Automatyczny ogranicznik prędkości za rok w każdym nowym aucie
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Od maja 2022 roku wszystkie nowe samochody sprzedawane na terenie Unii Europejskiej muszą być wyposażone w automatyczny ogranicznik prędkości. System ISA (Intelligent Speed Assistance) ma poprawić bezpieczeństwo na drogach, jednak jego działanie nie będzie tak restrykcyjne, jak początkowo zakładano.
W skrócie
System ISA, czyli inteligentny ogranicznik prędkości, od 2022 roku jest obowiązkowy w nowych autach w UE. Nie jest on restrykcyjny – kierowca może go łatwo wyłączyć, a system bazuje na mapach i kamerach, które nie zawsze działają idealnie.
Kluczowe informacje
- System ISA jest obowiązkowy w nowych autach w UE od maja 2022 roku.
- ISA ostrzega kierowcę sygnałem dźwiękowym o przekroczeniu prędkości.
- Kierowca może łatwo wyłączyć system ogranicznika prędkości.
- System opiera się na danych z map i kamer, które mogą być niedoskonałe.
- ISA to jeden z kilku nowych obowiązkowych systemów bezpieczeństwa w autach.
Czym jest inteligentny ogranicznik prędkości?
System ISA (ang. Inteligent Speed Asisstance) to inteligentny asystent prędkości, który budzi spore zainteresowanie wśród kierowców. Automatyczny ogranicznik prędkości pojawi się w obowiązkowym wyposażeniu samochodu w nowych autach w maju 2022 roku. Wszytko przez przepisy ustanowione przez władze Unii Europejskiej w 2019 roku.
Dzisiaj już wiemy, jak będzie działała funkcja ograniczenia prędkości systemu ISA. Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) poinformowała, że jeśli kierowca przekroczy dozwoloną prędkość, system wyemituje sygnał dźwiękowy, co ma informować zmotoryzowanego o spowodowaniu zagrożenia. Ma to jednak trwać nie dłużej niż 5 sekund. Oczywiście producenci będą mogli stosować bardziej restrykcyjne systemy. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne, ponieważ będzie to niemile widziane przez wielu kierowców.
Co ciekawe, nawet i tego sygnału najprawdopodobniej będzie można uniknąć. W przepisach widnieje bowiem zapis, że kierowca musi mieć możliwość łatwego wyłączenia i ponownego włączenia automatycznego ogranicznika prędkości. Wiemy też, że system ISA będzie aktywował się samoczynnie przy uruchomieniu silnika.
Jak mógł wyglądać system ISA?
Wydaje się zatem, że system ISA w nowym aucie nie będzie zbyt restrykcyjny, a bez wątpienia było to możliwe. Pod uwagę brano bowiem nie tylko emitowanie sygnału dźwiękowego. Funkcja ogranicznika prędkości miała być znacznie bardziej radykalna. Mówiono nawet o mechanizmie, który wprawiał w wibracje pedał gazu podczas jazdy z przekroczoną prędkością. Jeszcze innym pomysłem było zmniejszenie mocy i momentu obrotowego silnika. Spowodowałoby to automatyczne zwolnienie auta do określonej znakami prędkości.
Wpływ systemu ISA na rynek motoryzacyjny i kierowców
Wprowadzenie obowiązkowego systemu ISA budziło wiele emocji zarówno wśród producentów samochodów, jak i samych kierowców. Producenci musieli dostosować swoje pojazdy do nowych wymogów technicznych, co wiązało się z dodatkowymi kosztami. Z kolei kierowcy obawiali się ograniczenia swobody jazdy oraz potencjalnych problemów technicznych związanych z błędnym odczytem znaków drogowych. W praktyce jednak system ISA, dzięki możliwości łatwego wyłączenia, nie wpłynął znacząco na komfort użytkowania samochodów. Warto również zauważyć, że wprowadzenie tego rozwiązania może przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach i zmniejszenia liczby wypadków spowodowanych nadmierną prędkością.
Przeczytaj też: “Limity prędkości w Polsce“
Ostatecznie państwa członkowskie zdecydowały się na mniej restrykcyjne rozwiązanie. Istniała obawa, że zmiany spowodują spadek zainteresowania nowymi autami. Poza tym problemem mogła być niedoskonałość samej technologii w zakresie funkcji ograniczenia prędkości.
Obowiązkowy ogranicznik systemu ISA bazuje bowiem na danych zawartych na mapach oraz kamery, która obserwuje drogę przed pojazdem. Problem w tym, że ta nie zawsze zauważa znaki lub nie odczytuje ich poprawnie. Błędy pojawiają się przy znakach zagiętych, ustawionych pod nieodpowiednim kątem, czy zasłoniętych przez roślinność. Niedokładne bywają także mapy GPS z naniesionymi ograniczeniami. Stąd nawet obowiązkowe wyposażenie nowych samochodów w postaci asystenta prędkości nie musi być wolne od pomyłek.
Wbrew pozorom, mimo iż funkcja ograniczenia prędkości ma poprawić bezpieczeństwo, nie można spodziewać się wprowadzenia nieodwołalnego przekroczenia dozwolonych limitów. Są bowiem sytuacje drogowe, które wymagają przyspieszenia.
Poznaj szczegóły nowych przepisów dotyczących wyposażenia aut
Dowiedz się, jak automatyczny ogranicznik prędkości i inne systemy wpływają na bezpieczeństwo oraz komfort jazdy.
Najczęściej zadawane pytania
Czy system ISA można wyłączyć podczas jazdy?
Jakie są główne wady systemu ISA?
Czy ogranicznik prędkości wpływa na osiągi samochodu?
Czy system ISA jest obowiązkowy we wszystkich krajach UE?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.