AdBlue — czym jest i jak go używać?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
AdBlue to wodny roztwór mocznika o stężeniu 32,5%, który odgrywa kluczową rolę w oczyszczaniu spalin z tlenków azotu (NOx) w pojazdach z silnikiem Diesla. Dzięki systemowi selektywnej redukcji katalitycznej (SCR) AdBlue pomaga spełniać rygorystyczne normy emisji spalin, jednocześnie będąc bezpiecznym dla środowiska.
W skrócie
Artykuł wyjaśnia, czym jest AdBlue, jak działa system SCR i jak prawidłowo stosować płyn w samochodach z silnikiem Diesla. Omawia także kwestie bezpieczeństwa i eksploatacji AdBlue.
Kluczowe informacje
- AdBlue to wodny roztwór mocznika stosowany w pojazdach z silnikiem Diesla.
- System SCR z AdBlue redukuje szkodliwe tlenki azotu w spalinach.
- Brak AdBlue uniemożliwia ponowne uruchomienie silnika po wyczerpaniu płynu.
- AdBlue jest bezpieczny dla skóry, ale korozyjny dla lakieru auta.
- Należy używać wyłącznie certyfikowanego AdBlue i regularnie kontrolować jego poziom.
AdBlue jest to wodny roztwór mocznika, bezpieczny dla środowiska. Jego stężenie to 32,5 proc. Co kluczowe, roztwór ten bierze udział w oczyszczaniu spalin ze szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu (NOx). Pomaga w tym system selektywnej redukcji katalitycznej (SCR).
AdBlue, AUS32, DEF
AdBlue to w zasadzie substancja o nazwie technicznej AUS32, którą w Stanach Zjednoczonych określa się terminem DEF. Mocznik, który trafia do katalizatora tlenków azotu (SCR), pomaga w procesie wypalania tych szkodliwych związków.
Co się stanie, gdy zabraknie AdBlue?
W przypadku wyczerpania AdBlue w samochodzie wyposażonym w system SCR, komputer pokładowy wyświetli ostrzeżenie o niskim poziomie płynu. Po przejechaniu określonego dystansu, zazwyczaj około 1000 km, silnik nie uruchomi się ponownie, dopóki nie zostanie uzupełniony AdBlue. To zabezpieczenie ma na celu wymuszenie przestrzegania norm emisji spalin. Warto więc regularnie kontrolować poziom płynu i nie ignorować komunikatów ostrzegawczych.
Zamienia się on w amoniak i dwutlenek węgla, wchodząc w reakcję z tlenkami azotu, następnie je neutralizując i zmieniając w pełni bezpieczne dla środowiska i zdrowia azot oraz parę wodną.
Jak stosować AdBlue?
AdBlue w samochodzie znajduje się w specjalnie wyodrębnionym zbiorniku. Zwykle ma on swój osobny wlew w kolorze niebieskim. Kierowca, który prowadzi samochód z systemem SCR, na komputerze pokładowym ma informację o poziomie płynu AdBlue. Jeżeli spada on poniżej wyznaczonej granicy, kierowcę o tym fakcie informuje odpowiednia kontrolka.
Najważniejsze, aby nie bagatelizować tego problemu. Spadek poniżej granicznej wartości oznacza, że samochód pokona tylko 1000 km. Następnie po wyłączenia silnika nie da się go uruchomić. Pomocne są też komunikaty informujące o minimalnej ilości płynu AdBlue, jaką trzeba dolać, aby uruchomić jednostkę napędową.
AUS32 można wozić w samochodzie, zwłaszcza że to płyn całkowicie bezpieczny dla skóry. Kierowca, który obleje się płynem, wystarczy, że umyje skórę wodą. Płyn AdBlue jest natomiast niebezpieczny dla nadwozia. To substancja silnie korozyjna, a jej rozlanie może skończyć się zniszczeniem lakierowanych elementów auta.
Dlatego optymalnie poziom płynu uzupełniać na stacji benzynowej, korzystając z pojemnika kupionego w sklepie lub nalać AdBlue z dystrybutora, w zależności od tego, gdzie znajduje się wlew. Niestety, w starszych autach może się on znajdować w kabinie, ale w większości samochodów znajdziemy go przy wlewie paliwa.
Sama cena AdBlue jest niska, podobnie jak eksploatacja. Litr tego płynu kosztuje ok. 2 zł, a zużycie odpowiada ok. 5 proc. zużytego oleju napędowego.
Statystycznie, w samochodzie spalającym 10 l oleju napędowego, w tym czasie samochód zużyje ok. 0,5 l płynu Adblue.
W jakich samochodach system SCR jest obowiązkowy?
System selektywnej redukcji katalitycznej i płyn AdBlue stosuje się w samochodach wyposażonych w siniki wysokoprężne. To system stosowany w autach spełniających normę Euro 5 i niemal we wszystkich z normą Euro 6, szerzej opisaną w artykule pt. ““.
Nie jest również tak, że eksploatacja AdBlue jest bezproblemowa. Niestety, płyn ma tendencję do zamarzania, zaczynając zmieniać stan skupienia w temperaturze poniżej -11,5 st. Celsjusza.
Pamiętajmy jednak, że mowa tu o temperaturze płynu, a nie otoczenia. Realnym zagrożeniem dla płynu AUS32 jest mróz -15 st. Celsjusza lub większy.
Wprawdzie system SCR ma grzałkę, ale ta działa tylko po uruchomieniu jednostki napędowej. Dlatego, jeżeli samochód przez całą noc stał na siarczystym mrozie, po uruchomieniu silnika powinien on popracować na postoju przez 2-3 minuty.
Niestety, płyn nie wykazuje też odporności na wyższe temperatury. W temperaturze powyżej 30 st. Celsjusza może on ulec rozkładowi, przez co nie spełni swojej funkcji. W takiej sytuacji kierowca może zostać ostrzeżony komunikatem o usterce.
Sprawdź, czy Twój silnik jest narażony na awarie związane z AdBlue
Dowiedz się, jak rozpoznać problemy z systemem SCR i uniknąć kosztownych napraw w swoim aucie.
Najczęściej zadawane pytania
Czy można jeździć samochodem bez AdBlue?
Jak rozpoznać awarię systemu SCR lub AdBlue?
Czy AdBlue można przechowywać w domu?
Czy AdBlue jest szkodliwy dla zdrowia?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.