Aplikacje do przejazdów – od 17 czerwca 2024 roku kierowcy tylko z polskim prawem jazdy
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Aplikacje do przejazdów, takie jak Bolt czy Uber, są niezwykle popularne w Polsce. Od 17 czerwca 2024 roku weszły w życie nowe przepisy, które wymagają od kierowców posiadania polskiego prawa jazdy. Zmiany te mają poprawić bezpieczeństwo pasażerów, choć ich skuteczność budzi pewne wątpliwości.
W skrócie
Od 17 czerwca 2024 roku kierowcy aplikacji do przejazdów muszą posiadać polskie prawo jazdy. Nowelizacja ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa, ale może wpłynąć na liczbę kierowców i ceny usług.
Kluczowe informacje
- Od 17 czerwca 2024 roku kierowcy aplikacji do przejazdów muszą posiadać polskie prawo jazdy.
- Nowe przepisy mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa pasażerów.
- Brak polskiego prawa jazdy grozi mandatem w wysokości 2000 zł.
- Zmiany mogą wpłynąć na liczbę kierowców i ceny usług przewozowych.
- Weryfikacja historii pojazdu i badań technicznych zwiększa bezpieczeństwo przejazdów.
Jak działają aplikacje do zamawiania taksówek?
Fakt, że aplikacje do przejazdów cieszą się dużą popularnością, jest zrozumiałe. Przede wszystkim takie przejazdy są tańsze. Zamówienie przejazdu jest też wygodniejsze i szybsze niż w przypadku klasycznych korporacji taksówkarskich.
Samo korzystanie z aplikacji do przejazdów również jest proste. Wystarczy złożyć zamówienie na transport w apce. Następnie aplikacja przyjmuje zamówienie i przesyła do kierowcy, który współpracuje z firmą i znajduje się najbliżej miejsca pobytu. Jeżeli kierowca przyjmie zlecenie, klient otrzymuje stosowne informacje, tj.:
planowany czas przyjazdu na miejsce;
koszt przejazdu;
marka i model samochodu kierowcy.
Przeczytaj też: “Aplikacja mObywatel. Lista najpopularniejszych usług apki“
Najpopularniejsze aplikacje do zamawiania przejazdów
Większość aplikacji do zamawiania przejazdów działa na zbliżonych zasadach. Jednak pomiędzy poszczególnymi aplikacjami występują niewielkie różnice. Najpopularniejsze aplikacje to Uber, Bolt, Free Now, iTaxi czy CAB4YOU.
Uber – najpopularniejsza aplikacja do zamawiania taksówek na świecie. Użytkownicy Ubera dzielą się na klientów potrzebujących transportu oraz oferujących przewóz za pomocą aplikacji. Po zamówieniu usługi wystarczy podać lokalizację i liczbę osób. System automatycznie przydziela kierowcę oraz określa koszt przejazdu. Klient otrzymuje także podgląd trasy, a po zakończeniu przejazdu może wystawić opinię kierowcy.
Bolt – apka bardzo podobna do Ubera. Obie aplikacje przez wielu użytkowników są stosowane zamiennie.
Free Now (dawniej mytaxi) – standardowe klasy kursów – taxi i lite – działają podobnie jak przewozy w aplikacji Uber i Bolt. Dodatkowo klient może wybrać wariant premium, business, comfort lub eco. Pozwala to dopasować usługę do potrzeb.
iTaxi – polska aplikacja do zamawiania kursów taksówkarskich, która działa w największych miastach w Polsce. Za pomocą aplikacji można zamówić taksówkę, poznać przewidywaną cenę oraz dokonać płatności, aczkolwiek po wprowadzeniu do aplikacji karty płatniczej lub powiązaniu z kontem PayPal. Opcje dodatkowe w aplikacji iTaxi to m.in. vouchery na przejazdy, zamawianie grupowe, planowanie przejazdów z wyprzedzeniem i system zarządzania przejazdami służbowymi dla przedsiębiorstw.
CAB4YOU – aplikacja do zamawiania klasycznego przejazdu taksówką z różnych korporacji taksówkarskich. Zestawienie różnych firm pozwala porównać ceny i czas przyjazdu, żeby wybrać najlepszą ofertę.
Jak korzystać z aplikacji do przejazdów krok po kroku?
Żeby zamówić przejazd z poziomu aplikacji, należy:
Upewnić się, że aplikacja działa na terenie danego miasta.
Pobrać i zainstalować aplikację na telefonie.
Zarejestrować konto (potrzebne są adres e-mail oraz numer telefonu).
Ustawić płatność mobilną (zdarza się, że można płacić kartą lub gotówką, ale płatności mobilne są wygodniejsze).
Obowiązki względem kierowców aplikacji do przewozów pasażerskich
Aplikacje taksówkarskie mają swoje zalety, natomiast z takimi przejazdami (i nie tylko) wiąże się również pewne ryzyko. Jak podaje Komenda Główna Policji, zdarza się, że kierowcy takich pojazdów popełniają przestępstwa o charakterze seksualnym. Ofiarami przestępstw najczęściej padają kobiety i mają one charakter molestowania lub gwałtu.
W 2021 roku w taksówkach popełniono 23 przestępstwa o takim charakterze. Rok później było ich 43, a w 2023 roku – 31. Stanowi to do 0,5% zgłoszonych incydentów na tle seksualnym. Dla poprawy bezpieczeństwa pasażerów wdrożono stosowne zmiany w przepisach, które przede wszystkim miały zmusić korporacje do skuteczniejszej weryfikacji zatrudnionych kierowców, tj.:
Weryfikować kierowców przed zatrudnieniem – kierowca musi osobiście stawić się w siedzibie firmy i przedstawić zaświadczenie o niekaralności oraz prawo jazdy.
Częstsze monitorowanie realizowanych kursów – weryfikowanie, czy kursy faktycznie są realizowane przez kierowcę, któremu zlecono zamówienie.
Wymiana informacji między aplikacjami po zwolnieniu kierowcy, który dopuścił się przestępstwa – minimalizowanie ryzyka zatrudniania osób, które w przeszłości popełniły przestępstwo.
Obowiązek przechowywania informacji o kierowcy przez okres 5 lat kalendarzowych.
Niestosowanie się do przepisów grozi karą grzywny w wysokości do 1 miliona złotych. Niestety, wydaje się, że aplikacje do przejazdów nie są zbyt skuteczne w egzekwowaniu przepisów. Otóż tylko w Warszawie w 2023 roku przeprowadzono 1835 kontroli pojazdów świadczących przewozy osób, podczas których wykryto 523 nieprawidłowości, co stanowi blisko 30 proc. kontroli. W związku z tym zatrzymywano dowód rejestracyjny pojazdu (159 przypadków), odnotowano brak licencji (100), brak badań lekarskich i psychologicznych (68), brak uprawnień (62) i fałszywe prawo jazdy (39).
Bezpieczniejsze przewozy pasażerskie od 17 czerwca 2024 roku – kierowca tylko z polskim prawem jazdy
Kolejna nowelizacja przepisów w tym obszarze zaczęła obowiązywać od 17 czerwca 2024 roku. Od tego dnia korporacje taksówkarskie, w tym spółki zarządzające aplikacjami do przewozów, muszą zatrudniać kierowców posługujących się polskim prawem jazdy.
Wpływ nowych przepisów na rynek przewozów i ceny usług
Wprowadzenie obowiązku posiadania polskiego prawa jazdy przez kierowców aplikacji do przejazdów może znacząco wpłynąć na rynek przewozów w Polsce. Przewiduje się, że liczba dostępnych kierowców może się zmniejszyć, szczególnie w dużych miastach, gdzie wielu kierowców to obcokrajowcy. W rezultacie może dojść do wydłużenia czasu oczekiwania na przejazd oraz wzrostu cen usług. Firmy przewozowe mogą również mieć trudności z rekrutacją nowych kierowców, co wpłynie na dostępność usług dla pasażerów.
Natomiast warto podkreślić, że większość kierowców nie musi przechodzić kursu i zdawać egzaminu w ośrodku WORD. Nic z tych rzeczy, ponieważ wystarczy wymienić dokument w polskim urzędzie. Żeby to zrobić, trzeba przebywać w Polsce przynajmniej od 185 dni. Brak polskiego prawa jazdy podczas kontroli ma kończyć się nałożeniem na kierowcę mandatu w wysokości 2000 złotych.
Jednak już dzisiaj wybrane aplikacje do przejazdów, na przykład Uber, informują, że znalazły lukę w prawie i nowe przepisy stosują tylko wobec kierowców dołączających do korporacji od dnia 17 czerwca 2024 roku. Natomiast nie chcą cofać uprawnień dotychczasowym partnerom, którzy nie mają polskiego prawa jazdy.
Przeczytaj też: “Aplikacja Autopay – jak działa alternatywa dla e-TOLL PL?“
Przejazdy na aplikacje po nowelizacji przepisów – co się zmieni?
Wielokrotnie można usłyszeć, że obowiązek posiadania polskich uprawnień wpłynie na odpływ kierowców. W związku z tym mają rosnąć ceny usług, dłuższy może być też czas oczekiwania na przejazd.
Naturalnie nie można tego wykluczyć, natomiast powinno mieć to miejsce tylko w pierwszych tygodniach czy miesiącach. Należy zaznaczyć, że kierowcy z zagranicznymi uprawnieniami nie muszą podchodzić do egzaminów na prawo jazdy kat. B. Wystarczy, że wymienią dokument w polskim urzędzie. Z czasem sytuacja w aplikacjach do przejazdów powinna się ustabilizować, ponieważ kierowcy mający prawdziwe uprawnienia nie mają powodów do obaw. Nadal nie ma więc pewności, że taki kierowca zna dobrze polskie przepisy ruchu drogowego. W kwestii poprawy bezpieczeństwa pasażerów również zmienia się niewiele. Ważniejsze są wcześniejsze zmiany dotyczące weryfikacji kierowców zatrudnianych w aplikacjach do przejazdów, ale jak widać i tutaj jest sporo niedopatrzeń.
zdjęcie: pixabay.com (https://pixabay.com/vectors/ride-taxi-gps-map-service-uber-6325906/)
Jak przygotować się do zmian – porady dla kierowców i pasażerów
Kierowcy planujący rozpoczęcie pracy w aplikacjach przewozowych powinni jak najszybciej zadbać o wymianę prawa jazdy na polskie oraz dopełnić wszystkich wymaganych formalności. Pasażerowie natomiast powinni zwracać uwagę na dane kierowcy i pojazdu w aplikacji oraz korzystać z funkcji oceny po zakończonym kursie. Warto również sprawdzić, czy pojazd przeszedł wymagane badania techniczne, co zwiększa bezpieczeństwo podróży.
Sprawdź historię pojazdu przed wyborem przejazdu
Dowiedz się, czy samochód kierowcy aplikacji przeszedł wszystkie wymagane badania i nie ma ukrytych wad.
Najczęściej zadawane pytania
Jakie są najpopularniejsze aplikacje do zamawiania przewozów w Polsce?
Jakie obowiązki mają aplikacje wobec zatrudnianych kierowców?
Co grozi dla kierowcy aplikacji do przejazdów za brak polskich uprawnień?
Czy nowe przepisy dotyczą wszystkich kierowców aplikacji do przejazdów?
Jakie dokumenty musi posiadać kierowca aplikacji po nowelizacji?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.