Autobaza.pl
news

Mandat za brak biletu parkingowego w polskich miastach

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Mandat za brak biletu parkingowego w polskich miastach

Wraz ze wzrostem liczby samochodów w Polsce, coraz trudniej znaleźć wolne miejsce parkingowe, zwłaszcza w centrach miast. W wielu aglomeracjach liczba zarejestrowanych aut przekracza liczbę mieszkańców, co skutkuje wprowadzeniem płatnych stref parkowania. Brak opłaty za postój może skutkować karą sięgającą nawet 250 zł.

W skrócie

Artykuł omawia wysokość opłat za brak biletu parkingowego w polskich miastach, wyjaśnia różnice między mandatem a opłatą dodatkową oraz opisuje zasady odwołania się od kary.

Kluczowe informacje

  • Opłata za brak biletu parkingowego to nie mandat, lecz opłata dodatkowa.
  • Wysokość opłaty dodatkowej może wynosić nawet 250 zł.
  • Za parkowanie można płacić w parkomatach lub aplikacjach mobilnych.
  • W przypadku niesłusznej opłaty można złożyć odwołanie do zarządcy strefy.
  • Elektroniczne systemy kontroli parkowania zwiększają skuteczność wykrywania nieopłaconych postojów.

Ile wynoszą opłaty za parkowanie?

Zanim o tym, jak wysoki może być mandat za brak biletu parkingowego, w pierwszej kolejności należy odnieść się do opłat za parkowanie w polskich miastach. Te są bardzo różne i ustalane przez samorządy. W jednym mieście godzina parkowania może kosztować 2 zł, w innym nawet 7 zł. Co więcej,** płatne strefy parkowania są często podzielone na dwie lub nawet trzy podstrefy**. Różnią się one między sobą infrastrukturą w miejsca postojowe i natężeniem ruchu, a co za tym idzie – również wysokością opłat za parkowanie. Zazwyczaj są to strefy położone:

  • w ścisłym centrum,

  • dalej od ścisłego centrum, ale wciąż w miejscach w obszarze o dużym deficycie miejsc parkingowych,

  • w pozostałych obszarach w dalszej odległości od ścisłego centrum.

W najdroższej strefie godzina parkowania może kosztować nawet dwukrotnie więcej niż w trzecim obszarze z dala od samego centrum. Pamiętajmy też, że **w większości miast strefy parkowania obowiązują w dni robocze **(od poniedziałku do piątku) w określonych godzinach (np. 8-18, 8-20). Oczywiście wszystko zależy od samorządów, które mogą żądać opłat w określonych strefach przez 7 dni w tygodniu czy od poniedziałku do soboty.

Przeczytaj też: “Parkowanie po lewej stronie – kiedy jest dopuszczalne?

Opłaty za parkowanie uwarunkowane prawem – strefy zwykłe i śródmiejskie

Jak zauważyliśmy wyżej, samorządy mają dużą dowolność w obszarze ustanawiania stawek opłat za parkowanie. Jednak muszą to robić w zakresie Ustawy o drogach publicznych. Wskazuje ona najwyższe możliwe stawki za pierwszą i kolejne godziny postoju. Dla pierwszej godziny wynoszą one:

  • w śródmiejskiej strefie płatnego parkowania – 0,45 proc. minimalnego wynagrodzenia (możliwość ustanowienia śródmiejskiej strefy płatnego parkowania tylko w miastach zamieszkanych przynajmniej przez 100 000 mieszkańców);

  • **w strefie płatnego parkowania **– 0,15 proc. minimalnego wynagrodzenia.

Jednocześnie prawo definiuje maksymalne stawki dla opłat za kolejne godziny postoju, tj.:

  • druga i trzecie godzina – progresywne narastanie opłaty, ale progresja nie może przekraczać stawki opłaty o 20 proc. większej w stosunku do stawki za poprzednią godzinę (opłata za drugą godzinę może być maksymalnie o 20 proc. większa od opłaty za pierwszą godzinę; za trzecią godzinę – o 20 proc. większa od stawki za drugą godzinę);

  • czwarta i kolejne godziny – maksymalnie równowartość wysokości opłaty za pierwszą godzinę parkowania.

Opłata za postój. Jak korzystać z parkomatów?

Żeby nie narażać się na mandat za brak biletu parkingowego, należy dokonać opłaty za postój. Możemy skorzystać ze specjalnych urządzeń, jakimi są parkomaty. Niemal każdy taki sprzęt:

Elektroniczne systemy kontroli parkowania

W wielu polskich miastach coraz częściej stosuje się elektroniczne systemy kontroli parkowania. Specjalne pojazdy wyposażone w kamery automatycznie skanują numery rejestracyjne aut zaparkowanych w strefach płatnych i sprawdzają, czy za postój została wniesiona opłata. Dzięki temu wykrywanie nieopłaconych postojów jest szybsze i skuteczniejsze niż tradycyjne kontrole prowadzone przez kontrolerów pieszych.

  • ma instrukcję obsługi;

  • wyświetla pomocnicze komunikaty tekstowe;

  • umożliwia wniesienie opłaty za postój w kilku językach (np. polski, angielski, niemiecki, rosyjski);

  • przyjmuje monety o różnych nominałach bez wydawania reszty (10 gr, 20 gr, 50 gr, 1 zł, 2 zł i 5 zł);

  • umożliwia wniesienie opłaty kartą (czytnik kart chipowych i zbliżeniowych);

  • pozwala na anulowanie transakcji.

Obsługa urządzenia jest bardzo prosta:

  • Wprowadzenie numeru rejestracyjnego pojazdu.

  • Wrzucenie monet (ewentualnie ustawienie przyciskami kwoty pobranej z karty i zapłata za parkowanie kartą płatniczą).

  • Odebranie biletu parkingowego.

Podczas dokonywania płatności na wyświetlaczu parkomatu wyświetlany jest aktualnie opłacony czas parkowania, odpowiadająca mu opłata oraz data i godzina zakończenia opłaconego postoju. Oczywiście bilet należy wykupić zaraz po zaparkowaniu pojazdu, płacąc za czas postoju z góry.

Jeżeli parkomat w danym miejscu nie działa, należy wykupić bilet w najbliższym sprawnym urządzeniu. Ewentualnie w poszczególnych miastach za postój możemy zapłacić z poziomu urządzenia mobilnego (np. systemy i usługi mobiParking, MPAY, SKY CASH, EPARK, CityParkAPP, AnyPark).

Jaki mandat za brak biletu w strefie płatnego parkowania?

Należy pamiętać, że w wielu miastach powołano specjalne jednostki, które mają wyłapywać nieuczciwych kierowców parkujących pojazdy w płatnych strefach bez uiszczania opłaty. Na przykład w Warszawie kontrole pojazdów odbywają się zdalnie przez pojazdy ze specjalnymi kamerami. Porównują one numery rejestracyjne aut zaparkowanych w strefie z danymi w bazie. Kierowcę ukarać może też policjant bądź strażnik miejski.

W nomenklaturze prawnej nie jest to jednak mandat, ale opłata dodatkowa. Z mandatem mamy do czynienia na przykład, jeżeli zaparkujemy w zabronionym miejscu. Za brak opłaty w płatnej strefie nie można dostać mandatu. Zmiany w tym obszarze były podyktowane skargami kierowców, którzy skarżyli się na możliwość podwójnego karania za ten sam czyn. Dlatego **mandat za brak biletu parkingowego, na przykład pozostawiony za wycieraczką lub wysłany pocztą, nie jest dla nas wiążący. **Takiego mandatu można nie przyjąć i jest on nieważny, jeżeli sąd nie wyda prawomocnego wyroku.

Przeczytaj też: “Parkowanie na chodniku – zasady i mandat

Karą jest tzw. opłata dodatkowa, choć dla ukaranego kierowcy jest to niewielka różnica. **Opłata za brak biletu parkingowego może wynieść nawet 250 zł. **Zwykle można ją obniżyć o kilkadziesiąt złotych, jeżeli płatności dokonamy w ciągu 7 dni. Żadnym usprawiedliwieniem nie jest tutaj brak pobliskiego parkomatu lub jego awaria. Zwłaszcza że jak zauważyliśmy wyżej, opłat można dokonywać zdalnie.

Jak odwołać się od mandatu za brak biletu parkingowego?

Może się okazać, że kara za brak opłaty za postój została wystawiona na wyrost. Dzieje się tak na przykład, kiedy wykupiliśmy bilet parkingowy, ale nie umieściliśmy go w widocznym miejscu za szybą auta. W takiej sytuacji mandat powinien być unieważniony, aczkolwiek wymaga to napisania odwołania i przedstawienia dowodu. Odwołanie od mandatu może wyglądać różnie w zależności od samorządu i regulaminu (np. we wskazanym terminie od nałożenia mandatu).

Podsumowując, mandat za brak biletu parkingowego w polskich miastach w praktyce jest opłatą. Sam mandat może być wystawiony za inne wykroczenia (np. parkowanie za znakiem zakazu zatrzymywania się i postoju, w zbyt małej odległości od skrzyżowania, przejścia dla pieszych, na chodniku bez pozostawienia 1,5 szerokości dla przechodniów, brak odpowiedniej karty parkingowej). Wówczas będzie nas to kosztować kilkaset złotych i kilka punktów karnych. Co więcej, w skrajnych przypadkach należy też liczyć się z blokadą na kole, a nawet odholowaniem samochodu. Dlatego zawsze warto sprawdzić, gdzie parkujemy auto. Jeżeli jest to płatna strefa parkowania, najbezpieczniej jest wykupić bilet parkingowy i umieścić go w widocznym miejscu za szybą.

Dowiedz się, jak uniknąć niepotrzebnych mandatów za parkowanie

Sprawdź, jak przygotować się do kontroli i jakie formalności musisz spełnić, by uniknąć opłat dodatkowych w strefach płatnego parkowania.

Najczęściej zadawane pytania

Czy opłata dodatkowa za brak biletu parkingowego to to samo co mandat?
Nie, opłata dodatkowa nie jest mandatem. Mandat wystawia policja lub straż miejska za wykroczenia drogowe, natomiast opłata dodatkowa to kara administracyjna nakładana przez zarządcę strefy płatnego parkowania.
Jak można zapłacić za parkowanie w strefie płatnego parkowania?
Za parkowanie można zapłacić w parkomacie, aplikacją mobilną lub w niektórych przypadkach u inkasenta. Coraz więcej miast umożliwia płatności bezgotówkowe i mobilne.
Co zrobić, gdy otrzymam opłatę dodatkową za brak biletu parkingowego?
Możesz odwołać się od opłaty, składając stosowne pismo do zarządcy strefy i dołączając dowód opłaty lub inne dokumenty potwierdzające Twoje racje.
Czy brak działania parkomatu zwalnia z opłaty za parkowanie?
Nie, w przypadku awarii parkomatu należy wykupić bilet w najbliższym sprawnym urządzeniu lub skorzystać z aplikacji mobilnej.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły