Cena nowych samochodów nie na polskie płace
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Ceny nowych samochodów w Polsce od lat pozostają poza zasięgiem większości kierowców. Przeciętne zarobki są znacznie niższe niż na Zachodzie, przez co Polacy muszą oszczędzać na nowe auto znacznie dłużej niż mieszkańcy innych krajów Unii Europejskiej.
W skrócie
Ceny nowych samochodów w Polsce są znacznie wyższe w stosunku do zarobków niż w krajach Europy Zachodniej. Większość nowych aut kupują firmy, a przeciętny Polak musi długo oszczędzać na nowe auto. Planowane zmiany w akcyzie mogą jeszcze bardziej utrudnić dostęp do nowszych pojazdów.
Kluczowe informacje
- Ceny nowych samochodów w Polsce są wysokie w stosunku do zarobków.
- Większość nowych aut kupują firmy, nie osoby prywatne.
- Przeciętny Polak musi oszczędzać na nowe auto ponad dwa lata.
- Planowana wyższa akcyza na auta używane może ograniczyć import.
- Wysokie ceny nowych aut napędzają rynek samochodów używanych.
Nie jest tajemnicą, że dla wielu kierowców w Polsce cena nowych samochodów jest wciąż zbyt wysoka, a i zarobki nad Wisłą są niewspółmierne do tych na Zachodzie. Na nowe auto Polak musi oszczędzać znacznie dłużej niż większość mieszkańców Unii Europejskiej.
Nowe samochody tylko dla firm?
Cena nowych samochodów jest na tyle wysoka, że zwykłego Kowalskiego nie stać na auto z salonu. Dlatego w Polsce aż 7 na 10 nowych aut trafia do firm, a więc jest nabywanych przez tzw. klientów flotowych. W rzeczywistości ta statystyka jest jeszcze gorsza. Jako klientów indywidualnych liczy się bowiem również osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą.
Wpływ cen nowych samochodów na rynek wtórny
Wysokie ceny nowych samochodów sprawiają, że rynek wtórny w Polsce cieszy się ogromną popularnością. Wielu kierowców decyduje się na zakup kilkuletnich pojazdów sprowadzanych z zagranicy lub od krajowych właścicieli. To powoduje, że średni wiek samochodu poruszającego się po polskich drogach należy do najwyższych w Europie. W 2023 roku wynosił on ponad 14 lat. Wzrost cen nowych aut oraz ewentualne ograniczenia w imporcie mogą jeszcze bardziej podnieść popyt na używane samochody, a tym samym ich ceny.
Dlaczego tak nieliczni kierowcy w Polsce decydują się na auto salonowe? Problemem jest oczywiście wysoka cena nowych samochodów, zwłaszcza w połączeniu z niskimi na tle Zachodu zarobkami Polaków.
2,5 roku oszczędzania na nowego Golfa
Ciekawe zestawienie przygotował Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. Posłużył się on danymi Eurostat dotyczącymi średnich zarobków w krajach należących do UE. W badaniu wzięto pod uwagę kraje Wspólnoty oraz Wielką Brytanię. Posłużono się danymi z 2019 roku. Za przykład wzięto nowego Volkswagena Golfa, który w przeliczeniu na złotówki kosztuje ok. 104 500 zł.
Biorąc pod uwagę wszystkie kraje członkowskie Unii Europejskiej oraz Wielką Brytanię, zakup nowego samochodu w tej cenie wymaga od statystycznego Europejczyka odkładania przez blisko rok (11,9 średnich wypłat).
Oczywiście Polska mocno zaniżyła tę średnią. Nad Wisłą, gdzie średnie miesięczne zarobki netto wynoszą 863 euro (ok. 3866 zł), na auto warte blisko 105 tys. zł Kowalski musi odkładać przez 29 miesięcy. Dało to Polsce dopiero piąte miejsce od końca zestawienia.
Dla porównania, w Niemczech średnie zarobki to 2639 euro netto (ponad 11 tys. zł), a w Wielkiej Brytanii 2970 euro (ponad 12,4 tys. zł). Nowego Golfa Niemcy i Anglicy kupią więc, odkładając odpowiednio 9,5 oraz 8,4 pensji. Przed Polakami znaleźli się także m.in. Czesi (25,1 pensji), Estończycy (20,9) czy Grecy (19).
Cena nowych samochodów a wyższa akcyza na auta z importu
Widać w związku z tym wyraźnie, że Polacy nie tyle nie chcą jeździć nowymi samochodami, ile zwyczajnie ich na to nie stać. Dlatego w tym miejscu warto przywołać wypowiedź wicepremier Jadwigi Emilewicz, która potwierdziła, że rząd chciałby wprowadzić wyższą akcyzę na samochody używane sprowadzane do Polski. Stawka ponoć byłaby tak wysoka, że import aut przestałby się opłacać. Więcej piszemy o tym w artykule pt. ““.
Wydaje się, że może to wprowadzić odwrotny od oczekiwanego efekt, a na polskich drogach tylko przybędzie starych aut. Statystyczny Polak, kiedy nie będzie mógł sobie pozwolić na nowe auto, a jego import stanie się nieopłacalny, do granic możliwości wyeksploatuje obecny środek lokomocji.
Chyba nie tędy droga. Zwłaszcza że Polacy jako importerzy samochodów również stają się coraz bardziej świadomi. Świadczy o tym coraz dokładniejsza weryfikacja aut z rynku wtórnego. Samochody sprawdza się już nie tylko przez przegląd w warsztacie i podczas jazdy próbnej, ale też przez raport VIN czy dokładną weryfikację dokumentów pojazdu.
Planujesz zakup auta? Sprawdź historię pojazdu przed decyzją
Dowiedz się, jak sprawdzić historię samochodu i uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek przy zakupie auta z rynku wtórnego.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego ceny nowych samochodów w Polsce są tak wysokie?
Czy planowana wyższa akcyza na auta używane wpłynie na rynek samochodowy?
Jak Polacy radzą sobie z wysokimi cenami nowych aut?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.