Likwidacja karty pojazdu jednym z elementów pakietu deregulacyjnego
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Pakiet deregulacyjny dla kierowców ma przynieść realne ułatwienia i obniżenie kosztów związanych z posiadaniem samochodu. Jednym z najważniejszych elementów tych zmian jest planowana likwidacja karty pojazdu, która od lat towarzyszyła każdemu właścicielowi auta w Polsce.
W skrócie
Pakiet deregulacyjny przewiduje likwidację karty pojazdu, co ma uprościć formalności i zmniejszyć koszty dla kierowców. Zmiana ta budzi jednak wątpliwości dotyczące kompletności danych o historii pojazdu, szczególnie na rynku wtórnym.
Kluczowe informacje
- Pakiet deregulacyjny przewiduje likwidację karty pojazdu.
- Karta pojazdu była dokumentem potwierdzającym historię auta i właścicieli.
- Zmiany mają uprościć formalności i obniżyć koszty dla kierowców.
- Brak karty pojazdu wymaga korzystania z raportów VIN i CEPiK do weryfikacji historii auta.
- Kupujący auta używane powinni szczególnie dokładnie sprawdzać przeszłość pojazdu.
Czym będzie pakiet deregulacyjny?
Likwidacja karty pojazdu to nie wszystko
Jednym z elementów takiego pakietu ma być likwidacja karty pojazdu. Jest to dokument w formie książeczki, w którym znajduje się historia samochodu czy motocykla. Jej wydanie kosztuje 75,50 zł. Likwidacja karty pojazdu ma mieć miejsce ze względu na możliwości, jakie daje Centralna Ewidencja Pojazdów (CEP). Problem w tym, że serwis ten wystartował w 2014 roku. W związku z tym właśnie od tego momentu jest tam gromadzonych wiele danych, m.in. o odczycie licznika. Poza tym, bez logowania, przez wpisanie numeru VIN, numeru rejestracyjnego auta i daty pierwszej rejestracji, możliwe jest sprawdzenie tylko pojazdów zarejestrowanych w Polsce. W bazie nie brak również błędów. Tak więc likwidacja karty pojazdu być może nie jest tak dobrym rozwiązaniem, jak się wielu wydaje. Przynajmniej na ten moment, kiedy samochody używane w dalszym ciągu sprzedają się w Polsce na potęgę. Coraz większa rzesza kierowców przed zakupem chce też przyjrzeć się ich historii.
Większe możliwości w zakresie weryfikacji przeszłości auta daje Historia Pojazdu w serwisie autobaza.pl. Kierowca, którego interesuje potencjalny egzemplarz, otrzymuje raport pełen wielu informacji na temat samochodu. Znajdują się w nim dane techniczne, jego fabryczne wyposażenie, informacje o szkodach i kolizjach czy wezwania serwisowe podjęte przez producenta. Taki raport to również archiwalne zdjęcia pojazdu, jeśli był on w przeszłości wystawiany na aukcje sprzedażowe. Dodatkowo sprawdzany jest on w bazach kradzieżowych. Zwiększa to możliwości weryfikacji nabywanego samochodu. Daje odpowiedź na wiele pytań jeszcze przed wykonaniem takich działań jak przegląd techniczny czy jazda próbna. Przyjrzenie się przeszłości auta pomaga w rozpoznaniu usterek technicznych samochodu, pozwala udowodnić korygowanie licznika czy utajone przez sprzedawcę szkody. Raport z baz kradzieżowych zwiększa natomiast pewność kierowcy, że sprzedawany samochód jest legalny.
Jednak nie tylko likwidacja karty pojazdu jest elementem pakietu deregulacyjnego. Pewne elementy ułatwień dla kierowców, przygotowane przez Ministerstwo Cyfryzacji, już funkcjonują. Mowa o braku konieczności wożenia ze sobą dowodu rejestracyjnego i poświadczenia polisy OC, co ma miejsce od początku października. Wspomniane dane sprawdzić można w systemie informatycznym** CEP**. W planach jest też zniesienie obowiązku posiadania przy sobie prawa jazdy.
Czym była karta pojazdu i jakie miała znaczenie?
Karta pojazdu była dokumentem towarzyszącym każdemu samochodowi zarejestrowanemu w Polsce od 1999 roku. Zawierała podstawowe dane techniczne pojazdu, informacje o właścicielach oraz adnotacje dotyczące ważnych zdarzeń, takich jak zmiana właściciela czy wywóz auta za granicę. Była niezbędna przy każdej rejestracji, sprzedaży lub wyrejestrowaniu pojazdu. Jej utrata wiązała się z dodatkowymi formalnościami i kosztami. Likwidacja tego dokumentu ma uprościć procesy administracyjne, ale rodzi pytania o dostępność pełnej historii pojazdu, zwłaszcza w przypadku starszych aut.
Jakie zmiany czekają kierowców po likwidacji karty pojazdu?
Po wejściu w życie nowych przepisów, właściciele pojazdów nie będą już zobowiązani do posiadania i okazywania karty pojazdu podczas rejestracji, sprzedaży czy wywozu auta za granicę. Wszystkie niezbędne dane mają być dostępne w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEPiK). To oznacza uproszczenie formalności i obniżenie kosztów, ale również konieczność korzystania z nowoczesnych narzędzi do weryfikacji historii auta, takich jak raporty VIN. Warto pamiętać, że dla pojazdów zarejestrowanych przed 2014 rokiem nie wszystkie dane mogą być dostępne online, dlatego przy zakupie auta używanego szczególnie ważne jest dokładne sprawdzenie jego przeszłości.
Sprawdź historię pojazdu bez karty pojazdu
Brak karty pojazdu nie musi oznaczać braku informacji o aucie. Zweryfikuj szczegółową historię samochodu dzięki raportowi VIN.
Najczęściej zadawane pytania
Czym była karta pojazdu i do czego służyła?
Jakie są konsekwencje likwidacji karty pojazdu dla właścicieli aut używanych?
Czy likwidacja karty pojazdu wpłynie na proces zakupu auta używanego?
Jak można teraz sprawdzić historię pojazdu bez karty pojazdu?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.