Kradzieże samochodów w Polsce w 2020 r.
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
W 2020 roku liczba kradzieży samochodów w Polsce ponownie spadła, jednak wciąż nie brakuje osób, które padły ofiarą złodziei. Sprawdzamy, które marki i modele były najczęściej kradzione oraz jak uchronić się przed zakupem auta pochodzącego z przestępstwa.
W skrócie
W 2020 roku liczba kradzieży samochodów w Polsce spadła, a najczęściej kradzionymi markami były Toyota, Audi i BMW. W artykule znajdziesz zestawienie najczęściej kradzionych modeli, roczników oraz praktyczne wskazówki, jak sprawdzić, czy auto nie pochodzi z kradzieży.
Kluczowe informacje
- W 2020 roku liczba kradzieży samochodów w Polsce spadła o 1% względem 2019.
- Najczęściej kradzionymi markami były Toyota, Audi i BMW.
- Audi A4 było najczęściej kradzionym modelem w 2020 roku.
- Złodzieje stosowali nowoczesne metody, m.in. kradzież na walizkę.
- Przed zakupem auta warto sprawdzić jego historię w raporcie VIN i policyjnych bazach.
Kradzieże samochodów w 2020 roku spadły w porównaniu do poprzednich lat. Sprawdzamy, które marki i modele były ulubionymi wśród miłośników cudzych samochodów.
Spadkowa tendencja kradzieży samochodów
Wygląda na to, że liczba kradzieży samochodów w ostatnich latach się stabilizuje. Jeśli weźmiemy pod uwagę minione 12 miesięcy poprzedniego roku, kradzieże samochodów w 2020 r. spadły w stosunku do 2019 r. o 1 proc. Takie dane podają analitycy Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. Wzięli oni pod uwagę samochody wyrejestrowane z powodu kradzieży i porównali dane za 2020 r. z poprzednimi latami.
Jak złodzieje kradną samochody – najpopularniejsze metody w 2020 roku
W 2020 roku złodzieje najczęściej wykorzystywali nowoczesne technologie, takie jak tzw. kradzież „na walizkę”, polegającą na przechwyceniu sygnału z kluczyka bezkluczykowego. Popularne były także kradzieże z włamaniem do wnętrza pojazdu oraz fałszowanie dokumentów. Warto pamiętać, że przestępcy często działają na zlecenie i wybierają auta o dużej wartości rynkowej lub popularnych modelach, które łatwo sprzedać na części.
Według Centralnej ewidencji Pojazdów (CEP) w 2020 roku z powodu kradzieży wyrejestrowano 6910 pojazdów osobowych i dostawczych, których masa DMC nie przekracza 3,5 t.
Podkreślmy natomiast, że dane z CEP różnią się od tego, co podaje policja, która za skradziony uznaje samochód w momencie zgłoszenia zaginięcia. W przypadku bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów dotyczy to tylko już wyrejestrowanych aut z tego tytułu.
Część skradzionych samochodów wyrejestrowanych zostanie znacznie później, a niektóre w ogóle (na przykład auta odzyskane i zwrócone właścicielowi). Dobrze obrazuje to – 9,2 tys. podanych przez policję; 6,8 tys. w bazie CEP.
Niezależnie od tych różnic, liczby kradzionych samochodów i tak wyglądają na niskie, jeśli porównamy je z danymi dotyczącymi skradzionych aut w bardziej odległej przeszłości. Na przykład w 2005 roku było to aż 45 292 szt. Rekordowa liczba kradzieży miała miejsce w 1999 roku (71 543 szt.).
Kradzieże samochodów 2020. Toyota przed Audi i BMW
Jeśli wziąć pod uwagę marki samochodów,** w Polsce w 2020 roku największym zainteresowaniem złodziei cieszyły się Toyoty** (787 skradzionych egzemplarzy). Drugie miejsce, z wynikiem tylko o 9 sztuk słabszym zajmuje Audi, a podium zamyka BMW (628 szt.).
W pierwszej dziesiątce są jeszcze Volkswagen (511 szt.), Renault (462 szt.), Mercedes (444 szt.), Mazda (345 szt.), Hyundai (284 szt.), Honda (264 szt.) i Nissan (244 szt.).
W woj. mazowieckim odnotowano największą ilość kradzieży. Następne w tym zestawieniu figurują woj. wielkopolskie i dolnośląskie.
Jednak to do komendy stołecznej policji wpływa najwięcej zgłoszeń kradzieży. W 2020 roku było to aż 1801 aut!
Kradzieże samochodów 2020. Audi A4 najczęściej kradzionym autem
W podziale na modele pierwsze miejsce zajmuje Audi A4 (214 szt.). Przypomnijmy, że jest to również najczęściej importowany samochód do Polski, o czym pisaliśmy w artykule pt. ““.
Inne modele mają wynik poniżej 200 skradzionych egzemplarzy, tj.: BMW 5 (175 szt.), A6 (159 szt.), Auris (148 szt.), Yaris (142 szt.), RAV4 (140 szt.), Ducato (137 szt.), Civic (130 szt.), Master (128 szt.), BMW 3 (124 szt.).
Kradzieże samochodów 2020. Roczniki
Ciekawym zestawieniem jest klasyfikacja roczników, która potwierdza, że** przestępcy mają na celowniku stosunkowo nowe auta**. Aż 1042 egzemplarze to samochody z rocznika 2017, a 917 – z 2018 r. Dalej są: 2016 r. (857 szt.), 2019 r. (686 szt.), 2015 r. (588 szt.), 2014 r. (425 szt.), 2013 r. (356 szt.), 2012 r. (303 szt.), 2011 r. (230 szt.), 2010 r. (209 szt.).

Jak sprawdzić, czy samochód nie jest kradziony?
Mimo iż liczba kradzieży spada, a wiele skradzionych aut jest rozbieranych na części lub wywożonych za granicę, istnieje ryzyko zakupu samochodu pochodzącego z kradzieży. Może to nieść w sobie wiele przykrych konsekwencji włącznie z oskarżeniem o paserstwo:
umyślne, zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat;
nieumyślne, zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat.
Lepiej uniknąć problemów, zwłaszcza że najprawdopodobniej oznacza to również utratę pojazdu i wydanych na niego środków. Stanie się tak, kiedy poszkodowany zgłosi się na policję. Jeśli w międzyczasie otrzymał rekompensatę od ubezpieczyciela z polisy AC, wówczas samochód przechodzi w ręce towarzystwa ubezpieczeniowego.
Zazwyczaj pozostaje nam pozwać nieuczciwego sprzedawcę. Zachowamy kradziony pojazd tylko wówczas, kiedy udowodnimy, że transakcja przebiegła w tzw. dobrej wierze i nieświadomie kupiliśmy kradziony samochód.
Co jednak ważniejsze, od podpisania umowy muszą minąć minimum 3 lata. Wówczas sprawę uznaje się za przedawnioną.
Lepiej więc uniknąć problemów i przed finalizacją transakcji sprawdzić, czy samochód pochodzi z kradzieży. Pomoże w tym raport VIN. Przez numer VIN sprawdzimy kilkanaście baz kradzieżowych (IAATI/Autoiso, niemiecka, włoska, słoweńska, litewska, czeska, holenderska, rumuńska, słowacka, kanadyjska, norweska, szwedzka, CrimiMail, Kaynine).
Jak skutecznie zabezpieczyć się przed zakupem kradzionego auta?
Przed zakupem samochodu używanego warto dokładnie sprawdzić jego historię w kilku niezależnych źródłach. Oprócz raportu VIN, należy zweryfikować zgodność numerów VIN na karoserii i w dokumentach, poprosić o pełną dokumentację serwisową oraz sprawdzić auto w policyjnej bazie pojazdów skradzionych. Warto także zachować ostrożność przy okazjach cenowych i unikać transakcji bez umowy lub z niejasnym pochodzeniem pojazdu.
Sprawdź historię auta przed zakupem
Zminimalizuj ryzyko zakupu kradzionego pojazdu – sprawdź VIN w bazach krajowych i zagranicznych.
Najczęściej zadawane pytania
Jak sprawdzić, czy samochód nie jest kradziony przed zakupem?
Które marki i modele były najczęściej kradzione w 2020 roku?
Czy spadek liczby kradzieży oznacza, że ryzyko zakupu kradzionego auta jest niskie?
Jakie są konsekwencje zakupu kradzionego samochodu?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.