Platforma Stellantis Support – narzędzie wsparcia dla właścicieli aut z wadliwymi silnikami 1.2 PureTech. Jak złożyć wniosek o rekompensatę przy problemach silników PureTech 1.0 i 1.2?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Silniki PureTech 1.0 i 1.2 poprzedniej generacji cieszą się złą sławą wśród kierowców. Największe problemy to nadmierne zużycie oleju oraz strzępienie paska rozrządu, co prowadziło do poważnych awarii. Jednostki te montowano w wielu popularnych modelach Citroena, Peugeota, Opla czy DS. W odpowiedzi na liczne reklamacje i pozwy, koncern Stellantis uruchomił akcje serwisowe, wydłużył gwarancję oraz stworzył platformę Stellantis Support, która umożliwia polskim właścicielom ubieganie się o rekompensatę.
W skrócie
Artykuł omawia problemy silników 1.0 i 1.2 PureTech, działania koncernu Stellantis w zakresie wydłużonej gwarancji i akcji serwisowych oraz prezentuje platformę Stellantis Support do składania wniosków o rekompensatę. Wskazuje także na ryzyka związane z zakupem używanych aut z tymi jednostkami.
Kluczowe informacje
- Silniki PureTech 1.0 i 1.2 mają poważne wady konstrukcyjne, głównie dotyczące paska rozrządu.
- Stellantis wydłużył gwarancję na te silniki i ogłosił akcje serwisowe.
- Platforma Stellantis Support umożliwia składanie wniosków o rekompensatę za naprawy.
- Proces zgłoszenia wymaga dokumentacji serwisowej i spełnienia określonych warunków.
- Przy zakupie auta z silnikiem PureTech warto sprawdzić historię pojazdu raportem VIN.
Problemy z silnikami 1.0 i 1.2 PureTech – w czym tkwi problem?
Zanim o platformie Stellantis Support, najpierw należy wskazać przyczynę problemów z silnikami 1.0 i 1.2 PureTech. To jednostki napędowe montowane między innymi w samochodach marek Citroen, Peugeot, Opel, DS czy Toyota.
Rodzina silników PureTech 1.0 i 1.2, znana także jako EB, zadebiutowała w 2012 roku i była produkowana do 2023 roku. Co ciekawe, jednostka napędowa PureTech o pojemności 1.2 litra zdobyła nawet tytuł Silnika Roku 2017 (Engine of the Year 2017). Jednak entuzjazm opadł bardzo szybko i dzisiaj silniki sprzed modernizacji można klasyfikować pośród najgorszych jednostek napędowych.
Największy problem stanowi pasek rozrządu pracujący w kąpieli olejowej. Po pewnym czasie pasek zaczyna się strzępić. W konsekwencji drobinki często zatykają układ olejowy. To natomiast prowadzi do problemów z układem smarowania i podciśnieniową pompą hamulcową. Wadliwe silniki są więc podatne nie tylko na zatarcie, ale również mogą prowadzić do utraty hamulców.
Przeczytaj też: “Wadliwe silniki 1.2 PureTech: koncern uruchamia platformę Stellantis Support“
Zastąpienie paska rozrządu łańcuchem
Obecne silniki PureTech są już wolne od powyższych problemów. Wszystko dlatego, że w jednostkach 3. generacji pasek rozrządu zastąpiono łańcuchem. Takie jednostki można znaleźć między innymi w klasycznych odmianach hybrydowych oraz technologiach miękkiej hybrydy (mild hybrid) opartych na napięciu 48V. Dodatkowy silnik elektryczny wspomaga ruszanie i obniża emisję spalin.
Natomiast ze względu na złą sławę koncern miał problem, żeby przekonać klientów do ulepszonej wersji silnika PureTech. Dlatego zdecydowano się nawet na zmianę nazewnictwa. W przypadku Peugeota, zamiast nazwy PureTech wprowadzono prostsze nazewnictwo wskazujące na moc silnika, na przykład “100” czy “130”. Natomiast w Oplu znaleźć można teraz silnik 1.2 Turbo 100.
Przeczytaj też: “Silnik 1.2 PureTech. Peugeot zmienia nazewnictwo“
Wydłużona gwarancja i akcja serwisowa aut z silnikami 1.2 PureTech
Nie pozostawiono też bez opieki właścicieli aut, którzy zmagają się z problemami wynikającymi z wadliwych silników PureTech. Przede wszystkim przedłużono gwarancję na takie jednostki. Początkowo było to 6 lat z limitem do 100 000 km, aktualnie – 10 lat do przebiegu 180 000 km. Dotyczy to silników z turbosprężarką i bez turbodoładowania, które były produkowane do momentu zastąpienia paska rozrządu łańcuchem.
Przeczytaj też: “Przedłużona gwarancja na silniki 1.2 PureTech“
Wydłużona gwarancja dotyczy silników, w których olej wymieniano maksymalnie w rocznych interwałach, aczkolwiek serwis olejowy w ASO nie jest obowiązkowy. Może to być dowolny profesjonalny serwis samochodowy, ale wymiana oleju musi zbiegać się z harmonogramem zalecanym przez producenta. Wymaga się również faktur za ostatnie trzy przeglądy, co może być już dużo większym problemem. Trudno bowiem oczekiwać, że osoba fizyczna przechowuje paragony lub faktury za takie usługi, szczególnie sprzed dwóch czy trzech lat.
Ogłoszono też akcję serwisową polegająca na wymianie paska oraz podciśnieniowej pompy układu hamulcowego. Akcje naprawcze ogłoszone dla silników PureTech można sprawdzić na kilka sposobów. Wystarczy skontaktować się z Autoryzowaną Stacją Obsługi marki, a następnie podać numer VIN i datę produkcji pojazdu. Wybrane marki pozwalają zdalnie zweryfikować ogłoszone akcje naprawcze dla auta. Taką możliwość dają m.in. Peugeot i Citroen:
Peugeot – podstrona akcji serwisowych na stronie Peugeota po wpisaniu numeru VIN (numer nadwozia zaczyna się od znaków VF3 lub VR3).
Citroen – podstrona akcji serwisowych na stronie Citroena po wpisaniu numeru VIN (numer nadwozia zaczyna od znaków VF7 lub VR7).
Przeczytaj też: “UWAGA! Duża akcja naprawcza silników 1.2 PureTech!“
Platforma Stellantis Support do składania wniosków o rekompensatę za naprawę silników PureTech
Koncern poszedł krok dalej i stworzył specjalną platformę Stellantis Support. Dzięki temu użytkownicy samochodów marek Citroen, DS, Opel i Peugeot, które są wyposażone w wadliwe silniki, mogą składać wnioski o wypłatę rekompensaty za poniesione wydatki na naprawę, w tym koszty części i robociznę.
Początkowo, ponieważ już od początku 2025 roku, dokumenty za pośrednictwem specjalnej platformy składać mogli klienci z Hiszpanii oraz Francji. Po kilku miesiącach platforma Stellantis Support została poszerzona o kolejne rynki europejskie, w tym Polskę. Żeby otrzymać zwrot pieniędzy, należy spełnić kilka warunków:
naprawa silnika PureTech musiała być przeprowadzona w okresie od 1 stycznia 2022 do 31 grudnia 2024 roku;
naprawa nie mogła zostać objęta dotychczasowym odszkodowaniem;
samochód jest objęty wydłużoną gwarancją na okres 10 lat z limitem 180 000 km;
serwis samochodu przeprowadzano według zaleceń producenta;
diagnostykę i naprawy przeprowadzano w autoryzowanych serwisach należących do sieci Stellantis.
Platforma Stellantis Support również dla Diesla Euro 6 z technologią SCR
Poza tym zgłoszenia na platformie mogą dokonać właściciele aut z silnikami Diesla Euro 6 z technologią SCR (Selective Catalytic Reduction), czyli z dotryskiem roztworu AdBlue. Wsparcie jest dobrowolną inicjatywą koncernu wykraczającą poza standardowe wymogi gwarancyjne. Dotyczy ono określonych diesli produkowanych od stycznia 2014 do sierpnia 2020 roku:
Samochody w wieku do 5 lat i z przebiegiem do 150 000 km – koncern pokrywa 100% kosztów części zamiennych.
Samochody w wieku od 5 do 8 lat – koncern pokrywa od 30% do 90% kosztów części zamiennych w zależności od przebiegu.
Ponadto koncern zobowiązuje się też pokryć koszty robocizny w wysokości 130 zł na samochód. Warunki obowiązują do sierpnia 2028 roku.
Czas pokaże, czy platforma spełni oczekiwania rozgoryczonych klientów. Natomiast wydaje się, że sprawa wadliwych silników 1.0 i 1.2 PureTech jeszcze długo będzie ciągnąć się za koncernem.
W kontekście wadliwych silników 1.0 i 1.2 PureTech mocno ryzykowny jest także zakup samochodu z taką jednostką na rynku wtórnym. Pierwsze, co nabywca powinien zrobić, to zajrzeć w raport VIN. Jedną z sekcji tego narzędzia są właśnie ogłoszone akcje naprawcze. W ten sposób można sprawdzić, czy egzemplarz był zakwalifikowany do akcji serwisowej, a jej powodem był wadliwy silnik. Jeżeli miało to miejsce, należy koniecznie dopytać właściciela, jakie kroki podjął w kierunku wyeliminowania problemu z wadliwym paskiem rozrządu pracującym w kąpieli olejowej.
zdjęcie: media.stellantis.com (https://www.media.stellantis.com/pl-pl/corporate-communications/press/stellantis-rozszerza-polityke-rekompensat-dla-wnioskow-europejskich-konsumentow-dotyczacych-poprzednich-generacji-silnikow-puretech-1-0-i-1-2)
Jak bezpiecznie kupić auto z silnikiem PureTech?
Zakup używanego samochodu z silnikiem PureTech, zwłaszcza z lat objętych wadami konstrukcyjnymi, wiąże się z ryzykiem kosztownych napraw. Przed podjęciem decyzji warto dokładnie sprawdzić historię pojazdu, zwracając uwagę na przebieg, regularność serwisowania oraz ewentualne akcje serwisowe. Pomocne będzie uzyskanie raportu VIN, który pozwala zweryfikować, czy auto było objęte akcją naprawczą oraz czy naprawy zostały wykonane. Warto także poprosić sprzedającego o dokumentację serwisową i faktury za przeglądy oraz wymiany oleju. Dzięki temu można uniknąć zakupu egzemplarza z ukrytymi wadami i zwiększyć swoje bezpieczeństwo finansowe.
Sprawdź historię auta z silnikiem PureTech przed zakupem
Zweryfikuj, czy pojazd był objęty akcją serwisową i czy naprawy zostały wykonane. Raport VIN pozwoli uniknąć kosztownych niespodzianek.
Najczęściej zadawane pytania
Czemu służy platforma Stellantis Support?
Jak uzyskać rekompensatę za naprawę silnika 1.0 i 1.2 PureTech?
Jak sprawdzić akcje serwisowe ogłoszone dla auta z silnikiem PureTech?
Jak krok po kroku złożyć wniosek na platformie Stellantis Support?
Czy można ubiegać się o rekompensatę, jeśli naprawa była wykonana poza ASO?
Jak sprawdzić, czy moje auto kwalifikuje się do programu wsparcia?
Czemu służy platforma Stellantis Support?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.