Kradzież pojazdu. Najczęściej kradzione marki w Polsce
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Mimo że liczba kradzieży samochodów w Polsce spadła w porównaniu z latami 90., problem ten wciąż dotyka tysięcy właścicieli aut każdego roku. Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), w 2020 roku kradzież była powodem wyrejestrowania blisko 7 tysięcy pojazdów o masie do 3,5 tony. Najczęściej łupem złodziei padały samochody marek Toyota i Audi.
W skrócie
Artykuł omawia najczęściej kradzione marki samochodów w Polsce w 2020 roku, wskazując Toyotę i Audi jako liderów. Przedstawia także sposoby zabezpieczenia auta oraz ryzyka związane z zakupem pojazdu pochodzącego z kradzieży.
Kluczowe informacje
- W 2020 roku w Polsce wyrejestrowano 6910 pojazdów z powodu kradzieży.
- Najczęściej kradzione marki to Toyota, Audi i BMW.
- Najwięcej kradzieży odnotowano w Warszawie.
- Najpopularniejszym zabezpieczeniem jest immobilizer.
- Przed zakupem auta warto sprawdzić jego historię w bazie pojazdów skradzionych.
Toyota najpopularniejszym samochodem wśród przestępców
Według danych CEPiK kradzież pojazdu to w 2020 roku w Polsce powód wyrejestrowania 6910 samochodów osobowych i dostawczych o masie całkowitej do 3,5 t. Liczby te są podobne do tego, co miało miejsce przed rokiem. Wówczas kradzież była powodem wyrejestrowania 6842 aut. Oczywiście to liczby zupełnie inne od tych, z którymi mieliśmy do czynienia przed laty. Rekordową liczbę aut skradziono w 1999 roku, kiedy było to ponad 70 tysięcy egzemplarzy (71 543 szt.). Z drugiej strony trzeba pamiętać, że liczba samochodów wyrejestrowanych z powodu kradzieży nie jest równa ilości przestępstw tego rodzaju. Należy mieć bowiem na uwadze, że część skradzionych pojazdów nie została jeszcze wyrejestrowana z systemu. Nie jest to więc równe licznie zgłoszenia kradzieży.
Jak działają złodzieje samochodów? Najnowsze metody kradzieży
W ostatnich latach przestępcy coraz częściej wykorzystują nowoczesne technologie do kradzieży samochodów. Jedną z najpopularniejszych metod jest tzw. kradzież na walizkę, polegająca na przechwyceniu sygnału z kluczyka bezkluczykowego i otwarciu pojazdu bez użycia siły. Złodzieje korzystają także z urządzeń do łamania zabezpieczeń elektronicznych, a niekiedy decydują się na kradzież auta na lawetę. Warto pamiętać, że nawet najbardziej zaawansowane systemy zabezpieczeń mogą zostać obejście, dlatego kluczowe jest stosowanie kilku różnych metod ochrony oraz regularne sprawdzanie historii pojazdu.
Jeśli wziąć pod uwagę marki, najczęściej kradzione były Toyoty (787 egzemplarzy). Niewiele mniej skradziono modeli Audi (778). Dalej w pierwszej dziesiątce najczęściej kradzionych pojazdów są BMW, Volkswagen, Renault, Mercedes, Mazda, Hyundai, Honda i Nissan.
Najczęściej kradzione samochody osobowe w Polsce w 2020 roku. TOP 10 (wg Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR):
Toyota – 787 szt.
Audi – 778 szt.
BMW – 628 szt.
Volkswagen – 511 szt.
Renault – 462 szt.
Mercedes – 444 szt.
Mazda – 345 szt.
Hyundai – 284 szt.
Honda – 264 szt.
Nissan – 244 szt.
Jednocześnie zauważono, że najwięcej kradzieży miało miejsce w Warszawie.
Kradzież pojazdu. Jak zabezpieczyć swoje auto?
Jako że kradzież pojazdu to wciąż spore zagrożenie, warto odnieść się do rozwiązań w zakresie zabezpieczenia auta przed miłośnikami cudzego mienia. Okazuje się, że blisko 7 na 10 kierowców ceni sobie immobilizer (69,3 proc.). Obecnie jest to bezsprzecznie najpopularniejszy system antykradzieżowy.
Przeczytaj też: “Ubezpieczenie samochodu od kradzieży – czy warto?“
Popularnym rozwiązaniem jest także autoalarm (44,9 proc.). Zdecydowanie rzadziej kierowcy wybierają blokadę skrzyni biegów (6,7 proc.). Dziwić może niewielka popularność monitoringu GPS (3,6 proc.).
Jak nie kupić kradzionego pojazdu?
Nie tylko kradzież pojazdu jest poważnym problemem dla właściciela. Kłopoty może mieć też nabywca kradzionego auta. Może on zostać oskarżony o paserstwo:
**paserstwo umyślne **(ryzyko kary pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat);
paserstwo nieumyślne (ryzyko kary grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat).
Często kończy się to nie tylko utratą pojazdu, ale również środków wydanych na zakup auta. Stanie się tak, jeśli poszkodowany zgłosił sprawę na policję. Co ważne, żadnym wyjątkiem nie jest tutaj sytuacja, kiedy właściciel pojazdu otrzymał zwrot środków z tytułu umowy ubezpieczenia autocasco. W takiej sytuacji odzyskane auto trafia do ubezpieczyciela, który wypłacił odszkodowanie za kradzież. Wprawdzie poszkodowany, który kupił kradziony pojazd, może pozwać nabywcę, ale przede wszystkim musi udowodnić, że zakup przebiegał w tak zwanej dobrej wierze i nie wiedział on, że samochód pochodzi z kradzieży. Za przedawnioną sprawę uznaje się dopiero po 3 latach.
Lepiej uniknąć problemów. Zwłaszcza że w prosty sposób zweryfikować, czy pojazd nie pochodzi z kradzieży. Pomoże w tym raport VIN. Jedną z jego sekcji jest weryfikacja ruchomości w bazie pojazdów kradzionych.
Sprawdź historię pojazdu przed zakupem
Zweryfikuj, czy auto nie pochodzi z kradzieży i poznaj jego pełną historię dzięki raportowi VIN.
Najczęściej zadawane pytania
Jakie są najczęstsze metody kradzieży samochodów w Polsce?
Czy ubezpieczenie AC chroni przed skutkami kradzieży auta?
Jak sprawdzić, czy auto nie pochodzi z kradzieży przed zakupem?
Które miasta w Polsce są najbardziej narażone na kradzieże samochodów?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.