Doszkalająca jazda z rodzicem przed egzaminem coraz bliżej
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Dla wielu młodych adeptów nauki jazdy samochodem 30 godzin praktyki pod okiem instruktora to zdecydowanie za mało, aby przystąpić do egzaminu. Wprawdzie można wykupić jazdy doszkalające, ale być może niebawem pojawi się alternatywa – jazda z rodzicem przed egzaminem państwowym. Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad projektem, który pozwoli na taką możliwość pod określonymi warunkami.
W skrócie
Ministerstwo Infrastruktury rozważa umożliwienie jazdy doszkalającej z rodzicem po ukończeniu kursu i przed egzaminem. Zmiany mają objąć także wymagania wobec szkół jazdy oraz instruktorów. Projekt jest na etapie analiz.
Kluczowe informacje
- Ministerstwo Infrastruktury planuje umożliwić jazdę doszkalającą z rodzicem przed egzaminem.
- Z rozwiązania skorzystają osoby po ukończonym kursie i 30 godzinach jazd z instruktorem.
- Rodzic będzie musiał spełnić określone wymagania, m.in. odpowiedni staż prawa jazdy.
- Zmiany obejmą także wymagania wobec szkół jazdy i instruktorów.
- Projekt jest na etapie analiz i nie ma jeszcze daty wejścia w życie.
Jazda z rodzicem alternatywą dla jazd doszkalających
Jazda z rodzicem to pomysł, który w głowach polityków zrodził się jakiś czas temu. Po raz pierwszy pisaliśmy o tym w maju 2018 roku, ale długo nikt nie podjął tematu. Zamiast tego planowano dla młodych kierowców wprowadzić zielone listki, zmniejszyć im limity prędkości, czy wprowadzić obowiązkowe szkolenia w wyspecjalizowanych Ośrodkach Doskonalenia Technik Jazdy.
Potencjalne korzyści i zagrożenia jazdy z rodzicem
Wprowadzenie możliwości jazdy doszkalającej z rodzicem może przynieść wiele korzyści. Przede wszystkim pozwoli młodym kierowcom na zdobycie dodatkowego doświadczenia w bardziej komfortowych warunkach i bez presji egzaminatora. To także szansa na lepsze przygotowanie do realnych sytuacji drogowych, których nie zawsze można doświadczyć podczas kursu. Jednak rozwiązanie to niesie również pewne ryzyka. Rodzic może nie posiadać aktualnej wiedzy na temat przepisów lub nieumiejętnie przekazywać dobre praktyki. Istnieje także obawa, że niektórzy młodzi kierowcy będą traktować jazdę z rodzicem mniej poważnie niż jazdy z instruktorem. Dlatego tak ważne są jasne zasady i odpowiednie przygotowanie zarówno dla rodziców, jak i kursantów.
**Uczenie dziecka jazdy samochodem jeszcze bez dokumentu, który do tego uprawnia, ma w planach zastąpić tzw. jazdy doszkalające **pod okiem instruktorów. Te kosztują bowiem nawet 120 złotych za godzinę. Oczywiście takie rozwiązanie nie będzie dla każdego. Z jazdy pod okiem rodzica będzie mogła skorzystać osoba, która ukończyła kurs na prawo jazdy, przejeździła przynajmniej 30 godzin z instruktorem i oczekuje na egzamin państwowy. Poza tym jazda z rodzicem ma być możliwa specjalnie oznakowanym samochodem.
Na pewno wymagania w zakresie doświadczenia będą także względem rodzica lub opiekuna prawnego, który będzie asystował młodemu kierowcy przy prowadzeniu pojazdu. Jak pisaliśmy w artykule z 2018 roku “Jazda doszkalająca pod okiem rodzica?“, taka osoba powinna mieć prawo jazdy przynajmniej od 5 lat. Nie wiemy, jak będzie w obecnym projekcie, ale 5-letni okres posiadania prawa jazdy jest bardzo możliwy.
Zmiany dla Ośrodków Szkolenia Kierowców
Zmiany miałyby dotyczyć również systemu szkolenia kierowców z małym doświadczeniem. W projekcie Ministerstwa Infrastruktury pojawia się pomysł, aby szkoły jazdy mogły szkolić kierowców z uprawnieniami, ale małym doświadczeniem za kierownicą, na przykład tych, którzy przez kilka lat nie jeździli autem. Obecnie oficjalnie nie mogą tego robić. Zamiast tego oferują inne w formie i zakresie programowym kursy doszkalające.
Jednak w projekcie są też zmiany, z których szkoły jazdy nie będą zadowolone. Wprowadzony ma zostać poziom wymagań dla Ośrodków Szkolenia Kierowców. Każdy OSK ma mieć odpowiednią infrastrukturę. Obowiązkowe będą więc sale wykładowe czy własne place manewrowe, tylko dla kursantów z danego ośrodka. Dla szkół, które korzystają ze współdzielenia placów, może to być duży problem, zwłaszcza finansowy.
Najprawdopodobniej zmienią się też wymagania względem instruktorów. Po nowelizacji mają oni mieć minimum wykształcenie średnie i uprawnienia przynajmniej od 5 lat, a nie od 2 lat, jak ma to miejsce obecnie. Poza tym egzaminy kandydatów na instruktorów będą odbywać się w Instytucie Transportu Samochodowego. Z kolei sami instruktorzy co 2 lata będą musieli odbywać szkolenia w Ośrodkach Doskonalenia Techniki Jazdy.
Oczywiście nie znamy daty wprowadzenia w życie pomysłów Ministerstwa Infrastruktury. Poza tym przepisy mogą się jeszcze zmienić. Na razie projekt będzie analizowany. Wydaje się jednak, że wiele młodych osób przygotowujących się do egzaminu, chciałoby prowadzić samochód pod okiem rodzica.
Przygotuj się do egzaminu na prawo jazdy z głową
Dowiedz się, jak skutecznie wykorzystać jazdy doszkalające z rodzicem i na co zwrócić uwagę przed egzaminem.
Najczęściej zadawane pytania
Kto będzie mógł skorzystać z jazdy doszkalającej z rodzicem?
Jakie warunki musi spełnić rodzic, aby towarzyszyć dziecku podczas jazdy?
Czy jazda z rodzicem zastąpi jazdy doszkalające w OSK?
Kiedy nowe przepisy mogą wejść w życie?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.