Niebezpieczny samozapłon samochodów BMW
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Samozapłon samochodów BMW z silnikami Diesla to poważny problem, który dotyczy tysięcy kierowców w Europie. Wadliwy zawór EGR może prowadzić do pożaru, a lista modeli objętych ryzykiem jest długa. Sprawdź, czy Twoje auto jest bezpieczne.
W skrócie
Artykuł opisuje problem samozapłonu w samochodach BMW z silnikami Diesla, szczególnie N47, wynikający z wadliwego zaworu EGR. Omawia także inne awarie silników BMW i wskazuje na możliwe akcje serwisowe.
Kluczowe informacje
- Samozapłon BMW z silnikami Diesla wynika z wadliwego zaworu EGR.
- Problem dotyczy nawet 1,6 mln pojazdów tej marki.
- Silnik N47 jest szczególnie awaryjny i narażony na pożary.
- Sprawdzenie historii pojazdu po VIN pozwala wykryć akcje serwisowe i ukryte usterki.
- Podobne silniki stosowano także w Toyocie i innych markach.
Samozapłon samochodów BMW z silnikami Diesla
W czym tkwi problem?
Niebezpieczny samozapłon samochodów BMW wynika z wadliwego uszczelnienia chłodnicy zaworu recyrkulacji spalin (EGR). W momencie, kiedy dochodzi do jego rozszczelnienia, niewielkie ilości płynu chłodniczego trafiają do kolektora dolotowego. Tam natomiast mieszają się z sadzą i tworzą łatwolotną maź. Stąd już tylko krok do samozapłonu. Zwłaszcza że kolektor wykonany jest z tworzyw sztucznych i szybko się topi.
Zapobiec takiemu pożarowi jest wówczas bardzo trudno, choć jest to możliwe. Dobrym przykładem jest polski kierowca BMW serii 5, który po tym, jak wyczuł swąd w kabinie, zjechał na pobocze, wyłączył silnik i otworzył maskę, po czym z komory silnika buchnęły kłęby gryzącego i gorącego dymu, co wynikało ze stopienia się części kolektora dolotowego.
Ponad 1,5 mln pojazdów BMW trafi do serwisów?
Samozapłon samochodów BMW jest już na tyle powszechny, że problem dotyczyć może nawet** 1,6 mln** pojazdów. Sęk w tym, że na ten moment Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie dysponuje informacjami o dotyczących takich napraw akcjach serwisowych. W końcu powinny się one jednak pojawić, a zgłoszenie danego egzemplarza do takiej akcji w Autoryzowanej Stacji Obsługi sprawdzić można, znając jego numer VIN. Pewne źródła podają, że BMW prowadzi** nieoficjalną akcję serwisową**, która ma polegać na wymianie wadliwego zaworu recyrkulacji spalin, ale objąć tylko wybrane modele.
N47 – najgorszy silnik ostatnich lat?
Na koniec raz jeszcze przyjrzeć się należy silnikowi o oznaczeniu N47. Nie tylko z uwagi na samozapłon w samochodach BMW. 2-litrowy diesel przez wielu uznany został za najgorszy silnik ostatnich lat. Przede wszystkim z uwagi na nietrwały układ rozrządu, a w tym napinacze, ślizgi i łańcuch. Dodatkowo pierwsze wersje miały** zintegrowane z wałem korbowym zębate koło napędowe jednorzędowego łańcucha rozrządu.** Problem w tym, że element ten szybko się wyrabiał, a wymiana to konieczność zakupu nowego wału i panewek. Dodając do tego słabą trwałość drogich wtryskiwaczy piezoelektrycznych, nic dziwnego, że silnik ten nie miał wielu zwolenników.
Jednak silniki serii N47 trafiały nie tylko pod maski samochodów marki BMW. Korzystała z nich również Toyota, która stosowała je w modelach Avensis i RAV4. Mechanicy z ASO japońskiego koncernu nie ukrywają, że przysparzają one im dziś wiele pracy.
Z silników od BMW, choć innych, korzystał także Peugeot. W tym przypadku był to benzynowy 1,6 (VTi/THP). Również miał on problem z rozrządem. Niekiedy nie wytrzymywał nawet 20 000 km.
Inne problemy z silnikami BMW
Problemy trapią też inne flagowe modele BMW. Choćby auta** serii 7 typoszeregu F01**. Problemem są tu silniki benzynowe sprzed liftingu, które mają wadliwie działające wtryskiwacze. Ich przelewanie kończy się rozrzedzaniem oleju, który w dużej ilości trafia do komór spalania. W konsekwencji motory mają problem z odprowadzeniem ciepła. To z kolei kończy się twardnieniem uszczelniaczy zaworowych. Co gorsza, jest to problem nie do zauważenia przez kierowców. Wszystko dlatego, że mimo dużego ubytku oleju, jego poziom się utrzymuje, gdyż wyrównywany jest przez dostającą się do środka smarnego benzynę z lejących wtrysków. Kończy się to zatarciem silnika np. V8 (N63) czy V12 (N74).
Jak sprawdzić historię BMW i akcje serwisowe po VIN?
Aby upewnić się, czy Twoje BMW było objęte akcją serwisową lub czy w przeszłości występowały w nim poważne usterki, warto sprawdzić historię pojazdu po numerze VIN. W raporcie VIN znajdziesz informacje o przeprowadzonych naprawach, akcjach serwisowych oraz ewentualnych szkodach. To szczególnie ważne przy zakupie używanego BMW, gdyż pozwala uniknąć zakupu auta z ukrytymi wadami lub po pożarze. Sprawdź historię pojazdu po numerze VIN i zyskaj pewność co do stanu technicznego swojego samochodu.
Sprawdź historię swojego BMW przed zakupem
Dowiedz się, czy Twój samochód był objęty akcją serwisową lub miał poważne usterki. Raport VIN to pewność i bezpieczeństwo.
Najczęściej zadawane pytania
Jak sprawdzić, czy moje BMW jest objęte akcją serwisową dotyczącą samozapłonu?
Które modele BMW są najbardziej narażone na samozapłon?
Czy samozapłon dotyczy tylko samochodów BMW?
Jakie są objawy wadliwego zaworu EGR w BMW?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.