Autobaza.pl
lista

Bezpieczeństwo na polskich drogach. Druzgocący raport NIK

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Bezpieczeństwo na polskich drogach. Druzgocący raport NIK

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała raport, który bezlitośnie ocenia stan bezpieczeństwa na polskich drogach. Wyniki są alarmujące – Polska wciąż należy do krajów o najwyższej liczbie ofiar śmiertelnych w Unii Europejskiej. Krytyka dotyczy nie tylko zarządców dróg, ale także policji, GITD i administracji. Podniesienie mandatów to za mało – potrzebne są systemowe zmiany, by poprawić bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.

W skrócie

Raport NIK wskazuje na poważne zaniedbania w zakresie bezpieczeństwa na polskich drogach. Krytycznie oceniono działania wielu instytucji, a wnioski raportu mogą wpłynąć na przyszłe zmiany w prawie i infrastrukturze drogowej.

Kluczowe informacje

  • Raport NIK krytycznie ocenia bezpieczeństwo na polskich drogach.
  • Główne problemy to niska skuteczność egzekwowania prawa i zły stan infrastruktury.
  • Podniesienie mandatów nie wystarczy do poprawy bezpieczeństwa.
  • NIK rekomenduje powołanie instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo ruchu drogowego.
  • Stan techniczny pojazdów rzadko jest bezpośrednią przyczyną wypadków, ale nadzór pozostaje ważny.

Bezpieczeństwo na polskich drogach w ocenie NIK

Sam fakt, że źle oceniono bezpieczeństwo na polskich drogach, z pewnością dla wielu nie jest dużym zaskoczeniem. Otóż pod względem bezpieczeństwa drogi w Polsce są jednymi z najniebezpieczniejszych w Unii Europejskiej. Wystarczy zauważyć, że w ciągu ostatnich 10 lat każdego dnia na polskich drogach życie straciło średnio osiem osób. Same straty wywołane wypadkami to aż 56 mld zł rocznie.

Według Najwyższej Izby Kontroli jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest niska skuteczność egzekwowania prawa. Oprócz tego NIK wskazuje na brak spójnej i jednolitej strategii, czy rozmycie odpowiedzialności za kwestię bezpieczeństwa. Dostało się też konkretnym podmiotom, w tym policji, GITD czy zarządcom dróg. Pozytywnie ocenieni zostali w zasadzie tylko strażacy.

Opieszałość KRBRD

Raport NIK wskazuje, że w sprawach bezpieczeństwa ruchu drogowego ze słabej strony pokazała się Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD). Podmiot ten był opieszały i nie podejmował działań, które mają poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach (np. opiniowanie aktów prawnych, spotkania stacjonarne).

Zły stan dróg

Negatywnie oceniono także GDDKiA. Na koniec 2020 roku** aż 40 proc. dróg zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad było przynajmniej w niezadowalającym stanie. **Co więcej, okazuje się, że na ich remont potrzeba aż 4,8 mld zł, podczas kiedy GDDKiA przeznaczyła na ten cel zaledwie 0,5 mld zł.

Jednak równie źle jest na drogach lokalnych. Samorządy często nawet nie dysponują danymi na temat nawierzchni należących do nich dróg, co mocno utrudnia planowanie budżetu na ich remonty.

Nieodpowiednie oznakowanie dróg

Źle jest też pod kątem oznakowania dróg w Polsce. Okazuje się, że w wielu przypadkach nadal nie wymieniono znaków, chociaż zgodnie z warunkami w rozporządzeniu Ministra Transportu z 3 lipca 2003 r., proces ten miał być zakończony do końca 2011 roku. Dodatkowo poinformowano, że na wielu przejściach organizacja ruchu różni się od tej wynikającej z projektu.

Niskie oceny działań policji i GITD

Bardzo źle oceniono działania policji. Często na drogach pracowali funkcjonariusze bez właściwego przeszkolenia. Co więcej, zaopatrywani byli w **nieodpowiedni sprzęt, na przykład alkomaty bez kalibracji. **Źle oceniono także policyjny System Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWiK).

Natomiast Główny Inspektorat Transportu Drogowego miał braki kadrowe, zwłaszcza w Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). Okazuje się, że wykorzystano tylko 77 na 320 etatów, co mocno obniżyło skuteczność egzekwowania nałożonych kar. Wyniosła ona niespełna 50 proc.

Działania ratownicze

W raporcie odniesiono się też do działań ratowniczych. Z uwagi na wysoką dyspozycyjność wysokie oceny zebrał Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy (KSRG). W 2019 roku w ponad 90 proc. jednostka KSRG docierała na miejsce zdarzenia w ciągu kwadransa od zgłoszenia.

Do samych działań ratowniczych są jednak zastrzeżenia, ale głównie to wina urzędników. Żadne województwo nie ma warunków organizacyjnych, aby zespoły ratownictwa medycznego docierały do osób potrzebujących pomocy w założonym czasie – 15 minut (w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców) lub 20 minut (poza takimi miastami).

Akceptowalny stan techniczny pojazdów

W Polsce tylko niewielki odsetek aut nie kończy badania technicznego z wynikiem pozytywnym. Jest to zaledwie 2,5 proc. pojazdów, podczas kiedy w Niemczech aż 20 proc. Mimo tych zaskakujących liczb zły stan techniczny nie jest przyczyną wielu wypadków na polskich drogach. W całym 2020 r. z tego powodu doszło do 64 wypadków, a więc 0,3 proc. wszystkich kolizji, w których łącznie zginęło osiem osób.

Wnioski NIK, aby zwiększyć bezpieczeństwo na polskich drogach

Raport NIK nie budzi wątpliwości i wskazuje, że z bezpieczeństwem na polskich drogach nie jest najlepiej. Dlatego Najwyższa Izba Kontroli skierowała do Rady Ministrów pismo ze wskazówkami, które mają poprawić ten stan rzeczy. NIK wnosi o kilka kluczowych zmian, tj.:

  • powołanie instytucji odpowiedzialnej za realizację polityki w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego;

  • większe, stabilne finansowanie zadań w zakresie bezpieczeństwa w ruchu drogowym;

  • budowa systemu planowania działań, które mają poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego i analizować efekty podejmowanych działań;

  • wprowadzenie zmian w przepisach (zmiana trybu nakładania mandatów za przekroczenie prędkości, skuteczniejsze karanie cudzoziemców łamiących przepisy ruchu drogowego, zmiany w zakresie automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, uporządkowanie przepisów dotyczących oznakowania);

  • rozbudowa i modernizacja infrastruktury drogowej;

  • skuteczny nadzór nad stanem technicznym pojazdów;

  • poprawa skuteczności systemu wydawania uprawnień do kierowania pojazdami;

  • kontynuowanie działań w zakresie poprawy skuteczności pracy służb ratowniczych;

  • promocja właściwych zachowań wśród kierowców i innych uczestników ruchu drogowego.

Podsumowując, bezpieczeństwo uczestników ruchu na polskich drogach wygląda słabo. Wyniki NIK są niepokojące zwłaszcza wobec tego, czego oczekuje Unia Europejska. Jak piszemy w artykule “Maksymalna dozwolona prędkość do 30 km/h i zero tolerancji dla promili?“, do 2050 r. liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w państwach członkowskich ma być bliska zeru.

Jak raport NIK może wpłynąć na przyszłość polskich dróg?

Opublikowany przez NIK raport może stać się impulsem do wprowadzenia istotnych zmian w prawie oraz praktyce zarządzania ruchem drogowym w Polsce. Wskazane przez NIK niedociągnięcia już teraz są analizowane przez decydentów, a część rekomendacji może zostać uwzględniona w nowych przepisach. W szczególności można spodziewać się większego nacisku na modernizację infrastruktury, lepszą koordynację działań służb oraz skuteczniejsze egzekwowanie przepisów. Dla kierowców oznacza to nie tylko potencjalnie wyższe mandaty, ale także poprawę jakości dróg i bezpieczeństwa na co dzień.

Sprawdź, jak zadbać o bezpieczeństwo na drodze

Dowiedz się, jak poprawić bezpieczeństwo swojego auta i uniknąć problemów podczas kontroli lub zakupu pojazdu.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie są główne przyczyny niskiego poziomu bezpieczeństwa na polskich drogach według NIK?
NIK wskazuje na niską skuteczność egzekwowania prawa, brak spójnej strategii, rozmycie odpowiedzialności oraz niewystarczające finansowanie i zły stan infrastruktury drogowej.
Czy podniesienie mandatów poprawi bezpieczeństwo na drogach?
Według NIK samo podniesienie mandatów to za mało, by znacząco poprawić bezpieczeństwo. Potrzebne są kompleksowe działania obejmujące infrastrukturę, egzekwowanie prawa i edukację kierowców.
Jakie działania rekomenduje NIK, aby poprawić bezpieczeństwo na drogach?
NIK zaleca m.in. powołanie instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo ruchu drogowego, zwiększenie finansowania, modernizację infrastruktury oraz skuteczniejszy nadzór nad stanem technicznym pojazdów.
Jak stan techniczny pojazdów wpływa na bezpieczeństwo na drogach?
Choć większość pojazdów przechodzi badania techniczne pozytywnie, zły stan techniczny odpowiada za niewielki odsetek wypadków. Jednak skuteczny nadzór nad techniczną sprawnością aut pozostaje ważnym elementem bezpieczeństwa.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły