Autobaza.pl
news

Jazda na zderzaku. Drony kontrolują drogi szybkiego ruchu

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Jazda na zderzaku. Drony kontrolują drogi szybkiego ruchu

Od 1 czerwca 2021 roku w Polsce obowiązuje zakaz jazdy na zderzaku na autostradach i drogach ekspresowych. Choć wielu kierowców sądzi, że przepis jest martwy, policja coraz skuteczniej egzekwuje nowe prawo, wykorzystując m.in. drony do kontroli ruchu.

W skrócie

Nowe przepisy zakazują jazdy na zderzaku na autostradach i drogach ekspresowych. Policja wykorzystuje drony do wykrywania wykroczeń, a kary mogą wynosić od 20 do 500 zł. W artykule znajdziesz praktyczne wskazówki, jak zachować bezpieczny odstęp.

Kluczowe informacje

  • Od 2021 roku jazda na zderzaku na autostradach i drogach ekspresowych jest zakazana.
  • Policja wykorzystuje drony do wykrywania przypadków niezachowania bezpiecznej odległości.
  • Mandaty za jazdę na zderzaku wynoszą od 20 do 500 zł.
  • Zasada 3 sekund pomaga utrzymać bezpieczny odstęp między pojazdami.
  • Jazda na zderzaku znacząco zwiększa ryzyko poważnych wypadków.

Ile wynosi mandat za niezachowanie bezpiecznej odległości?

Niestety, jazda na zderzaku na drogach szybkiego ruchu, nawet pomimo zmiany przepisów nie jest niczym rzadkim. Wielu kierowców jest przekonanych, że policja nie ma właściwych narzędzi, aby mierzyć odległość między pojazdami na autostradach czy drogach ekspresowych. Po części jest to prawda, ale najbardziej rażące przypadki łamania przepisów są już wyłapywane.

Policji pomagają drony, czego dobrym przykładem jest patrolowany odcinek drogi S7 (węzeł  Jaworznia – węzeł Chęciny). Efekt był taki, że w trzy godziny jazda na zderzaku mandatem skończyła się dla trzech kierowców. Przypomnijmy, że kara może wynieść od 20 do 500 złotych, o czym pisaliśmy w artykule “Nowe mandaty. Ile zapłacimy za nowe wykroczenia po 1 czerwca 2021 r.?“.

To jednak nie wszystko. Policjantom pomagają także sami kierowcy, którzy podsyłają nagrania z wideorejestratorów w swoich samochodach. Oczywiście w rozstrzyganiu spraw ważne są też materiały wideo samych funkcjonariuszy. Nie wiadomo natomiast, kiedy policjanci otrzymają mierniki mierzące odległość między pojazdami. Mimo to nowe przepisy ruchu drogowego są w pewien sposób egzekwowane. Nie jest tak, że nowy pomysł rządu i zakaz jazdy na zderzaku jest bezkarny.

Jazda na zderzaku. Jak uniknąć mandatu?

Możemy zgadywać, że policjanci będą coraz skuteczniejsi w egzekwowaniu przepisów niezachowania bezpiecznej odległości na drogach szybkiego ruchu. Stąd warto przestrzegać kodeksu drogowego w tym zakresie. Przypomnijmy, że za bezpieczną odległość od poprzedzającego pojazdu uznaje się połowę aktualnej prędkości w metrach (np. 50 m przy 100 km/h, 60 m przy 120 km/h, 70 m przy 140 km/h). Od tej zasady w kodeksie drogowym występuje jeden wyjątek. Przepisy nie obowiązują przy manewrze wyprzedzania.

Wpływ jazdy na zderzaku na bezpieczeństwo ruchu drogowego

Jazda na zderzaku znacząco zwiększa ryzyko poważnych wypadków, zwłaszcza przy dużych prędkościach na autostradach i drogach ekspresowych. Zbyt mały odstęp uniemożliwia skuteczną reakcję na nagłe hamowanie pojazdu poprzedzającego, co może prowadzić do karamboli. Statystyki policyjne pokazują, że brak zachowania bezpiecznej odległości jest jedną z głównych przyczyn kolizji na drogach szybkiego ruchu. Dlatego tak ważne jest stosowanie się do zasady 3 sekund oraz regularne przypominanie sobie o konieczności zachowania odpowiedniego odstępu.

Pozostaje zadać sobie pytanie, jak ustalić, czy odstęp od poprzedzającego auta jest zgodny z przepisami. Jedną z metod jest tzw. jazda na słupki. Mowa o biało-czerwonych słupkach informacyjnych, które znajdują się przy drodze co 100 metrów. Nie tylko wskazują one kilometr i metr drogi. Możemy je też wykorzystać do mierzenia odległości (np. połowa odległości między słupkami przy prędkości 100 km/h).

Przeczytaj też: “Na czym polega jazda na słupki?

Możemy też zastosować tzw. zasadę trzech sekund. Wystarczy, że znajdziemy dowolny obiekt przy drodze (np. znak), przy którym znajduje się pojazd jadący przed nami. Jak wskazuje nazwa, zgodnie z zasadą trzech sekund, znaleźć się przy nim powinniśmy właśnie po 3 sekundach. Uznaje się, że jest to wystarczająca odległość, aby zareagować na wydarzenia drogowe i wykonać gwałtowne hamowanie. Jest to zasada poprawiająca bezpieczeństwo, która pozwala też uniknąć grzywny.

Sprawdź, jak uniknąć mandatu za jazdę na zderzaku

Dowiedz się, jak nowe technologie i przepisy wpływają na bezpieczeństwo oraz jakie są konsekwencje łamania prawa na drogach szybkiego ruchu.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie są konsekwencje jazdy na zderzaku na autostradzie?
Za niezachowanie bezpiecznego odstępu grozi mandat od 20 do 500 zł oraz punkty karne. Dodatkowo, jazda na zderzaku zwiększa ryzyko poważnych wypadków.
Jak policja wykorzystuje drony do kontroli odległości między pojazdami?
Drony pozwalają policji obserwować ruch z powietrza i rejestrować przypadki jazdy na zderzaku. Nagrania z dronów stanowią dowód w postępowaniu mandatowym.
Czy zasada 3 sekund obowiązuje na wszystkich drogach?
Zasada 3 sekund jest uniwersalną metodą mierzenia bezpiecznego odstępu, zalecaną na wszystkich drogach, choć przepisy szczególnie dotyczą autostrad i dróg ekspresowych.
Czy jazda na zderzaku jest zawsze karana?
Mandat grozi za rażące przypadki niezachowania odstępu, szczególnie na drogach szybkiego ruchu. Wyjątkiem są sytuacje wyprzedzania.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły