Autobaza.pl
news

Najbardziej awaryjne samochody z Niemiec

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Najbardziej awaryjne samochody z Niemiec

Samochody sprowadzane z Niemiec cieszą się w Polsce opinią solidnych i zadbanych. Jednak nie wszystkie modele są wolne od poważnych usterek. Sprawdź, które auta z niemieckiego rynku wtórnego najczęściej zawodzą i jak uniknąć kosztownych niespodzianek.

W skrócie

Artykuł omawia najbardziej awaryjne samochody z Niemiec na podstawie raportu TUV, podkreślając, że zakup auta zza zachodniej granicy wymaga ostrożności i dokładnej weryfikacji historii pojazdu.

Kluczowe informacje

  • Raport TUV wskazuje, że ponad 26% aut 11-letnich i starszych w Niemczech ma poważne usterki.
  • Najbardziej awaryjne modele to m.in. Citroen Berlingo, Hyundai Tucson, Fiat Panda i VW Fox.
  • Zakup auta z Niemiec wymaga dokładnej weryfikacji historii pojazdu i przeglądu technicznego.
  • Raport VIN pozwala sprawdzić przebieg, historię szkód i ewentualne kradzieże auta.
  • Niektóre modele od lat pojawiają się w rankingach awaryjności, co zwiększa ryzyko kosztownych napraw.

Wielu kierowców szczyci się tym, że sprowadziło samochód z Niemiec, mając pewność, że auta poruszające się po drogach za naszą zachodnią granicą pozbawione są wad, a przynajmniej mają znacznie lepszy stan techniczny. Nie da się tego wykluczyć, choć zdarzają się tam prawdziwe buble. Oto najbardziej awaryjne samochody z Niemiec.

W jakim stanie są samochody z Niemiec?

W ostatnim artykule ““ wzięliśmy pod lupę usterkowość samochodów w Niemczech. Bazowaliśmy na raporcie TUV przygotowanym przez Niemiecki Urząd Dozoru Technicznego, który stworzono na podstawie przeglądu ponad 10 mln aut. Wynika z niego, że usterki dotykają ponad 26 proc. samochodów, które mają 11 lat lub więcej. Nieprzypadkowo odnosimy się do tak wiekowych pojazdów. Przypomnijmy bowiem, że sprowadzane do Polski auta mają średnio** blisko 12 lat**. W poprzednim artykule sprawdziliśmy najmniej awaryjne pojazdy z grupy 8/9- i 9/10 latków. Czas odwrócić ranking i przyjrzeć się tym, które w tych grupach okazały się najgorsze. Wszystkie poniższe to samochody, które przed zakupem poddać trzeba bardzo dokładnej weryfikacji.

Najbardziej awaryjne samochody z Niemiec 8 i 9-letnie: 8. Hyundai Tucson – usterkowość 26,9 proc.

  1. Kia Picanto – usterkowość 26,9 proc.

  2. Seat Ibiza – usterkowość 26,9 proc.

  3. Renault Scenic – usterkowość 27,2 proc.

  4. Peugeot 207 – usterkowość 27,6 proc.

  5. VW Fox – usterkowość 27,6 proc.

  6. Fiat Panda – usterkowość 27,7 proc.

  7. Renault Twingo – usterkowość 27,9 proc.

  8. Mazda 5 – usterkowość 28,0 proc.

  9. Citroen Berlingo – usterkowość 28,2 proc.

Najbardziej awaryjne samochody z Niemiec 9 i 10-letnie: 10. Peugeot 307 – usterkowość 31,1 proc.

  1. Nissan Micra – usterkowość 31,5 proc.

  2. Renault Twingo – usterkowość 31,6 proc.

  3. Fiat Punto – usterkowość 31,8 proc.

  4. Citroen Berlingo – usterkowość 32,3 proc.

  5. Fiat Panda – usterkowość 32,3 proc.

  6. Peugeot 206 – usterkowość 32,3 proc.

  7. VW Fox – usterkowość 32,4 proc.

  8. Hyundai Tucson – usterkowość 32,6 proc.

  9. Kia Rio – usterkowość 32,6 proc.

Import samochodów na początku 2018 roku

Do jakich wniosków dojdziemy, przeglądając listę, na której umieściliśmy najbardziej awaryjne samochody z Niemiec? Przede wszystkim zrozumieć należy, że nabywając samochód za zachodnią granicą, trzeba być równie ostrożnym, jak przy każdej innej tego typu transakcji. W niektórych przypadkach nawet co trzeci pojazd poruszający się w Niemczech ma poważne usterki, które nie tylko narażają kierowcę na utratę wielu środków finansowych, ale też** zagrażają bezpieczeństwu**. Jak pokazujemy natomiast w artykule pt. ““ samochody z Niemiec w tym roku sprowadzane będą w naprawdę ogromnych ilościach. Tym bardziej że już wkrótce niemieckie miasta mogą zabronić wjazdu na swój teren samochodów z silnikami Diesla, które nie spełniają norm emisyjnych EURO 6. Szerzej problem ten, który może wiązać się z napływem niemieckich diesli, opisaliśmy w felietonie ““.

Jak sprawdzić samochód używany?

Kupując taki samochód, należy go więc dokładnie zweryfikować. W tym przyda się przegląd pojazdu, ale zanim to nastąpi, warto przejrzeć historię takiego auta. W tym pomoże raport VIN do zamówienia w serwisie autobaza.pl. Jest to encyklopedia wiedzy o danym samochodzie, która zawiera w sobie mnóstwo kluczowych informacji, a w tym:

** wszystkie dane techniczne*

** wyposażenie pojazdu*

** informacje o szkodach i kolizjach*

** chronologiczną historię*

** informacje o wezwaniach serwisowych*

** archiwalne zdjęcia z poprzednich aukcji*

** raport z baz kradzieżowych w całej Europie*

Nie uważacie, że zakup tak skrupulatnie i rzetelnie sprawdzonego samochodu używanego, jest inwestycją znacznie bezpieczniejszą? Nowy właściciel może czuć się wówczas o wiele pewniej. Tak w sytuacji, kiedy interesują go najbardziej awaryjne samochody z Niemiec, jak i wszystkie inne pojazdy dostępne na rynku wtórnym.

Dlaczego samochody z Niemiec bywają awaryjne?

Chociaż niemiecki rynek samochodowy słynie z wysokich standardów serwisowania, wiele aut trafiających do Polski to pojazdy wyeksploatowane lub po poważnych naprawach. Często są to modele, które nie przeszły rygorystycznych przeglądów technicznych lub zostały wycofane z flot firmowych. Dodatkowo, niektóre marki i modele mają typowe dla siebie wady konstrukcyjne, które ujawniają się po kilku latach użytkowania. Warto pamiętać, że nawet auta z pozoru zadbane mogą kryć kosztowne usterki, dlatego tak ważna jest dokładna weryfikacja historii pojazdu.

Jak uniknąć zakupu awaryjnego samochodu z Niemiec?

Przed zakupem auta z Niemiec warto nie tylko sprawdzić raport VIN, ale także wykonać przegląd techniczny w niezależnym warsztacie. Zaleca się również zweryfikowanie dokumentacji serwisowej oraz sprawdzenie, czy pojazd nie figuruje w bazach kradzieżowych. Dobrą praktyką jest także porównanie kilku egzemplarzy tego samego modelu, aby ocenić, czy cena nie jest podejrzanie niska w stosunku do stanu technicznego. Warto również zapoznać się z rankingami awaryjności i opiniami użytkowników danego modelu.

Sprawdź historię auta z Niemiec przed zakupem

Dowiedz się, czy wybrany samochód nie kryje poważnych usterek lub nie był powypadkowy. Raport VIN to pewność i bezpieczeństwo transakcji.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego niektóre samochody z Niemiec są bardziej awaryjne?
Część samochodów z Niemiec trafia na rynek wtórny po intensywnej eksploatacji lub po poważnych naprawach. Dodatkowo, niektóre modele mają fabryczne wady konstrukcyjne, które zwiększają ryzyko usterek.
Jak sprawdzić historię samochodu sprowadzanego z Niemiec?
Najlepiej skorzystać z raportu VIN, który pozwala zweryfikować przebieg, historię szkód, serwisowanie oraz ewentualne kradzieże pojazdu na terenie całej Europy.
Czy starsze samochody z Niemiec są bardziej awaryjne?
Tak, statystyki pokazują, że auta mające ponad 8-10 lat częściej borykają się z poważnymi usterkami, dlatego wymagają szczególnej uwagi przy zakupie.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego auta z Niemiec?
Przede wszystkim należy sprawdzić historię pojazdu, stan techniczny oraz zweryfikować, czy auto nie było poważnie uszkodzone lub nie pochodzi z kradzieży.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły