Będzie ograniczenie prędkości na mokrej drodze?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
W Polsce trwają prace nad nowym ograniczeniem prędkości, które miałoby obowiązywać na mokrej nawierzchni. Propozycja, inspirowana rozwiązaniami z Niemiec, została przygotowana przez Forum organizacji ruchu i bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD) działające przy GDDKiA. Zespół ekspertów przeanalizował niemal 900 propozycji zmian, a jedną z nich jest właśnie ograniczenie prędkości na śliskiej drodze.
W skrócie
W Polsce rozważane jest wprowadzenie ograniczenia prędkości na mokrej drodze, wzorem Niemiec. Propozycja jest na etapie konsultacji i może wpłynąć na bezpieczeństwo oraz wysokość mandatów.
Kluczowe informacje
- W Polsce rozważane jest wprowadzenie ograniczenia prędkości na mokrej drodze.
- Propozycja wzorowana jest na rozwiązaniach stosowanych w Niemczech.
- Nowe oznakowanie ma poprawić bezpieczeństwo podczas złych warunków pogodowych.
- Zmiany są na etapie konsultacji i nie wiadomo, kiedy zostaną wprowadzone.
- Kierowcy powinni zwracać uwagę na nowe znaki i dostosowywać prędkość do warunków.
Czym jest ograniczenie prędkości na mokrej drodze?
Jak zauważyliśmy, ograniczenie prędkości na mokrej drodze spotkać można między innymi w Niemczech. Poinformowano, że ograniczenie prędkości wyrażone znakiem B-33 można zastosować, o ile odcinek drogi o śliskiej nawierzchni poprzedza nawierzchnia szorstka lub bardzo szorstka. W takiej sytuacji pod znakiem B-33 pojawiłaby się tabliczka T-31a. Informowałaby ona kierowców, że ograniczenie prędkości obowiązuje, jeżeli nawierzchnia jest śliska.
Dlaczego rozważa się ograniczenie prędkości na mokrej drodze?
Wprowadzenie ograniczenia prędkości na mokrej drodze ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Statystyki pokazują, że wypadki spowodowane nadmierną prędkością często mają miejsce podczas złych warunków pogodowych, zwłaszcza na śliskiej nawierzchni. Ograniczenie prędkości w takich sytuacjach może zmniejszyć ryzyko poślizgu, wydłużenia drogi hamowania oraz utraty panowania nad pojazdem. Podobne rozwiązania funkcjonują już w kilku krajach europejskich, gdzie przyczyniły się do spadku liczby wypadków w trudnych warunkach.
Jakie są przykłady z innych krajów?
W Niemczech ograniczenie prędkości na mokrej nawierzchni jest powszechnie stosowane na autostradach i drogach szybkiego ruchu. Znaki informują kierowców o niższym limicie obowiązującym podczas deszczu. Podobne przepisy można spotkać także we Francji czy w Holandii. Wprowadzenie takich rozwiązań w Polsce miałoby na celu dostosowanie się do europejskich standardów i poprawę bezpieczeństwa na drogach.
Na razie nie wiemy, czy i kiedy nowy znak pojawi się w polskim Kodeksie drogowym. Na pewno będą zmiany obszarze oznakowania, aczkolwiek nie wiadomo, czy ograniczenie prędkości na mokrej drodze stanie się faktem. Obecnie propozycja trafi do Ministerstwa Infrastruktury.
Limity prędkości w Polsce:
140 km/h – autostrady;
120 km/h – drogi ekspresowe dwujezdniowe;
100 km/h – drogi ekspresowe jednojezdniowe;
100 km/h – drogi dwujezdniowe przynajmniej o dwóch pasach przeznaczonych do jazdy w każdym kierunku;
90 km/h – pozostałe drogi;
50 km/h – drogi w terenie zabudowanym;
20 km/h – drogi w strefie zamieszkania.
Mandaty za przekroczenie dozwolonej prędkości w Polsce (od 17 września po nowelizacji taryfikatora punktów karnych):
przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km/h – 50 złotych i 1 punkt karny;
11 – 15 km/h – 100 zł i 2 punkty;
16 – 20 km/h – 200 zł i 3 punkty;
21 – 25 km/h – 300 zł i 5 punktów;
26 – 30 km/h – 400 zł i 7 punktów;
31 – 40 km/h – 800 zł i 9 punktów;
41 – 50 km/h – 1000 zł i 11 punktów;
51 – 60 km/h – 1500 zł i 13 punktów;
61 – 70 km/h – 2000 zł i 14 punktów;
71 km/h i więcej – 2500 zł i 15 punktów.
Mandaty za przekroczenie dozwolonej prędkości w Polsce w warunkach recydywy:
przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 31 – 40 km/h – 1600 zł i 9 punktów;
41 – 50 km/h – 2000 zł i 11 punktów;
51 – 60 km/h – 3000 zł i 13 punktów;
61 – 70 km/h – 4000 zł i 14 punktów;
71 km/h i więcej – 5000 zł i 15 punktów.
Przypomnijmy, że przez recydywę rozumiemy popełnienie poważnego wykroczenia w ciągu dwóch lat od poprzedniego naruszenia przepisów, które stworzyło poważne zagrożenie. W przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości jest to zbyt szybka jazda przynajmniej o ponad 30 km/h.
Przeczytaj też: “Mandat za prędkość w 2022 roku – od 17 września więcej punktów!“
Sprawdź, jak przygotować auto do nowych przepisów
Dowiedz się, jak zmiany w oznakowaniu i ograniczeniach prędkości mogą wpłynąć na Twoją codzienną jazdę oraz jak uniknąć niepotrzebnych problemów.
Najczęściej zadawane pytania
Czym będzie ograniczenie prędkości na mokrej drodze?
Jak będzie oznakowane ograniczenie prędkości na śliskiej nawierzchni?
Kiedy nowe oznakowanie pojawi się przy drogach?
Czym będzie ograniczenie prędkości na mokrej drodze?
Jak będzie oznakowane ograniczenie prędkości na śliskiej nawierzchni?
Kiedy nowe oznakowanie pojawi się przy drogach?
Jak kierowca może rozpoznać, że obowiązuje ograniczenie na mokrej drodze?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.