak może mieć trudności z dochodzeniem swoich praw, jeśli nie zachowa należytej staranności przy zakupie.
Jak sprawdzić przebieg auta z Niemiec przed zakupem?
Najlepiej zweryfikować przebieg w niezależnym raporcie VIN, sprawdzić dokumentację serwisową, przeglądy TUV oraz skorzystać z diagnostyki komputerowej lub aplikacji do odczytu danych z modułów pojazdu.
Czy raport VIN zawsze wykryje cofnięcie licznika?
Raport VIN znacząco zwiększa szanse wykrycia manipulacji, ale nie daje 100% gwarancji. Najlepiej łączyć kilka metod weryfikacji, by mieć pewność co do autentyczności przebiegu.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły