Autobaza.pl
news

Stan techniczny samochodów w Polsce lepszy niż w Niemczech?

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Stan techniczny samochodów w Polsce lepszy niż w Niemczech?

Dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców pokazują zaskakujące różnice w wynikach badań technicznych samochodów w Polsce i Niemczech. Choć statystyki sugerują, że polskie auta są w lepszym stanie, rzeczywistość może być zupełnie inna. Skąd biorą się te rozbieżności i co oznaczają dla kierowców?

W skrócie

Dane z CEPiK sugerują, że polskie auta wypadają lepiej w badaniach technicznych niż niemieckie, ale wynika to głównie z różnic w systemach kontroli. W rzeczywistości wiele pojazdów w Polsce nie przechodzi rzetelnych przeglądów, co może wpływać na bezpieczeństwo na drogach.

Kluczowe informacje

  • Statystyki CEPiK sugerują, że polskie auta wypadają lepiej w badaniach technicznych niż niemieckie.
  • Wyniki te są mylące ze względu na mniej rygorystyczne kontrole i luki w systemie badań w Polsce.
  • W Niemczech przeglądy są bardziej restrykcyjne, co skutkuje większym odsetkiem aut nieprzechodzących badań.
  • W Polsce wiele pojazdów nie trafia na obowiązkowe badania techniczne.
  • Przy zakupie auta używanego warto sprawdzić historię pojazdu i wykonać przegląd w niezależnym warsztacie.

Samochody w Polsce lepsze niż w Niemczech?

Dzięki danym trafiającym do systemu CEPiK dowiedzieliśmy się, że w ciągu 12 miesięcy poprzedniego roku w Polsce przeprowadzono 18 277 548 badań technicznych pojazdów. W aż 17 654 508 zakończyły się one dopuszczeniem auta do ruchu. Wynikiem negatywnym zakończyło się jedynie** 615 177** przeglądów, a** 7 863** badań zostało przerwanych.

Czy to oznacza, że stan techniczny aut w Polsce jest naprawdę dobry? Niekoniecznie, a podaje jedynie w wątpliwość kondycję polskiego systemu kontroli stanu technicznego pojazdów. Z danych otrzymanych przez CEPiK wynika, że badania technicznego w Polsce nie zalicza tylko 1 na 28 samochodów. Dla porównania, według danych TUV w Niemczech taki stosunek to 1:5. Różnica jest więc ogromna, a większość kierowców na pytanie o samochody w lepszym stanie technicznym bez wahania wskaże na auta w Niemczech.

Czy diagności przymykają oko na usterki?

Wydaje się więc, że system badań technicznych pojazdów ma sporo luk. Z pewnością stan techniczny samochodów w Polsce nie jest tak dobry, jak sugerują to wyniki dostarczone do CEPiK. Zresztą wiele samochodów w ogóle** nie jest badanych**. Zdarza się, że diagności, którzy widzą, iż samochód jest w fatalnym stanie i nie ma szans na zaliczenie badania, od razu odsyłają właściciela takiego auta z kwitkiem. Wszystko po to, aby dokonał on jego przeglądu w warsztacie i wykonał odpowiednie naprawy. To swego rodzaju ukłon w stronę kierowców. Nie muszą ono bowiem wnosić opłaty, jeżeli badanie się jeszcze nie rozpoczęło. Usterki dyskwalifikujące pojazd w oczach diagnosty wymieniono w artykule pt. ““.

Nie wszystkie samochody przechodzą badania techniczne?

Fakt, że stan techniczny samochodów w Polsce nie jest tak dobry, jak podają dane CEPiK, nie podlega żadnym wątpliwościom. Niepokojąco wyglądają jednak same dane dotyczące przeglądów. Wg CEPiK przeprowadzono 18 277 548 badań technicznych. W tej liczbie są badania obowiązkowe i wykonane w związku z zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego przez policję. Wygląda więc na to, że wiele aut nie jest kontrolowanych w SKP. Skąd takie przypuszczenia?

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) na dzień 30.06.2017, w Polsce było** 29 149 178** pojazdów silnikowych, z czego aż 22 109 572 samochodów osobowych. Wprawdzie nie każdy pojazd silnikowy musi być rejestrowany, ale same** samochody osobowe, ciężarowe i motocykle to aż 26 720 871 pojazdów**. Jeżeli interpretować te wyniki, nawet pomimo tego, że nie ma jeszcze danych o liczbie pojazdów zarejestrowanych na 2018 rok, oznacza to, że** diagności mogą nie oglądać ponad 8 mln pojazdów**.

W grupie tej są nowe samochody i poruszające się na “żółtych” tablicach rejestracyjnych. Pierwsze nie muszą przechodzić badania przez trzy lata od czasu pierwszej rejestracji, drugie z kolei nie podlegają okresowym badaniom technicznym. Takich aut nie jest jednak więcej niż 1-1,5 mln. Po polskich drogach, bez ważnych badań każdego roku poruszać się więc może nawet kilka milionów pojazdów. Tak więc stan techniczny samochodów w Polsce nie jest tak dobry, jak mogą wskazywać na to wyniki podawane przez CEPiK. Wątpliwe jest również to, że są one w lepszym stanie od pojazdów w Niemczech.

Jak weryfikować stan samochodu z rynku wtórnego?

Stan techniczny samochodów w Polsce jest bardzo różny. Tak samo różni są sprzedawcy, którzy chcą pozbyć się swojego auta. Niestety, nie brakuje sprzedawców, a wśród nich handlarzy, którzy chcą oszukać nabywców i sprzedać im samochód wypadkowy, w złym stanie technicznym, a nawet kradziony. Dlatego zawsze takie auto musi być zweryfikowane** pod kątem technicznym** w niezależnym warsztacie lub Autoryzowanej Stacji Obsługi. Sprawdzenia wymaga też Historia Pojazdu. Taki raport zawiera w sobie:

  • dane techniczne auta

  • przebieg pojazdu

  • opcje wyposażenia

  • historię uszkodzeń i sprawdzeń

  • sprawdzenie w bazach pojazdów kradzionych

  • usterki fabryczne

  • dane i zdjęcia z poprzednich aukcji internetowych

  • dane producenta

Wraz z przeglądem technicznym, jazdą próbną i oględzinami przez mechanika, pozwala to znaleźć samochód wart swojej ceny, który nie jest kradziony, nie ma wypadkowej historii i przekręcanego licznika.

Różnice w systemach badań technicznych Polska vs Niemcy

W Polsce badania techniczne pojazdów często przeprowadzane są mniej rygorystycznie niż w Niemczech. Niemieckie stacje kontroli, takie jak TÜV czy DEKRA, znane są z bardzo szczegółowych i surowych procedur, które skutkują wyższym odsetkiem aut nieprzechodzących przeglądów. W Polsce natomiast diagności nierzadko przymykają oko na drobne usterki, a część pojazdów w ogóle nie trafia na badania. Dodatkowo, system kontroli i egzekwowania obowiązku przeglądów jest w Niemczech znacznie bardziej skuteczny. Te różnice sprawiają, że statystyki mogą być mylące i nie oddają rzeczywistego stanu technicznego pojazdów na drogach obu krajów.

Sprawdź historię pojazdu przed zakupem

Nie daj się zaskoczyć ukrytym usterkom i poznaj pełną historię auta dzięki raportowi VIN.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego wyniki badań technicznych w Polsce są lepsze niż w Niemczech?
Wynika to głównie z mniej restrykcyjnych kontroli w polskich stacjach diagnostycznych oraz z faktu, że część pojazdów w ogóle nie trafia na badania. W Niemczech system jest bardziej rygorystyczny, co przekłada się na większy odsetek aut nieprzechodzących przeglądów.
Czy można ufać wynikom badań technicznych w Polsce?
Wyniki badań technicznych w Polsce mogą nie odzwierciedlać rzeczywistego stanu pojazdów, ponieważ część aut nie jest badana, a kontrole bywają pobieżne. Dlatego warto dodatkowo sprawdzać historię auta i korzystać z niezależnych warsztatów.
Jak sprawdzić historię techniczną samochodu przed zakupem?
Najlepiej skorzystać z raportu VIN, który zawiera informacje o przebiegu, historii uszkodzeń, usterkach fabrycznych i ewentualnych kradzieżach. Warto też wykonać przegląd w niezależnym warsztacie.
Czy wszystkie samochody w Polsce przechodzą obowiązkowe badania techniczne?
Nie, szacuje się, że kilka milionów pojazdów porusza się po polskich drogach bez ważnych badań technicznych, co stanowi poważny problem dla bezpieczeństwa.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły