Auta ze Szwajcarii. Jak kupić i sprowadzić samochód od Helwetów?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Wydaje się, że auta ze Szwajcarii nie są najlepszym wyborem. Jednak wbrew pozorom, w atrakcyjnej cenie możemy tam znaleźć samochód z niskim przebiegiem i bogatym wyposażeniem. Sprawdzamy, gdzie szukać auta w kraju Helwetów i jak sprowadzić samochód ze Szwajcarii?
Jakie są szwajcarskie auta?
W pierwszej kolejności zwróćmy uwagę, że Szwajcaria to 7. rynek importu aut do naszego kraju. W 2020 r. auta ze Szwajcarii trafiły do Polski w liczbie 22 491 szt. Oczywiście to wynik będący daleko w tyle za Niemcami, ale też słabszy od , , , a nawet czy .
Mimo wszystko liczba ponad 20 tysięcy ściągniętych egzemplarzy wskazuje, że wielu Polaków szuka szwajcarskiego auta. Słusznie, ponieważ to jeden z najlepszych rynków dla zakupu używanego samochodu.
Szwajcarzy nie lubią jeździć starymi samochodami, dlatego pojazdy tracą tam na wartości znacznie szybciej niż w Polsce. Co więcej, często są bogato wyposażone. Elementy wyposażenia, które u nas są uznawane za luksusowe, w Szwajcarii oferowane są w standardzie, nie zawyżając ceny pojazdu. Poza tym to dobry rynek importu dla mniej popularnych marek (np. Cadillac, Chrysler czy Land Rover).
Pamiętajmy też o wzorowym stanie szwajcarskich dróg, które są jednymi z najbezpieczniejszych w Europie. Nie oznacza to jednak, że bez obaw możemy wierzyć sprzedawcy, iż auto jest bezwypadkowe.
Nie bez powodu, zwłaszcza handlarze często sprowadzają ze Szwajcarii auta uszkodzone, które następnie w Polsce naprawiane są znacznie niższym kosztem. Niezależnie od miejsca zakupu – Szwajcaria czy samochód importowany z przez polskiego handlarza – zawsze musimy więc sprawdzić historię pojazdu.
Z drugiej strony, wielokrotnie nawet niewielka usterka bez żadnego wpływu na bezpieczeństwo, jest dla Szwajcara powodem do zmiany samochodu i sprzedaży dotychczas użytkowanego egzemplarza.
Problemem może być ukształtowanie terenu. Szwajcarskie samochody muszą pokonywać wzniesienia o dużym nachyleniu. Stąd zwłaszcza słabsze silniki narażone są na skrajny wysiłek. Nie możemy więc kierować się tylko niskim przebiegiem, ale wziąć też pod uwagę ich możliwe przeciążenia.
Szwajcarskie samochody, mimo trudnych warunków terenowych, często wyróżniają się niezawodnością i bogatym wyposażeniem, co czyni je atrakcyjnym wyborem na rynku używanych aut. Zakup pojazdu z tego kraju to nie tylko okazja do znalezienia świetnej oferty, ale również możliwość doświadczenia doskonałych dróg i infrastruktury, które są chlubą Szwajcarii. Te same zalety, które przyciągają miłośników motoryzacji, sprawiają, że praca jako kierowca w Szwajcarii może być niezwykle satysfakcjonująca. Doskonałe warunki drogowe, nowoczesne pojazdy oraz malownicze trasy sprawiają, że wielu Polaków decyduje się na ten krok. Warto sprawdzić dostępne oferty na Jooble, jeśli interesuje Cię i połączyć pasję do prowadzenia z atrakcyjnym zatrudnieniem w tym wyjątkowym kraju.
Gdzie szukać samochodu w Szwajcarii?
Mimo iż Szwajcaria jest krajem zamieszkanym tylko przez ok. 8,5 mln mieszkańców, nie brakuje tu ofert sprzedaży samochodów. Zaletą dla kierowcy szukającego szwajcarskiego auta jest też niewielka powierzchnia tego kraju (41 285 kilometrów kwadratowych). Dzięki temu w jeden dzień możemy obejrzeć przynajmniej kilka aut.
Jeśli pominiemy polskich handlarzy, którzy importują, często naprawiają i sprzedają szwajcarskie auta, najlepszą opcją jest znalezienie samochodu za pośrednictwem specjalizującej się w tym firmy. W Polsce jest kilka portali dedykowanych temu rynkowi (m.in. Auta ze Szwajcarii, Car Swiss, Aukcje w Szwajcarii, Swiss Cars). Na każdym z nich znajdziemy aukcje samochodowe, często aut uszkodzonych, które są sprzedawane przez szwajcarskie towarzystwa ubezpieczeniowe.
Inną opcją jest zakup samochodu przez szwajcarskie portale motoryzacyjne (m.in. Ricardo, , Autolina, ). Nie są to strony dostępne w polskiej wersji językowej, ale często dają możliwość zmiany języka na angielski czy niemiecki.
Jeszcze inny wariant to osobisty wyjazd do Szwajcarii i oględziny samochodu na miejscu u sprzedawcy. Poza prywatnymi sprzedawcami możemy odwiedzić popularnych w Szwajcarii dealerów aut używanych (m.in. , Autoverwertung Huber czy CG Automobiles).
W takim przypadku oszczędzamy na prowizji na rzecz firmy, która zajmie się importem auta ze Szwajcarii. Musimy natomiast liczyć się z wysokimi kosztami podróży. Wprawdzie formalnie Szwajcaria nie ma stolicy, ale jej funkcję pełni Berno, które ma status miasta federalnego. Warszawę i Berno dzieli blisko 1450 km, dlatego podróż w jedną stronę zajmie nam kilkanaście godzin.
Jeśli wybieramy się po samochód do Szwajcarii, musimy też w stopniu komunikatywnym znać język obcy. Helweci to naród, który mówi w kilku językach, gdzie językami urzędowymi są niemiecki, francuski, włoski czy romansz. Ponad 60 proc. Szwajcarów komunikuje się w języku niemieckim, ale znajomość francuskiego, włoskiego czy angielskiego również powinna wystarczyć.
Proces zakupu auta w Szwajcarii
Zakup samochodu w Szwajcarii nie jest trudny. Wystarczy, że złożymy podpis na umowie, zapłacimy za auto, a właściciel wyrejestruje go w swoim urzędzie (Office Cantonal des Automobiles et de la Navigation lub Strassenverkehrsamt), gdzie oddaje tablice rejestracyjne. Te są tam przypisane do osoby, a Szwajcar może używać tego samego numeru rejestracyjnego na dwóch samochodach. Otrzymamy wówczas dowód rejestracyjny, na którym znajdzie się pieczątka potwierdzająca wyrejestrowanie auta.
Oczywiście wcześniej powinniśmy dokładnie sprawdzić samochód. Poza raportem VIN pomocne jest wsparcie osoby, która zna się na motoryzacji. Sprawdźmy też, czy auto ma tzw. MFK (Motorfahrzeugkontrolle). To odpowiednik polskiego badania technicznego, które w Szwajcarii jest bardzo restrykcyjne.
Szwajcarzy nie lubią biurokracji, a więc samochód kupimy tam bez umowy kupna-sprzedaży. Kluczowe znaczenie ma dla nich pieczątka w dowodzie rejestracyjnym. Pamiętajmy jednak, że umowa (lub faktura) jest niezbędna do rejestracji samochodu w polskim urzędzie. Najlepiej niech to będzie umowa w dwóch językach – polskim i zrozumiałym dla Szwajcara (najczęściej niemieckim).
Sam szwajcarski dowód rejestracyjny jest w kolorze szarym. Łatwo go rozpoznać również z uwagi na nazwę w czterech językach: niemieckim (Fahrzeugausweis), francuskim (Permis de circulation), włoskim (Licenza di circolazione) i romansz (Certificat da vehichel).
Najważniejsze, aby sprawdzić zgodność dokumentu z przypisanym do niego egzemplarzem. Zrobimy to przez porównanie numeru VIN w dowodzie rejestracyjnym i na elementach konstrukcyjnych samochodu.
Jak sprowadzić samochód ze Szwajcarii do Polski?
Po wyrejestrowaniu samochodu w szwajcarskim urzędzie musimy zdecydować, w jaki sposób przetransportujemy auto do Polski. Jeśli wybierzemy lawetę (np. przy uszkodzonym samochodzie), jesteśmy zwolnieni z urzędowych formalności związanych z załatwieniem tablic wywozowych i ubezpieczenia. Wystarczy nam umowa lub faktura, stary dowód rejestracyjny z pieczątką potwierdzającą wyrejestrowanie pojazdu oraz dokument EUR.1. To świadectwo potwierdzające pochodzenie towarów z terenu UE. Unikniemy w ten sposób 10-procentowego cła.
Ten dokument powinien załatwić szwajcarski sprzedawca. Jeśli jednak kupujemy auto od osoby prywatnej, często sami musimy się o niego postarać. Należy wówczas wystąpić z wnioskiem o wydanie duplikatu lub potwierdzenia do przedstawiciela auta danej marki w Szwajcarii. Jeśli sprowadzamy samochód w wieku ponad 10 lat, możemy go nie otrzymać ze względu na limity czasowe przechowywania danych w archiwach salonów samochodowych. W takiej sytuacji trzeba liczyć się z obowiązkiem zapłaty cła.
Dla powrotu na kołach musimy wykupić specjalne tablice rejestracyjne z czerwonym paskiem (Kontrollschilder) i ubezpieczenie. Do tablic zostanie wystawiony nowy, tymczasowy dowód rejestracyjny (Befristerter Frahrzeugausweis), z czerwonym paskiem i naszymi danymi. To wszystko załatwimy w urzędzie, w którym poprzedni właściciel wyrejestrował pojazd.
Tablice ważne są do końca danego miesiąca. Wyjątkiem jest ich zakup na 5 dni przed jego końcem lub później. Wówczas są one ważne do końca następnego miesiąca, ale nie dłużej niż 35 dni.
Niestety, poszczególne kantony mają różne regulacje dotyczące tablic wywozowych. Bez meldunku możemy ich nie otrzymać na przykład w kantonie Bazylea. Różne są też ich ceny, uzależnione m.in. od dnia miesiąca, w którym wykupimy tablice wywozowe. Łącznie z tytułu tablic, dowodu tymczasowego i ubezpieczenia możemy zostawić w szwajcarskim urzędzie nawet 1400 zł.
Obowiązkowy jest też ważny przegląd Motorfahrzeugkontrolle. Musimy go wykonać, jeśli od poprzedniego badania minęło ponad pół roku lub samochód ma ponad 10 lat. Krótkoterminowe badanie eksportowe jest ważne przez 30 dni.
Auta ze Szwajcarii – opłaty
Podatek VAT
Za samochód ze Szwajcarii musimy zapłacić podatek. Jako obywatele Unii Europejskiej odprawy możemy dokonać w dowolnym kraju Wspólnoty. Najlepiej wybrać Niemcy, gdzie podatek VAT wynosi 19%. W Polsce będzie to 23%, a do podstawy wlicza się też akcyza. Unikniemy opłaty podatku VAT, jeśli kupujemy samochód na firmę i posiada ona NIP europejski (NIP-UE).
Cło i akcyza
Odprawa w Niemczech jest korzystna, aczkolwiek ma jeden minus. Przy takim wyborze musimy w ciągu 5 dni stawić się w urzędzie celnym. Jeśli dysponujemy świadectwem przewozowym EUR.1, unikniemy opłaty cła w wysokości 10 proc. wartości pojazdu. Musimy natomiast opłacić akcyzę. Potrzebujemy do tego następujących dokumentów:
tymczasowy dowód rejestracyjny,
dokumenty celne z niemieckiej granicy,
umowa kupna-sprzedaży.
Dokumenty powinny być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego lub potwierdzone jego pieczęcią (np. przy umowie w języku polskim i niemieckim).
Wypełniamy druk AKC-U, wnosimy opłatę za akcyzę oraz opłatę za zaświadczenie o zapłaceniu akcyzy (17 zł). Jeśli zdarzy się, że urzędnik zakwestionuje cenę pojazdu, musimy dołączyć dokumentację, która potwierdzi mankamenty pojazdu mające wpływ na niższą cenę.
Jeśli to pojazd z tradycyjnym silnikiem benzynowym lub diesel, stawki akcyzy to 3,1 proc. (dla aut z silnikiem o pojemności do 2000 ccm) lub 18,6 proc. (dla pojazdów z silnikiem o pojemności powyżej 2000 ccm).
Kolejny etap to wizyta w urzędzie skarbowym. Mamy na to 14 dni i musimy ze sobą zabrać przetłumaczone dokumenty odprawy w Niemczech, umowę kupna-sprzedaży i zaświadczenie o opłaceniu akcyzy. Otrzymujemy dokument potwierdzający zapłacenie podatku VAT.
Rejestracja samochodu ze Szwajcarii
Jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy, pozostaje badanie techniczne (najczęściej 99 zł) i możemy udać się do wydziału komunikacji. Do rejestracji samochodu ze Szwajcarii potrzebujemy następujących dokumentów:
wniosek o rejestrację,
dowód rejestracyjny samochodu,
dowód zakupu (umowa lub faktura),
dokument tożsamości,
potwierdzenie opłacenia akcyzy,
karta pojazdu (o ile była wydana),
świadectwo dokonania odprawy celnej,
zaświadczenie z urzędu skarbowego o zapłacie podatku VAT,
zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego w Polsce,
potwierdzenie opłat urzędowych za rejestrację,
tablice rejestracyjne (lub oświadczenie o ich braku, jeśli samochód przyjechał na lawecie).
Rejestracja auta ze Szwajcarii kosztuje 256 zł i powinna nastąpić w ciągu 30 dni od sprowadzenia pojazdu do Polski. Pamiętajmy, że wraz z rejestracją wygasa zagraniczna polisa ubezpieczeniowa. Konieczne jest więc wykupienie OC.
Osobiste sprowadzenie auta ze Szwajcarii jest więc bardziej skomplikowane niż ma to miejsce na przykład w przypadku samochodów z Niemiec, o czym więcej w artykule ““. Wydaje się, że łatwiej skorzystać z pomocy wyspecjalizowanej firmy.
Kupując auto na własną rękę, musimy dopełnić sporo formalności – opłata akcyzy, świadectwo odprawy celnej, dokument EUR.1. Jeśli wracamy samochodem na kołach, dodatkowo trzeba liczyć się z wysokim kosztem zakupu tablic tymczasowych i ubezpieczenia, a ewentualnie również krótkoterminowego przeglądu. Z kolei już w kraju musimy przetłumaczyć dokumenty i przeprowadzić badanie techniczne w polskiej stacji kontroli pojazdów.
Natomiast niezależnie od sposobu importu – samodzielnie (na kołach lub lawecie) bądź przez wyspecjalizowaną firmę, samochody ze Szwajcarii mogą być ciekawą alternatywą dla bardziej popularnych rynków importu. Szwajcarskie auta m.in. są często w świetnym stanie technicznym i mają bogate wyposażenie.
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.