Używane diesle ponownie zalewają Polskę
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Import używanych diesli do Polski znów rośnie. Coraz więcej kierowców decyduje się na auta z silnikami wysokoprężnymi, kierując się względami ekonomicznymi. Czy to dobry wybór i na co zwrócić uwagę przy zakupie takiego samochodu?
W skrócie
Import używanych diesli do Polski rośnie, a kierowcy coraz chętniej wybierają auta z silnikami wysokoprężnymi ze względu na oszczędności. Warto jednak pamiętać o ryzykach i konieczności sprawdzenia historii pojazdu przed zakupem.
Kluczowe informacje
- Import używanych diesli do Polski dynamicznie rośnie.
- Diesle wracają do łask ze względu na oszczędności w eksploatacji.
- Najczęściej sprowadzane auta mają ponad 11 lat.
- Zakup używanego diesla wiąże się z ryzykiem ukrytych usterek i kosztownych napraw.
- Sprawdzenie historii pojazdu przed zakupem minimalizuje ryzyko nieudanej inwestycji.
Czy to źle, że używane diesle zalewają Polskę w coraz większym stopniu? Okazuje się bowiem, że do łask polskich kierowców wracają samochody używane z silnikami wysokoprężnymi.
Rekordowy rok pod kątem importu samochodów używanych?
Według informacji podawanych przez Instytut Samar od stycznia na polskich drogach przybyło ponad 335 tys. samochodów sprowadzonych z Zachodu. W samym tylko kwietniu było 93 849 tego typu pojazdów. Co istotne, to o 9,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem. Oznacza to, że również w tym roku granica miliona importowanych samochodów powinna zostać przekroczona. To drugi najlepszy kwiecień w historii indywidualnego importu. Lepszy wynik odnotowano jedynie w kwietniu 2008 roku.
Ryzyka i wyzwania związane z zakupem używanego diesla
Choć używane diesle kuszą niższym spalaniem i atrakcyjną ceną zakupu, niosą ze sobą również pewne ryzyka. Wiele z nich ma za sobą długą i intensywną eksploatację, często na trasach międzynarodowych. Wysoki przebieg może oznaczać zużycie kluczowych podzespołów, takich jak turbosprężarka, wtryskiwacze czy filtr DPF. Naprawy tych elementów bywają kosztowne i mogą znacząco podnieść całkowity koszt użytkowania auta. Dodatkowo, coraz więcej miast w Europie wprowadza strefy niskiej emisji, do których starsze diesle nie mają wstępu. Przed zakupem warto więc dokładnie sprawdzić historię pojazdu oraz zwrócić uwagę na zgodność auta z obowiązującymi normami emisji spalin.
Jakie samochody z importu interesują Polaków?
Niewiele zmienia się na płaszczyźnie wieku samochodów, które sprowadzają Polacy. Najpopularniejszym rocznikiem jest obecnie 2008, a średni wiek sprowadzonego samochodu to 11 lat i 5 miesięcy. Wprawdzie średni wiek auta osobowego w Polsce to blisko 15 lat, to jest to mało zadowalające.
Do łask kierowców wracają też używane diesle. W kwietniu stanowiły one aż 44 proc. ogółu importu. To największy ich odsetek od trzech lat. Oznacza to, że Polacy kierują się przede wszystkim względami ekonomicznymi i stawiają na samochody, których tankowanie najmniej obciąża domowy budżet.
Niewiele zmienia się natomiast na płaszczyźnie gustów w zakresie marek i modeli. Najpopularniejszy jest Volkswagen (39 526 rejestracji), który wyprzedza Opla (37 703) i Forda (28 419). Same trzy pierwsze marki stanowią aż 30,6 proc. ogółu importu. Pośród konkretnych modeli najpopularniejszym było Audi A4 (11 519 rejestracji). Dalej są Volkswagen Golf (10 429) i Opel Astra (9 429).
Jak sprowadzić samochód z zagranicy?
Zakup samochodu poza Polską to przede wszystkim więcej spraw urzędowych, ale też wyższe koszta, o czym mówi artykuł ““. Najważniejsze jednak, aby samochód był w pełni sprawny, nie miał wypadkowej przeszłości, nie pochodził z kradzieży, czy nie odnotowano ingerencji w jego licznik przebiegu. Wówczas koszty zakupu i sprowadzenia go do Polski mogą znacząco wzrosnąć. Do tego stopnia, że będzie to zakup średnio lub w ogóle nieopłacalny. Na miejscu samochód powinien zostać obejrzany przez mechanika, później musi przejść przegląd techniczny, a jeszcze przed sfinalizowaniem zakupu należy nim odbyć** jazdę próbną**. Jeszcze przed wizytą u sprzedawcy przyjrzeć się trzeba jego przeszłości. Wiele kluczowych faktów z “życia“ auta, również tych, którymi sprzedawca się nie pochwali, zawiera w sobie Historia Pojazdu. Wgląd do raportu pozwala sprawdzić:
Markę, model, rok produkcji, typ paliwa i inne dane techniczne
Chronologiczny rejestr znanych odczytów przebiegu
Chronologiczną listę odnotowanych incydentów pojazdu
Rejestr sprawdzeń numeru VIN w serwisie Autobaza.pl
Obecność lub jej brak w bazach pojazdów kradzionych
Usterki fabryczne, o których ostrzega producent
Historię internetową, a w tym dane z aukcji internetowych i portali motoryzacyjnych
Fabryczne wyposażenie samochodu
Zdjęcia pojazdu z przeszłości
Nie ulega wątpliwości, że tak sprawdzony samochód, niezależnie od tego, czy będą to używane diesle, czy może benzyniaki, daje większą szansę na zakup auta o wiarygodnej historii i w dobrym stanie technicznym.
Sprawdź historię używanego diesla przed zakupem
Dowiedz się, czy wybrany samochód nie był powypadkowy, nie ma cofniętego licznika i spełnia normy emisji spalin. Raport VIN to pewność bezpiecznego zakupu.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego używane diesle znów są popularne w Polsce?
Na co zwrócić uwagę kupując używanego diesla z importu?
Jakie są potencjalne ryzyka związane z zakupem używanego diesla?
Czy warto sprawdzić historię pojazdu przed zakupem diesla?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.