Będzie europejski taryfikator punktów karnych?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Złamanie przepisów drogowych za granicą obecnie skutkuje mandatem lub czasowym zatrzymaniem prawa jazdy wyłącznie w kraju popełnienia wykroczenia. Wkrótce może się to zmienić – Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) proponuje wprowadzenie europejskiego taryfikatora punktów karnych, dzięki czemu punkty za wykroczenia popełnione w innych krajach UE będą dopisywane do krajowego konta kierowcy. Zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa na europejskich drogach.
W skrócie
Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu proponuje wprowadzenie europejskiego taryfikatora punktów karnych, co oznaczałoby, że punkty za wykroczenia popełnione za granicą byłyby dopisywane do krajowego konta kierowcy. Zmiany mają poprawić bezpieczeństwo na drogach UE, ale ich wdrożenie napotyka na wiele wyzwań prawnych i technicznych.
Kluczowe informacje
- Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu proponuje wprowadzenie europejskiego taryfikatora punktów karnych.
- Punkty za wykroczenia popełnione za granicą mają być doliczane do krajowego konta kierowcy.
- Zmiany mają objąć minimum osiem najpoważniejszych wykroczeń drogowych.
- Nowe przepisy mogą oznaczać szybszą utratę prawa jazdy dla kierowców podróżujących po Europie.
- Wdrożenie systemu wymaga rozwiązania kwestii ochrony danych osobowych i standaryzacji cyfrowej.
Jak ma wyglądać europejski taryfikator punktów karnych?
Europejski taryfikator punktów karnych to tylko jedna z rekomendacji ETCS. Organizacja proponuje przyjęcie zasady wzajemnej uznawalności punktów karnych nakładanych w krajach UE. Oznacza to, że jeżeli kierowca złamie przepisy we Włoszech, Niemczech, Francji itp., nie tylko zapłaci mandat karny zgodny z wysokością grzywny dla popełnionego wykroczenia w danym kraju. Dodatkowo na jego konto w krajowym systemie trafią punkty karne za to przewinienie.
Obecnie, jeżeli nawet wykroczenie jest tak rażące, że policjant w danym kraju musi zatrzymać uprawnienia kierowcy, zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje tylko na jego terytorium (np. utrata prawa jazdy na miesiąc za przejazd na czerwonym świetle w Niemczech). Jeżeli natomiast funkcjonariusz nie przyłapie sprawcy wykroczenia na gorącym uczynku, ale zostanie ono zarejestrowane, zagraniczne służby dane sprawcy pozyskują z tzw. Krajowych Punktów Kontaktowych.
Mandat trafia na adres kierowcy, ten go opłaca, ewentualnie uchyla się od zapłaty, a egzekwowaniem należności zajmuje się bank lub komornik. Na tym sprawa się kończy. Kierowca nie ryzykuje dopisaniem punktów karnych do swojego konta w Polsce. Nie ma też możliwości, żeby odebrać mu prawo jazdy, jeżeli nawet popełni wykroczenie, które za granicą skutkuje taką sankcją. Wkrótce może się to częściowo zmienić. ETCS wskazuje na ujednolicenie przepisów dla krajów członkowskich w obszarze minimum ośmiu głównych wykroczeń związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego (np. znaczące przekroczenie prędkości przez kierującego pojazdem, prowadzenie auta pod wpływem alkoholu).
Przeczytaj też: “Nowy taryfikator mandatów 2022. Mandaty mocno w górę!”
Jeżeli szukać jakichś pozytywów, stworzenie europejskiej bazy danych o kierowcach pozwalałoby przemierzać kraje Wspólnoty bez fizycznych uprawnień, podobnie jak jest to obecnie w Polsce.
Jakie konsekwencje dla polskich kierowców?
Wprowadzenie europejskiego taryfikatora punktów karnych oznaczałoby, że polscy kierowcy łamiący przepisy za granicą nie unikną już konsekwencji po powrocie do kraju. Punkty karne za wykroczenia popełnione np. w Niemczech czy Francji będą doliczane do polskiego konta kierowcy. Może to skutkować szybszą utratą prawa jazdy, zwłaszcza dla osób często podróżujących po Europie. Warto pamiętać, że obecnie punkty karne w Polsce kasują się po dwóch latach od opłacenia mandatu, ale nie wiadomo jeszcze, jak będzie wyglądać system rozliczania punktów z innych krajów.
Większa kontrola młodych kierowców
Europejski taryfikator punktów karnych to tylko jedna z rekomendacji przedłożona przez ETCS Komisji Europejskiej. Na cenzurowanym znaleźli się także młodzi kierowcy, którzy według ETCS stanowią największe zagrożenie w ruchu drogowym. W ich przypadku proponowane zmiany są następujące:
obniżenie, najlepiej do zera, limitu alkoholu we krwi;
dłuższa droga do uzyskania prawa jazdy (kurs w profesjonalnej szkole nauki jazdy, możliwość nauki prowadzenia pojazdu pod okiem doświadczonego kierowcy, egzamin);
ograniczenia obowiązujące przez określony czas po zdaniu egzaminu lub do wskazanego wieku (m.in. zakaz jazdy nocą, zakaz jazdy bez obecności starszego kierowcy, zakaz jady z określoną liczbą osób w podobnym wieku, bardziej restrykcyjny system punktów karnych).
Pośród innych zmian ETCS rekomenduje jeszcze wprowadzenie wspólnych standardów dotyczących szkolenia kierowców. Podobnie sprawa ma się wobec instruktorów i egzaminatorów, którzy byliby zobligowani do przechodzenia okresowych szkoleń podwyższających kwalifikacje.** ETCS odnosi się też do ujednolicenia wymagań w obszarze badań lekarskich kierowców.**
Czy wspólny taryfikator punktów karnych dla UE stanie się faktem?
Na razie nie wiemy, jak Komisja Europejska odniesie się do propozycji Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu. Więcej na ten temat będzie wiadomo pod koniec 2022 roku. Rekomendacje ETCS mają poprawić bezpieczeństwo na europejskich drogach. Przypomnijmy, że zgodnie z planem tzw. Wizji Zero, do 2030 r. liczba ofiar śmiertelnych wypadków na drogach w UE ma spaść o połowę.
Przeczytaj też: “Od dziś homologacja pojazdu na nowych warunkach!”
Ujednolicenie przepisów, nawet w obszarze najcięższych przewinień drogowych jest możliwe, ale może być też dość trudne. Trzeba pamiętać, że w niektórych obszarach w poszczególnych krajach obowiązują zupełnie inne przepisy. Dobrym przykładem jest możliwość prowadzenia pojazdu mechanicznego po spożyciu alkoholu. W wielu krajach kierowcy mogą mieć nawet do 0,5 promila alkoholu we krwi (m.in. Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Belgia, Austria). W Polsce natomiast jest to zakazane. Prowadzenie pojazdu w stanie po spożyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) grozi mandatem w wysokości 2500 zł. Dodatkowo na konto kierowcy trafia 10 punktów karnych (od 17 września 2022 r. 2500 zł i 15 punktów karnych). Oprócz tego w poszczególnych krajach UE w bardzo różnym tempie przebiega też proces cyfryzacji.
Ochrona danych osobowych i wyzwania techniczne
Jednym z wyzwań związanych z wdrożeniem europejskiego taryfikatora punktów karnych jest ochrona danych osobowych kierowców. Przekazywanie informacji o wykroczeniach i punktach karnych pomiędzy krajami wymaga stworzenia bezpiecznych i zgodnych z RODO systemów informatycznych. Dodatkowo, różnice w cyfryzacji administracji drogowej w poszczególnych krajach mogą utrudnić sprawne wdrożenie jednolitego systemu.
Sprawdź historię pojazdu przed wyjazdem za granicę
Dowiedz się, czy Twój samochód nie ma ukrytych wykroczeń lub innych problemów prawnych, zanim wyruszysz w trasę po Europie.
Najczęściej zadawane pytania
Czym będzie europejski taryfikator punktów?
Jakie inne rekomendacje dla KE ma Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu?
Jakie wykroczenia obejmie europejski taryfikator punktów karnych?
Czy polscy kierowcy muszą się obawiać nowych przepisów?
Jak obecnie wygląda wymiana informacji o wykroczeniach drogowych między krajami UE?
Czym będzie europejski taryfikator punktów?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.