Zatrzymanie prawa jazdy za prędkość podważone przez TK!
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości w Polsce było dotąd automatyczną konsekwencją jazdy o ponad 50 km/h szybciej niż dozwolony limit w terenie zabudowanym. Jednak wyrok Trybunału Konstytucyjnego może zmienić tę praktykę – jeśli nie dojdzie do nowelizacji przepisów, kierowcy mogą skuteczniej bronić swoich praw i unikać utraty uprawnień na 3 miesiące.
W skrócie
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego podważył automatyczne zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Oznacza to, że obecne przepisy mogą wymagać nowelizacji, a kierowcy mają nowe możliwości odwoławcze.
Kluczowe informacje
- Zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym grozi utratą uprawnień na 3 miesiące.
- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2022 r. podważył automatyczne zatrzymywanie prawa jazdy przez starostę.
- Kierowcy mogą teraz skuteczniej odwoływać się od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
- Przepisy wymagają nowelizacji, aby zapewnić sprawiedliwe postępowanie administracyjne.
- Możliwe jest wznowienie postępowania administracyjnego po zatrzymaniu prawa jazdy.
Zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące przez starostę – dwa przypadki
Zatrzymanie prawa jazdy za prędkość ma miejsce, jeżeli w terenie zabudowanym kierowca przekroczy obowiązujący limit o 51 km/h i więcej. Jeżeli nie ma żadnych dodatkowych znaków, a limit prędkości w terenie zabudowanym wynosi 50 km/h, jest to jazda z prędkością 101 km/h i szybsza. Zdarza się, że na konkretnych drogach w mieście limit to 70 km/h. Wówczas zabieranie prawa jazdy na 3 miesiące ma miejsce przy prędkości minimum 121 km/h itd. Dodatkowo należy liczyć się z wysokim mandatem, tj.:
1500 zł mandatu (3000 zł w warunkach recydywy) i 13 punktów karnych – przekroczenie prędkości o 51 – 60 km/h;
2000 zł mandatu (4000 zł w warunkach recydywy) i 14 punktów karnych – przekroczenie prędkości o 61 – 70 km/h;
2500 zł mandatu (5000 zł w warunkach recydywy) i 15 punktów karnych – przekroczenie prędkości o 71 km/h i więcej.
Przeczytaj też: “Mandat za prędkość w 2022 roku – od 17 września więcej punktów!”
Drugi przypadek zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące to przewożenie minimum trzech pasażerów ponad limit. Dodatkowo to mandat w wysokości 300 zł i 1 punkt karny za każdą nadmiarową osobę (nie więcej niż 3000 zł i 10 punktów karnych).
Jakie działania może podjąć kierowca po zatrzymaniu prawa jazdy?
Po zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące kierowca ma prawo odwołać się od decyzji starosty. W świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego, warto rozważyć złożenie odwołania, zwłaszcza jeśli istnieją wątpliwości co do przebiegu zdarzenia lub prawidłowości procedury. Odwołanie można złożyć do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a w przypadku negatywnej decyzji – do sądu administracyjnego. Warto skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w prawie drogowym, aby zwiększyć szanse na pozytywne rozstrzygnięcie sprawy.
W obu przypadkach informacja od policji trafia do starosty i to właśnie on podejmuje decyzję o zatrzymaniu uprawnień na okres 3 miesięcy. Okazuje się, że jest to niezgodne z Konstytucją. Tak uznał Trybunał Konstytucyjny.
Przeczytaj też: “Za jakie wykroczenia zatrzymanie i utrata prawa jazdy w 2022 roku?”
Zatrzymanie prawa jazdy za prędkość niezgodne z Konstytucją
Jak uznał jeden z sędziów Trybunału Konstytucyjnego, starosta nie dokonuje samodzielnie ustaleń faktycznych co do rzeczywistego przebiegu zdarzenia, ale korzysta z informacji policji. Jako że to treść informacji od funkcjonariusza, korzysta przy tym ze swoistego domniemania prawdziwości, którego strona nie może podważyć w toku postępowania administracyjnego. Nie daje to gwarancji rozstrzygnięcia sprawy zgodnie z zasadami sprawiedliwej i rzetelnej procedury.
Co oznacza wyrok TK w sprawie zabierania prawa jazdy za 3 miesiące?
Warto zauważyć, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zatrzymania prawa jazdy za prędkość jest interpretacyjny. Najprawdopodobniej nie oznacza to więc, że przepis zostanie usunięty. Jednak i tak będzie nieść w sobie istotne skutki, tj.:
kierowcy z odebranym prawem jazdy mają szansę wznowić postępowanie (najprawdopodobniej sprawa i tak zakończy się długo po ustaniu 3 miesięcy);
kierowcy, którzy mają stracić uprawnienia, nie będą przyjmować mandatów.
Wydaje się więc, że nowelizacja przepisów w tym obszarze jest tylko kwestią czasu. Prawo powinno być znowelizowane w taki sposób, aby osąd sytuacji był bardziej sprawiedliwy.
Sprawdź, jak przygotować auto do badania technicznego taxi
Dowiedz się, jak uniknąć problemów podczas kontroli i zadbać o formalności związane z prowadzeniem taxi.
Najczęściej zadawane pytania
W jakich sytuacjach można stracić prawo jazdy na 3 miesiące za prędkość?
Kto podejmuje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy za prędkość?
Czy wyrok TK oznacza, że nie będzie zabierania prawa jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h?
Jakie są konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego dla kierowców?
Czy można odzyskać prawo jazdy po zatrzymaniu na podstawie nowych przepisów?
W jakich sytuacjach można stracić prawo jazdy na 3 miesiące za prędkość?
Kto podejmuje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy za prędkość?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.