Autobaza.pl
elektromobilnosc

Planujesz zakup samochodu elektrycznego wraz z dopłatą? Poznaj warunki programu Mój elektryk

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Przemysław Gąsiorowski

Przemysław Gąsiorowski

Moja przygoda z motoryzacją i marketingiem trwa już ponad dziesięć lat, a od kilku lat pełnię rolę redaktora naczelnego w Autobaza.pl. Zarządzam zespołem redakcyjnym oraz odpowiadam za strategię marketingową serwisu, dbając o rozwój treści i atrakcyjność oferty reklamowej. Dzięki doświadczeniu w marketingu cyfrowym, SEO oraz tworzeniu angażujących artykułów, przyczyniłem się do tego, że Autobaza.pl stała się jednym z najważniejszych źródeł informacji dla kierowców w Polsce. Poza działalnością w Autobaza.pl, jestem również redaktorem naczelnym portalu motocyklowego Mototrips.pl, gdzie dzielę się swoją pasją do motocykli, tworząc recenzje i artykuły. Zaangażowanie w społeczność motocyklistów daje mi unikalne spojrzenie, które staram się przenieść na treści publikowane w obu portalach. Po godzinach pracy poświęcam się wspinaczce sportowej, która pozwala mi naładować baterie i wrócić do codziennych wyzwań z nową energią.

Udostępnij:
Planujesz zakup samochodu elektrycznego wraz z dopłatą? Poznaj warunki programu Mój elektryk

Program Mój elektryk umożliwia zakup samochodu elektrycznego o wartości do 225 000 złotych wraz z dopłatą obniżającą jego cenę wynoszącą 18 750 złotych lub 27 000 dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nic więc w tym dziwnego, że tak wiele osób planuje z niego skorzystać przy zakupie swojego samochodu elektrycznego. Należy jednak pamiętać, że skorzystanie z programu to nie tylko same korzyści, ale także obowiązki, które musi dopełnić właściciel pojazdu elektrycznego.

Czym jest i kto może skorzystać z programu Mój elektryk?

Rządowy program Mój elektryk powstał, aby za pomocą ułatwionego dostępu do samochodów zeroemisyjnych zmniejszyć emisję szkodliwych substancji generowanych przez auta spalinowe w naszym kraju. Dzięki temu wedle założeń ma zostać poprawiona między innymi jakość powietrza w Polsce. Osobami, które mogą skorzystać z dofinansowania na zakup samochodu elektrycznego w ramach tego programu, są natomiast osoby fizyczne, w tym także przedsiębiorcy oraz rolnicy indywidualni, a także instytucje, takie jak organizacje religijne.

O dofinansowanie na zakup samochodu elektrycznego można się ubiegać wyłącznie jeden raz, a otrzymana w ramach niego kwota wsparcie jest bezzwrotna, po spełnieniu wszelkich warunków programu, z czego najważniejszymi z nich są trzy opisane przez nas poniżej.

Samochodu elektrycznego zakupionego z dofinansowaniem nie sprzedaż przez 2 lata

Korzystając z programu Mój elektryk należy się przede wszystkim liczyć z tym, że zakupiony przy pomocy środków z dofinansowania samochód elektryczny mieszczący się w limicie ceny wynoszącej 225 000 złotych nie będzie mógł zostać sprzedany przez co najmniej 2 lat. Czyli przez czas trwałości przedsięwzięcia. Ponadto przez ten okres samochód musi być stale zarejestrowany na terenie naszego kraju, a jego właścicielem musi być beneficjent programu.

Samochód elektryczny musi posiadać ubezpieczenie OC i AC

Kolejnym warunkiem, jaki stawia przed swoimi beneficjentami program Mój elektryk jest dopełnienie obowiązku związanego z ubezpieczeniem pojazdu. Przy czym wykupione ubezpieczenie samochodu elektrycznego musi obejmować nie tylko obowiązkową polisę OC, ale także AC od uszkodzeń, zniszczeń, kolizji, zdarzeń losowych, a także kradzieży. Dlatego też wybierając je najlepiej posłużyć się porównywarką ubezpieczeń, jaką można znaleźć na stronie https://optimalenergy.pl dzięki której można znaleźć niedrogie ubezpieczenie OC i AC samochodu elektrycznego spełniające warunki programu.

Co więcej, obie te polisy powinny posiadać cesje praw z nich na Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przez okres 2 lat w ramach zabezpieczenia zwrotu dotacji.

Samochód elektryczny musi być odpowiednio oznakowany

Brak możliwości sprzedania samochodu elektrycznego przez 2 lata obowiązkowe scedowane na NFOŚiGW ubezpieczenie OC i AC to jednak nie wszystko. Dodatkowo zakupiony przy pomocy środków z programu Mój elektryk pojazd musi być bowiem także odpowiednio oznakowany przez co najmniej 2 lata za pomocą naklejki zgodnej z odpowiednim wzorem, którą należy wydrukować i umieścić na aucie na własny koszt oraz dbać o jej czytelność.

Jeśli chodzi o samo umiejscowienie oznakowania pojazdu elektrycznego, kierowcy mają do wyboru takie miejsca jak:

  • tył pojazdu obok tablicy rejestracyjnej na jej wysokości,

  • tył pojazdu nad tablicą rejestracyjną,

  • górną część przednich bocznych drzwi z dowolnej strony,

  • przednie nadkole po dowolnej stronie w górnej jego części.

Czyli wszędzie tam, gdzie będzie ono dobrze widoczne i czytelne dla innych osób.

Podsumowując program Mój elektryk pozwala zaoszczędzić na zakupie samochodu elektrycznego kilkadziesiąt tysięcy złotych, nakłada on jednak także na jego beneficjentów pewne obowiązki, które w razie niedopełnienia choć jednego z nich mogą skutkować koniecznością zwrócenia otrzymanego dofinansowania. Zwrotu dofinansowania NFOŚiGW może także zażądać w przypadku trwałej utraty pojazdu lub jego uszkodzenia w stopniu, jaki sprawia, że jego naprawa staje się nieopłacalna.

Artykuł sponsorowany

Autorem artykułu jest:

Przemysław Gąsiorowski

Przemysław Gąsiorowski

Redakcja Autobaza.pl

Moja przygoda z motoryzacją i marketingiem trwa już ponad dziesięć lat, a od kilku lat pełnię rolę redaktora naczelnego w Autobaza.pl. Zarządzam zespołem redakcyjnym oraz odpowiadam za strategię marketingową serwisu, dbając o rozwój treści i atrakcyjność oferty reklamowej. Dzięki doświadczeniu w marketingu cyfrowym, SEO oraz tworzeniu angażujących artykułów, przyczyniłem się do tego, że Autobaza.pl stała się jednym z najważniejszych źródeł informacji dla kierowców w Polsce. Poza działalnością w Autobaza.pl, jestem również redaktorem naczelnym portalu motocyklowego Mototrips.pl, gdzie dzielę się swoją pasją do motocykli, tworząc recenzje i artykuły. Zaangażowanie w społeczność motocyklistów daje mi unikalne spojrzenie, które staram się przenieść na treści publikowane w obu portalach. Po godzinach pracy poświęcam się wspinaczce sportowej, która pozwala mi naładować baterie i wrócić do codziennych wyzwań z nową energią.

Powiązane artykuły