Czy aktywne systemy bezpieczeństwa naprawdę działają?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Aktywne tempomaty i systemy automatycznego hamowania są dziś standardem w wielu nowych samochodach. Czy jednak rzeczywiście poprawiają bezpieczeństwo na drodze? Instytut IIHS postanowił to sprawdzić w serii testów, których wyniki mogą zaskoczyć kierowców.
W skrócie
Artykuł analizuje skuteczność aktywnych systemów bezpieczeństwa na podstawie testów IIHS. Wyniki pokazują, że systemy te w większości przypadków wspierają kierowcę, ale nie zastępują jego czujności.
Kluczowe informacje
- Aktywne systemy bezpieczeństwa wspierają kierowcę, ale nie zastępują jego czujności.
- Testy IIHS wykazały, że skuteczność systemów zależy od warunków i modelu auta.
- Systemy utrzymywania pasa ruchu mają trudności na wzniesieniach i ostrych zakrętach.
- Nowoczesne auta oferują także inne systemy, jak monitorowanie martwego pola czy rozpoznawanie znaków.
- Regularne aktualizacje oprogramowania poprawiają skuteczność systemów bezpieczeństwa.
Zatrzymanie przed przeszkodą
Pierwsza próba dotyczyła jazdy z prędkością 31 mil na godzinę w kierunku nieruchomej przeszkody. Samochody miały włączony system automatycznego hamowania, ale nie korzystano przy tym z automatycznego tempomatu. Przed przeszkodą zatrzymały się trzy pojazdy, a próba nie powiodła się jedynie w przypadku dwóch modeli marki Tesla. Lepiej wyglądało to przy włączonym tempomacie adaptacyjnym ACC. Wówczas przed przeszkodą zatrzymały się wszystkie auta. Tesle wypadły tu nawet lepiej od Mercedesa i BMW, ale** najgwałtowniej manewr wykonało Volvo S90**. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ Szwedzi od lat są łączeni ze znakomitymi systemami bezpieczeństwa zainstalowanymi w swoich pojazdach.
Testy skończyły się powodzeniem w przypadku wszystkich aut, kiedy to auta jechały za innym pojazdem, wykonującym manewr przyspieszania, hamowania do całkowitego zatrzymania, czy ponownego ruszania. To samo tyczy się też czwartej próby, w której to** poprzedzające auto gwałtownym manewrem omijało nieruchomą przeszkodę**. Tak więc, czy aktywne systemy bezpieczeństwa naprawdę działają? Jak najbardziej, choć inżynierowie z instytutu IIHS zauważają, że mogą one jedynie wspomagać kierowcę. Choćby dlatego, że w rzeczywistym ruchu drogowym każdy z testowanych pojazdów poza Modelem 3 Tesli** przegapił przeszkodę i zmuszał kierowców do reakcji**.
System utrzymywania pasa ruchu
Sprawdzono też system** utrzymywania pasa ruchu**. W tym przypadku przeprowadzono aż osiemnaście prób na drogach o różnym nachyleniu i zakrętach o innych promieniach. Także w tych testach najlepiej zaprezentowała się Tesla Model 3. Pojazd ten pomyślnie przeszedł wszystkie osiemnaście prób jazdy po zakrętach oraz** 17 na 18 testów przeprowadzonych na wzniesieniach**.
Czy aktywne systemy bezpieczeństwa naprawdę działają tak samo w innych testowanych pojazdach? Tak, aczkolwiek wyniki nie są tak samo dobre. BMW linię oddzielającą pasy przecięło** trzykrotnie przy pokonywaniu zakrętów** i aż sześciokrotnie przy wniesieniach. Dziewięć razy na zakręcie i siedem na wzniesieniu system utrzymywania psa ruchu nie zadziałał jednak w ogóle. Lepiej wypadł model Mercedesa, który w zakręcie “pomylił się“ dwa razy i tylko raz na wzniesieniu.
Słabo wypadło także Volvo S90. Ten model w zakręcie linię przekroczył aż ośmiokrotnie, z kolei na wzniesieniu — dwukrotnie. Dwanaście razy linia została przekroczona też przez Teslę Model S.
Trzeba jednak zaważyć, że system utrzymywania pasa ruchu ze wzniesieniami radzi sobie średnio. Wszystko dlatego, że czujniki na szczycie wzniesienia mają problem z odnalezieniem linii pasa, co skutkuje tym, że auta zjeżdżają z toru jazdy.
Odpowiadając na pytanie tytułowe “Czy aktywne systemy bezpieczeństwa naprawdę działają?“, można powiedzieć, że w dużej większości są skuteczne i pomagają kierowcy, ale traktować należy je jako układy wspomagające. Jednak wymienione powyżej nie są oczywiście wszystkimi układami, które mają wspomagać bezpieczeństwo kierowcy, pasażerów i innych uczestników ruchu. O wielu innych układach dowiecie się z artykułu pt. ““.
Inne aktywne systemy bezpieczeństwa – co jeszcze oferują producenci?
Poza automatycznym hamowaniem i asystentem pasa ruchu, nowoczesne samochody coraz częściej wyposażane są w dodatkowe systemy wspierające bezpieczeństwo. Do najpopularniejszych należą: monitorowanie martwego pola, systemy ostrzegania o ruchu poprzecznym, automatyczne światła drogowe czy rozpoznawanie znaków drogowych. Niektóre modele oferują także aktywną ochronę pieszych oraz systemy wykrywające zmęczenie kierowcy. Warto zwrócić uwagę na te rozwiązania podczas wyboru auta, ponieważ mogą one znacząco zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
Sprawdź historię auta przed zakupem
Dowiedz się, czy Twój przyszły samochód miał wypadki lub poważne naprawy. Raport VIN to pewność bezpiecznego wyboru.
Najczęściej zadawane pytania
Czym są aktywne systemy bezpieczeństwa w samochodach?
Czy aktywne systemy bezpieczeństwa mogą całkowicie zastąpić kierowcę?
Jakie są najczęstsze ograniczenia aktywnych systemów bezpieczeństwa?
Czy warto wybierać samochód z aktywnymi systemami bezpieczeństwa?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.