Autobaza.pl
news

Cena samochodów po epidemii

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Cena samochodów po epidemii

Pandemia COVID-19 znacząco wpłynęła na światowy rynek samochodowy. Wielu kierowców zastanawia się, jak zmienią się ceny aut po epidemii – czy możemy spodziewać się obniżek, czy raczej dalszych podwyżek? W artykule analizujemy możliwe scenariusze i czynniki wpływające na ceny samochodów w najbliższych miesiącach.

W skrócie

Artykuł analizuje możliwe scenariusze zmian cen samochodów po epidemii, wskazując na przewagę prawdopodobieństwa wzrostu cen z powodu rosnących kosztów produkcji i restrykcji emisyjnych. Omawia także wpływ sytuacji na rynek aut nowych i używanych.

Kluczowe informacje

  • Pandemia COVID-19 wpłynęła na spadek rejestracji nowych aut i zmiany cen.
  • Najbardziej prawdopodobny scenariusz to wzrost cen samochodów po epidemii.
  • Rosnące koszty produkcji i restrykcje emisyjne wpływają na ceny aut.
  • Rynek samochodów używanych również doświadcza wzrostu cen i większego popytu.
  • Przed zakupem auta warto dokładnie sprawdzić jego historię i stan techniczny.

Nie ulega wątpliwości, że obecnie rynek samochodowy na świecie znacznie różni się od tego, co miało miejsce jeszcze kilka miesięcy temu. Wielu kierowców zastanawia się więc, jak wyglądać będzie cena samochodów po epidemii. Będą one tańsze, a może wręcz przeciwnie — droższe?

Duży spadek rejestracji

Wydaje się, że cena samochodów po epidemii powinna być niższa. Wynika to z faktu, że popyt na auta jest obecnie znacznie mniejszy niż kilkanaście tygodni temu. Potwierdzają to statystyki. Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA), biorąc pod uwagę rejestrację nowych aut w UE w I kwartale 2020 roku, spadły one o 25%, podczas kiedy już w samym marcu o połowę. Są też dane z kwietnia dla Polski. Jeżeli liczyć pierwsze 20 dni kwietnia 2020 roku, Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR podaje, że względem analogicznego okresu przed rokiem spadek rejestracji nowych aut przekroczył 70%.

Wpływ epidemii na rynek samochodów używanych

Pandemia COVID-19 wpłynęła nie tylko na rynek nowych samochodów, ale również na segment aut używanych. Wiele osób, obawiając się korzystania z transportu publicznego, zaczęło rozważać zakup własnego pojazdu, co zwiększyło popyt na auta z drugiej ręki. Jednocześnie ograniczenia w imporcie oraz mniejsza liczba dostępnych pojazdów sprawiły, że ceny samochodów używanych zaczęły rosnąć. Warto zwrócić uwagę, że w okresach niepewności gospodarczej konsumenci częściej wybierają tańsze, sprawdzone rozwiązania, co dodatkowo napędza rynek wtórny. Przed zakupem auta używanego warto dokładnie sprawdzić jego historię oraz stan techniczny, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.

Z drugiej strony rośnie cena aut. Niestety, wydaje się, że taki trend może się utrzymać. Cena samochodów po epidemii wcale nie musi być niższa. Analitycy Carsmile donoszą, że będzie zupełnie odwrotnie. Największe szanse realizacji daje się scenariuszowi, który zakłada podwyżkę cen samochodów. Wynika to ze wzrostu kosztów produkcji, między innymi z powodu wyśrubowanych norm emisyjnych. Ratunkiem dla zmotoryzowanych mogą być decyzje polityków, a w tym dotacje do zakupu samochodów, ewentualnie odroczenie kar za przekroczenie norm emisyjnych. Wydaje się jednak, że o dodatkowe środki na zakup aut będzie trudno. Trzeba pamiętać, że wiele państw uruchomiło programy pomocowe dla przedsiębiorców i pracowników, ale co wiązało się z dodrukiem pieniądza i osłabieniem krajowej waluty. Większe dotacje do samochodów w Polsce wydają się mało prawdopodobne. Zresztą już wcześniej było z tym nad Wisłą co najwyżej średnio, a przepisy wielokrotnie zmieniano. Oczywiście, w większości na niekorzyść kierowców, o czym więcej w artykule pt. ““.

Cena samochodów po epidemii — trzy scenariusze

Obniżka cen samochodów

To scenariusz najmniej prawdopodobny, dla którego analitycy Carsmile dają tylko 5% szans prawdopodobieństwa. Zakłada on, że producenci będą chcieli utrzymać produkcję na poziomie niewiele niższym niż w 2019 roku, aby nie zwalniać pracowników. Wówczas, w związku z mniejszym popytem, konieczna byłaby obniżka cen samochodów po epidemii.

To scenariusz możliwy w sytuacji, kiedy koncerny dostaną pomoc rządową. Na przykład w Niemczech mówi się o programie dopłat do aut hybrydowych i elektrycznych. Na polskim rynku wydaje się to mało prawdopodobne. Zresztą w dalszym ciągu polski kierowca woli rozejrzeć się za tańszym autem z tradycyjnym napędem, głównie szukając go na rynku wtórnym. Wydaje się, że w związku z epidemią widoczny będzie jeszcze większy nacisk na auta używane.

Stabilizacja cen samochodów

Prawdopodobieństwo realizacji tego scenariusza wyliczane jest na ok. 35%. W tym wariancie, w odpowiedzi na słaby popyt producenci nie podniosą cen, sprzedając je bez marży lub nawet ze stratą. Tutaj wiele zależy od ewentualnych decyzji politycznych, jeżeli udałoby się odłożyć restrykcyjne regulacje limitów emisji spalin. Ewentualnie pozostaje liczyć na programy ratunkowe dla producentów.

Stabilizacja cen możliwa jest również dzięki zapasom. Według wyliczeń, auta zalegające u dealerów mogą wystarczyć nawet na pół roku sprzedaży. Oczywiście, jeżeli założymy dużo mniejszy popyt od zainteresowania z 2019 roku. W tym przypadku należy jednak pamiętać, że to samochody gotowe, bez możliwości indywidualnej konfiguracji.

Wzrost cen samochodów

Niestety, 60% prawdopodobieństwa ma scenariusz uwzględniający wzrost cen samochodów po epidemii. Wyższe ceny wynikną z rosnących kosztów produkcji i przestoju w fabrykach. Nie bez znaczenia są koszty wynikające z nowych restrykcji emisji spalin. Od 2020 roku aż 95% samochodów sprzedawanych w Unii Europejskiej ma spełniać limit średniej emisji na poziomie 95 g CO2/km. Producentom, którzy nie spełnią tego wymogu, grożą kary w wysokości 95 euro za każdy gram dwutlenku węgla wykraczający poza limit. Przykładowo, jeżeli zachowano by wyniki emisji spalin dla aut z 2018 roku, średnio samochód byłby droższy nawet o 11%. W przeliczeniu na złotówki byłoby to 10-15 tys. zł.

Sytuacja jest więc daleka od idealnej. Zwłaszcza że nie wiemy, jak Europa poradzi sobie z kryzysem. Dodajmy, że nie jest wykluczone, iż po zakończeniu lockdownu i powrocie do normalności nastąpi prawdziwy boom na samochody. Może to wynikać ze strachu z korzystania z komunikacji publicznej.

W takiej sytuacji, szukając oszczędności, większość postawi na auto z rynku wtórnego. Pamiętajcie wówczas, aby nie dać się oszukać sprzedawcy. O ich sztuczkach piszemy w artykule ““. Oczywiście wiedza na temat sztuczek handlarzy to jedno. Liczy się też drobiazgowa weryfikacja samochodu używanego, kiedy warto wspomóc się pomocą doświadczonego mechanika, sprawdzić auto podczas przeglądu, odbyć nim jazdę próbną, a jeszcze wcześniej, nawet sprzed ekranu swojego komputera lub urządzenia mobilnego, zajrzeć w raport VIN samochodu.

Sprawdź historię auta przed zakupem po epidemii

Dowiedz się, jak pandemia wpłynęła na rynek i uniknij ryzyka kupna auta z ukrytymi wadami. Zamów raport VIN i podejmij świadomą decyzję.

Najczęściej zadawane pytania

Czy ceny samochodów używanych również wzrosną po epidemii?
Wzrost cen dotyczy nie tylko nowych, ale także używanych samochodów. Zwiększone zainteresowanie autami z rynku wtórnego oraz ograniczona podaż mogą prowadzić do podwyżek cen także w tym segmencie.
Jakie czynniki mają największy wpływ na ceny samochodów po epidemii?
Największy wpływ mają rosnące koszty produkcji, nowe normy emisji spalin, przestoje w fabrykach oraz zmiany kursów walut. Dodatkowo, decyzje polityczne i ewentualne programy wsparcia mogą wpłynąć na ostateczne ceny.
Czy warto teraz kupić samochód, czy lepiej poczekać?
Decyzja zależy od indywidualnych potrzeb. Jeśli planujesz zakup auta, warto śledzić sytuację na rynku i rozważyć zarówno nowe, jak i używane pojazdy. Warto też dokładnie sprawdzić historię auta przed zakupem.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły