Samochód używany z gwarancją przebiegu, czyli “o co kaman” w kampanii “Sprawdzony – Niekręcony”?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Kampania 'Sprawdzony – Niekręcony' ma szansę zmienić rynek aut używanych w Polsce, wprowadzając gwarancję przebiegu. Czy to realna ochrona dla kupujących, czy tylko chwyt marketingowy? Sprawdzamy, jak działa ta inicjatywa i co faktycznie oznacza dla kierowców.
W skrócie
Artykuł omawia kampanię 'Sprawdzony – Niekręcony', która ma wprowadzić gwarancję przebiegu przy sprzedaży aut używanych. Wyjaśnia, jak działa akcja, jakie są jej ograniczenia i jak samodzielnie zweryfikować przebieg pojazdu.
Kluczowe informacje
- Kampania 'Sprawdzony – Niekręcony' ma wprowadzić gwarancję przebiegu przy sprzedaży aut używanych.
- Cofanie liczników jest przestępstwem od 2019 roku, ale proceder nadal występuje.
- Gwarancja przebiegu dotyczy głównie aut sprzedawanych przez dealerów i komisy.
- Samodzielna weryfikacja przebiegu obejmuje analizę dokumentów, raport VIN i diagnostykę komputerową.
- Kupujący mają prawo do rękojmi i mogą dochodzić zwrotu pieniędzy w przypadku wykrycia nieprawidłowości.
Czy to możliwe, że już we wrześniu kupimy samochód używany z gwarancją przebiegu? Tak zakłada kampania “Sprawdzony – Niekręcony“. Nie ukrywajmy, wielu nawet się nie łudzi, że przyniesie ona oczekiwany efekt.
Nie jest tajemnicą, że cofanie liczników to popularny w Polsce trend. Decydują się na to prywatni sprzedawcy, a tym bardziej handlarze. Wprawdzie od 25 maja 2019 roku cofanie licznika przebiegu jest przestępstwem, o czym szerzej mówi artykuł ““, ale nie da się całkowicie wyplenić tego zjawiska. Nawet pomimo tego, że grozi za to od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia, a karani są nie tylko zleceniodawcy usługi, ale również wykonujący ją mechanicy. Czy możliwe więc, że samochód używany z gwarancją przebiegu zapewni kampania “Sprawdzony – Niekręcony“?
Jak działa kampania 'Sprawdzony – Niekręcony' w praktyce?
Kampania 'Sprawdzony – Niekręcony' zakłada, że firmy uczestniczące w programie podpisują z klientem specjalny załącznik do umowy sprzedaży. Dokument ten potwierdza autentyczność przebiegu pojazdu. W przypadku wykrycia niezgodności, klient może dochodzić swoich praw na podstawie regulaminu akcji. Organizatorzy przewidują, że takie rozwiązanie zwiększy transparentność rynku i ograniczy proceder cofania liczników. Jednak skuteczność kampanii zależy od liczby uczestniczących firm oraz świadomości kupujących.
Oryginalny przebieg lub kara
Ma ona ułatwić kierowcom dostęp do samochodów używanych z pewną przeszłością. Kampania “Sprawdzony – Niekręcony“ ruszy we wrześniu i potrwa do czerwca 2020 roku, a organizują ją Związek Dealerów Samochodów i Stowarzyszenie Komisów, które będą wspierane przez partnerów. Cel jest szczytny, gorzej może być z realizacją.
Wszystkie firmy, które pałają się handlem samochodami i dołączą do kampanii, mają zadeklarować w załączniku umowy z klientem, że sprzedawane przez nich pojazdy są sprawdzone i mają gwarancję przebiegu. Jeżeli nabywca na podstawie zasad w regulaminie akcji udowodni, że jest inaczej, a samochód miał cofnięty licznik, sprzedawca musi zwrócić mu pieniądze. To jednak żadna nowość, ponieważ istnieje coś takiego jak instytucja rękojmi, którą szeroko opisuje artykuł pt. ““. Konieczność zwrotu środków nie jest więc niczym szczególnym. Dodatkowo sprzedawca będzie musiał zapłacić karę umowną w wysokości 1000 zł. I tyle.
Organizatorzy kampanii liczą, że do akcji włączy się co najmniej kilkaset firm z całego kraju, które sprzedają samochody używane. Mają to być podmioty zrzeszone w Związku Dealerów Samochodów i w Stowarzyszeniu Komisów oraz jeszcze niezrzeszone. Czy możliwe, aby akcja skończyła się powodzeniem i była głównym czynnikiem determinującym usunięcie z rynku nieuczciwych sprzedawców?
To wątpliwe. Nawet pomimo tego, że kampania jest drugim etapem projektu, który ma ukrócić przekręcanie liczników. Pierwszym jest akcja pod hasłem “Zwijajcie szyldy“, która ma spowodować usunięcie z rynku firm opierających swoją działalność na korygowaniu stanu liczników. Kolejnym będzie wspomniana akcja “Sprawdzony – Niekręcony“ mająca charakter informacyjny, marketingowy i prawny.
Jak znaleźć samochód używany z gwarancją przebiegu?
Oczywiście najlepiej, aby kierowca kupujący samochód używany miał pewność, że nabywa auto bez wad prawnych i z gwarantowanym przez sprzedawcę przebiegiem. Jednak powoływanie się na akcje i zawierzenie w uczciwość sprzedawcy może nieść w sobie przykre konsekwencje. Tym bardziej że akcja w zasadzie odnosi się do komisów i dealerów. Większość Polaków samochody kupuje jednak od osób prywatnych.
Tak samo naiwna jest wiara, że firmy zajmujące się cofaniem liczników znikną z rynku. Oficjalnie najprawdopodobniej tak, ale przeniosą czy już przeniosły swoje usługi do szarej strefy. Nie wszyscy, ale duża część na pewno. Dlatego chcąc kupić samochód używany z gwarancją przebiegu, zwyczajnie trzeba go zweryfikować na wszystkie możliwe sposoby, a tych jest kilka.
Najtrudniej rzeczywisty przebieg określić po stanie elementów kabiny. Z tym poradzi sobie jedynie doświadczony i wytrawny handlarz, a i tak nie daje to żadnej gwarancji trafienia z przebiegiem. Pomogą za to dokumenty, choć nie wszystkie. Na przykład niekiedy przydać się może dokumentacja polisy ubezpieczeniowej, w której zapisano przebieg. Słabym źródłem informacji jest natomiast książka serwisowa. To bowiem jeden z najczęściej podrabianych dokumentów samochodowych. Zresztą nawet wówczas, kiedy książka jest oryginalna, to i tak może zakłamywać rzeczywisty przebieg, jeżeli przeglądy wykonywane były już po jego korekcie. W weryfikacji przebiegu samochodu pomaga natomiast sprawdzenie VIN. Notatki dotyczące przebiegu często są dołączane do wpisów o szkodach, okresowych badań itp. Raport VIN pojazdu zawiera w sobie takie wpisy, a więc może być cennym źródłem informacji o przebiegu samochodu.
Dobrym, choć kosztownym sposobem jest diagnostyka komputerowa. Urządzenia pokładowe samochodu zapisują wiele danych, a w tym również i przebieg. Mechanicy korygujący stan licznika często nie ingerują w te dane. Niestety, dobry elektronik za taką usługę zażyczy sobie około 300 zł.
Jak zabezpieczyć się przed cofaniem licznika?
Co zrobić, aby mieć pewność, że kupujemy samochód używany z gwarancją przebiegu? Wcześniej trzeba go zweryfikować, a co więcej, sporządzić właściwą umowę. Znaleźć się w niej powinien zapis, że sprzedający potwierdza autentyczność wskazanego przebiegu. Nieuczciwy sprzedawca takiej umowy może nie podpisać. Jeżeli nawet to zrobi, łatwiej udowodnić jego celowe oszustwo. W takim przypadku nabywcę chroni też instytucja rękojmi na samochód używany. Może on żądać od sprzedawcy rozwiązania umowy i zwrotu całości lub przynajmniej części środków wydanych na zakup samochodu.
Sprawdź przebieg auta przed zakupem
Zweryfikuj historię pojazdu i uniknij ryzyka zakupu samochodu z cofniętym licznikiem dzięki raportowi VIN.
Najczęściej zadawane pytania
Na czym polega kampania 'Sprawdzony – Niekręcony'?
Czy gwarancja przebiegu dotyczy także aut kupowanych od osób prywatnych?
Jak samodzielnie sprawdzić przebieg samochodu przed zakupem?
Co zrobić, jeśli po zakupie okaże się, że przebieg był cofnięty?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.