Autobaza.pl
elektromobilnosc

Elektryki w Polsce. Przygotujcie się na nowy ład!

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google

Agnieszka

Redakcja portalu Autobaza.pl.

Udostępnij:
Elektryki w Polsce. Przygotujcie się na nowy ład!

Czy nam się to podoba, czy nie, elektryki prężnie wkraczają w nasze życie. Wciąż tylko słyszymy o zwiększającej się liczbie tych aut w Polsce oraz o nowych rozwiązaniach zwiększających zasięgi. Samochody elektryczne wpychane są do naszej rzeczywistości jako swoisty must have i nikogo w UE nie obchodzi, że tym autem w Polsce daleko nie zajedziesz

Elektryki w Polsce

Pomimo optymistycznych danych elektryki w Polsce nie są zbyt liczne. Rzeczywiście w ciągu ostatniego roku, pomimo pandemii liczba elektryków zarejestrowanych w Polsce uległa właściwie podwojeniu. W maju 2021 zarejestrowanych było 11 761 aut elektrycznych, podczas gdy ta liczba jeszcze w maju 2020 roku wynosiła 6551 sztuk.

Jednak odnosząc liczbę aut elektrycznych jeżdżących po Polsce do aut zarejestrowanych w 2020 roku (było to nieco ponad 3 mln – a dokładniej 3 004 044), widać jak na dłoni lichą skalę tegoż zjawiska. Bowiem udział aut elektrycznych we wszystkich rejestracjach aut w skali roku jest mniejszy niż 1%. Wynosi on dokładnie 0,39% udziału we wszystkich rejestracjach aut…

Elektryki w Polsce nie są i nie będą popularne, dopóki ich ceny nie zrównają się z autami spalinowymi oraz dopóki nie będzie zaimplementowanych sensownych rozwiązań dot. ich zasięgu. Naprawdę mało który polski kierowca  jest w stanie pozwolić sobie na samochód zabawkę, lub jak kto woli motoryzacyjny gadżet i jeździć nim jedynie w mieście, gdyż dłuższe wyjazdy poza miasto są po prostu niezłym wyzwaniem. Owszem, ich przyśpieszenie jest imponujące, jednak wciskanie pedału “gazu” czy może lepiej mocy, wiąże się z szybszą utratą zasięgu.

Już niedługo będziecie mogli się przekonać jak wypadł test elektrycznego BMW i3, który zrobiliśmy w ramach testów autobaza na naszym kanale YT. Sami więc ocenicie czy na ten moment auta te nadają się do codziennego użytku dla przeciętnego kierowcy w Polsce.

Nowy motoryzacyjny ład

Jednak problemy Polski, jak i pozostałych 12 państw członkowskich, w których liczba nowo rejestrowanych elektryków nie przekracza 1000 szt. na kwartał nie interesuje za nadto władz UE. Narzucają oni i tak odchodzenie od aut spalinowych. Nowo obowiązująca od 2021 roku norma emisji spalin EURO 6d była wyzwaniem dla producentów. Za efekty jej wprowadzenia płacą nabywcy nowych aut. W 2020 roku nowe auta podrożały o średnio o 10%. Szacuje się, że trend ten utrzyma się również w 2021 roku.

Natomiast norma EURO 7, wywołuje wśród producentów takie kontrowersje, iż trwają gorące dyskusje o jej odroczeniu. Ma ona wejść w życie w 2025 roku. Jednak producenci nie są w stanie spełnić jej wymagań w tak krótkim czasie.

Norma ta zostanie odroczona, lub jej założenia złagodnieją. Czas pokaże. Dowodzi to jednak dobitnie, iż nowy elektromobilny ład jest mocno oderwany od rzeczywistości i możliwości technologicznych producentów. Nic to jednak. Ma być ekologicznie i koniec kropka.

Strefy Czystego Transportu mają upowszechnić elektryki w Polsce

Zapomnijcie więc o wypasionych kilkulitrowych silnikach wysokoprężnych. One w UE są już passe. Mamy się przesiąść na elektryki. I nie ważne, że drogo, nie ważne że nie ma gdzie ładować. Masz mieć elektryka bo inaczej nie wjedziesz do strefy czystego transportu. Lub po prostu będziesz słono płacić za wjazd na jej teren.

Zastanawiające jest również przyspieszenie prac legislacyjnych w sprawie stref czystego transportu. Jeszcze na początku tego roku wdrożenie tych stref w Polsce miało być przesunięte prawie o 10 lat. Teraz mówi się o przepchnięciu ustawy na jesieni br. Jeżeli do tego dojdzie, miasta w Polsce liczące ponad 100 tys. mieszkańców będą miały 18 miesięcy na uruchomienie stref czystego transportu. To przyspieszenie prac dziwi… W nowym ładzie, który został niedawno ogłoszony, nie ma za nadto informacji o wspieraniu rozwoju elektromobilności w Polsce.

Najwyraźniej Polacy sami będą musieli ponieść te koszta. Będziemy płacić za jazdę autami spalinowymi dodatkowe daniny, albo przesiądziemy się na rowery lub komunikację miejską. Najpierw pokazano nam marchewkę w postaci dopłat do elektryków. Teraz zacznie się “poganianie” kijem, w postaci dodatkowych opłat od aut spalinowych.

Upowszechnienie elektryków nastąpi co najmniej za 10 lat

Patrząc na strukturę aut jeżdżących po Polsce, gdzie średnia wieku obecnie wynosi ok. 15 lat, to jeszcze długo poczekamy na upowszechnienie się aut elektrycznych. Za ok. 10 lat zaczną do nas napływać szerokim strumieniem używane elektryki z zachodu Europy i to my będziemy je dalej użytkować. Zupełnie jak z autami spalinowymi…

W końcu UE dopnie swego i Polacy będą jeździli elektrykami. A że baterie będą zużyte., o małym zasięgu..? Cóż to, mamy się nauczyć nowego motoryzacyjnego ładu…

Autorem artykułu jest:

Agnieszka

Redakcja Autobaza.pl

Redakcja portalu Autobaza.pl.

Powiązane artykuły