Duże zapotrzebowanie na stacje tankowania wodoru
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
ACEA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów) prognozuje, że do 2030 roku w Europie powinno powstać co najmniej 1000 stacji tankowania wodoru, z czego 40 w Polsce. Rozwój tej infrastruktury jest kluczowy dla upowszechnienia pojazdów wodorowych, zwłaszcza w transporcie ciężkim.
W skrócie
ACEA prognozuje, że do 2030 roku w Europie powinno powstać co najmniej 1000 stacji tankowania wodoru, z czego 40 w Polsce. Rozwój tej infrastruktury jest kluczowy dla upowszechnienia pojazdów wodorowych, zwłaszcza w transporcie ciężkim.
Kluczowe informacje
- ACEA prognozuje potrzebę 1000 stacji tankowania wodoru w Europie do 2030 roku.
- W Polsce do 2030 roku powinno powstać co najmniej 40 stacji wodorowych.
- Rozwój infrastruktury wodorowej jest kluczowy dla transportu ciężkiego.
- Budowa stacji wodorowych wiąże się z wyzwaniami technologicznymi i kosztowymi.
- Obecnie w Polsce trwają pierwsze inwestycje w stacje tankowania wodoru.
Pojazdy wodorowe w branży transportowej
Wydaje się, że w najbliższym czasie samochody osobowe, poza tradycyjnymi napędami, będą korzystać z baterii trakcyjnych o dużej pojemności. Jednak jak wskazuje ACEA, już w przypadku ciężarówek oraz autobusów, szybko na znaczeniu powinny zyskiwać pojazdy wodorowe. Stąd Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów zauważa, że stacje tankowania wodoru powinny powstawać w Europie w naprawdę szybkim tempie.
Jak działa tankowanie wodoru i jakie są wyzwania?
Tankowanie wodoru w samochodach osobowych i ciężarowych odbywa się w sposób zbliżony do tankowania tradycyjnych paliw. Proces trwa zwykle od 3 do 5 minut, a wodór jest wtłaczany do zbiornika pod bardzo wysokim ciśnieniem (najczęściej 700 barów dla aut osobowych). Jednak budowa stacji wodorowych wiąże się z wieloma wyzwaniami technologicznymi i logistycznymi. Wodór musi być przechowywany i transportowany w specjalnych warunkach, a sama infrastruktura wymaga zaawansowanych systemów bezpieczeństwa. Dodatkowo, produkcja wodoru o odpowiedniej czystości oraz zapewnienie jego ekologicznego pochodzenia (np. z odnawialnych źródeł) to kolejne aspekty, które wpływają na tempo rozwoju tej technologii.
Jest to logiczne. Należy bowiem zauważyć, że samochody elektryczne wciąż mają długi czas ładowania, co jest kłopotliwe zwłaszcza dla branży transportowej. Dlatego ACEA szacuje, że już w okolicach 2025 roku liczba pojazdów ciężarowych zasilanych wodorem będzie na tyle duża, że niezbędne są liczne stacje tankowania wodoru. Już w 2030 r. wg Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów takich pojazdów ma być 60 tysięcy.
Dlatego ACEA zakłada, że w 2025 roku w Europie powinno być przynajmniej 300 stacji ładowania wodorem. Pięć lat później minimum to już 1000 stacji wodorowych. Co ciekawe, ACEA podała też zapotrzebowanie na stacje ładowania wodorem w poszczególnych krajach. Tak oto największe zapotrzebowanie w taką infrastrukturę stacji paliw będą mieć Niemcy (85 stacji wodorowych w 2025 r. i 300 w 2030 r.). Mocno rozbudowanej infrastruktury wodorowej będą potrzebować też Francja (35 i 120), Włochy (20 i 70), Holandia (20 i 70) czy Hiszpania (20 i 60).
Stacje ładowania wodoru w Polsce
Oczywiście w swoich wyliczeniach ACEA odnosi się też do infrastruktury w stacje ładowania wodorem w Polsce. Otóż w polskich miastach w 2030 roku powinno być ich przynajmniej 40. Rzecz jasna na razie nie mamy żadnej stacji wodorowej. Jednak pierwsza stacja tankowania wodorem w Polsce jest melodią naprawdę niedalekiej przyszłości.
Warto natomiast podkreślić, że w 2020 roku PGNIG podpisała umowę z Toyotą. W wyniku współpracy na warszawskiej Woli powstanie pierwsza stacja wodorowa, o czym pisaliśmy zresztą w artykule “Stacja tankowania wodorem stanie się faktem!“. Z kolei Lotos najprawdopodobniej wybuduje stacje tankowania wodorem w Gdańsku.
Poważnie o wodorowych stacjach paliw myśli również PKN Orlen, a więc lider na rynku paliw w Polsce. Wybuduje on stacje tankowania wodoru w Poznaniu oraz Katowicach. Będzie to stacja wodorowa dla samochodów osobowych i autobusów. Na razie poszukuje on wykonawcy stacji. Poza tym PKN Orlen buduje centralne źródła wytwarzania wodoru wysokiej czystości w Trzebinii i we Włocławku.
Wprawdzie do 2030 roku pozostało jeszcze trochę czasu, ale stworzenie w polskich miastach 40 lub więcej stacji może być trudne do zrealizowania, chociaż takich inwestycji, jakie realizują PKN Orlen, Lotos czy PGNIG będzie więcej. Z drugiej strony wydaje się, że popularność samochodów na wodór jest tylko kwestią czasu. Również w kategorii samochodów osobowych, czego przykładem są** Toyota Mirai czy Hyundai Nexo.**
Śledź rozwój infrastruktury wodorowej w Polsce
Bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami o stacjach tankowania wodoru i elektromobilności.
Najczęściej zadawane pytania
Jak działa tankowanie wodoru w samochodach?
Dlaczego rozwój stacji wodorowych jest ważny dla transportu?
Jakie są największe wyzwania związane z budową stacji wodorowych?
Czy w Polsce można już tankować samochody wodorowe?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.