Zakaz sprzedaży samochodów spalinowych od 2035 r. również w Polsce?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Polska dołączyła do grona państw, które zadeklarowały wprowadzenie zakazu sprzedaży samochodów spalinowych najpóźniej do 2040 roku. Decyzja ta, podjęta podczas szczytu COP26, oznacza duże zmiany zarówno dla kierowców, jak i całej branży motoryzacyjnej.
W skrócie
Polska podpisała deklarację zakazu sprzedaży aut spalinowych do 2040 roku, jednak wdrożenie tego zakazu budzi wiele wątpliwości. Artykuł omawia kontekst międzynarodowy oraz potencjalne skutki dla branży motoryzacyjnej.
Kluczowe informacje
- Polska podpisała deklarację zakazu sprzedaży aut spalinowych do 2040 roku.
- Zakaz obejmie nowe samochody osobowe i dostawcze z silnikami spalinowymi.
- Największe rynki, jak USA, Chiny czy Niemcy, nie podpisały deklaracji.
- Rozwój infrastruktury ładowania jest kluczowy dla realizacji celów.
- Zakaz nie dotyczy użytkowania już zarejestrowanych pojazdów spalinowych.
Kiedy zakaz sprzedaży aut spalinowych w Polsce?
Podczas niedawnego szczytu COP26 zakaz sprzedaży samochodów spalinowych podpisały 24 państwa, w tym Polska. Oprócz tego zobowiązało się do tego kilkadziesiąt miast i regionów, a także sześciu producentów samochodów. Sama deklaracja zobowiązuje do szybszego przejścia na pojazdy zeroemisyjne. Na przodujących rynkach plan zakłada zakaz sprzedaży aut spalinowych do 2035 roku, na pozostałych – do 2040 r. Procedura zakazu sprzedaży pojazdów spalinowych ma dotyczyć wszystkich aut dostawczych oraz osobowych.
Jak zakaz sprzedaży aut spalinowych wpłynie na kierowców?
Wprowadzenie zakazu sprzedaży nowych samochodów spalinowych oznacza, że po 2035 lub 2040 roku konsumenci będą mogli kupować wyłącznie pojazdy zeroemisyjne, takie jak auta elektryczne, hybrydowe plug-in lub napędzane wodorem. Użytkowanie już zarejestrowanych samochodów spalinowych będzie nadal możliwe, jednak z czasem mogą pojawić się ograniczenia dotyczące wjazdu do centrów miast czy wyższe opłaty eksploatacyjne. Warto również pamiętać, że rozwój infrastruktury ładowania oraz dostępność używanych aut elektrycznych będą kluczowe dla płynnego przejścia na elektromobilność.
Rozwój infrastruktury ładowania w Polsce
Jednym z największych wyzwań związanych z zakazem sprzedaży aut spalinowych jest rozbudowa infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych. Obecnie w Polsce działa około 2 500 ogólnodostępnych stacji ładowania, co wciąż jest liczbą niewystarczającą w porównaniu do rosnącej liczby samochodów elektrycznych. Rząd oraz samorządy zapowiadają intensyfikację inwestycji w tym obszarze, a także wsparcie dla właścicieli prywatnych punktów ładowania. Rozwój infrastruktury będzie kluczowy dla popularyzacji elektromobilności i realizacji celów klimatycznych.
Oprócz Polski deklarację podpisały m.in. Dania, Kanada, Austria, Indie, Holandia, Nowa Zelandia, Szwecja, Salwador, Islandia, Wyspy Zielonego Przylądka, Norwegia, Słowenia czy Wielka Brytania. Dla tych ostatnich to formalność, ponieważ w Wielkiej Brytanii chcą wprowadzenia zakazu sprzedaży samochodów spalinowych już od 2030 roku.
Deklaracja została też podpisana przez poszczególne miasta, regiony, firmy flotowe, platformy współdzielenia aut oraz inwestorów z dużymi udziałami w rynku motoryzacyjnym. Pośród producentów, którzy przystąpili do programu, są Volvo, Ford, General Motors, Mercedes-Benz, Jaguar Land Rover i chińskie BYD Auto. Brakuje więc m.in. dwóch największych koncernów – Volkswagena i Toyoty. Wśród sygnatariuszy nie ma też aliansu Renault-Nissan czy koncernu Hyundai-Kia.
Pomijając już, jakim rynkiem jest Polska – przodującym czy nie – duże wątpliwości budzi fakt, że największe państwa nie podpisały deklaracji. Do takich krajów należą m.in. USA, Chiny, Japonia, Niemcy czy Francja, czyli największe rynki zbytu na świecie. Dodajmy, że Niemcy tłumaczą się koniecznością utworzenia nowego rządu. Z kolei w przypadku Stanów Zjednoczonych pomysł poparły miasta Nowy Jork, Dallas i Los Angeles, a także stan Kalifornia.
Co oznacza dla branży motoryzacyjnej zakaz sprzedaży samochodów spalinowych?
Wydaje się, że taka deklaracja w przypadku Polski jest mocno ryzykowna. Zwłaszcza że dotychczasowe działania rządzących w niewielkim stopniu wspierały rozwój elektromobilności. Obecnie w Polsce jest ok. 15 000 aut na prąd (EV). Według prognoz Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA), w 2025 roku liczba zarejestrowanych w naszym kraju samochodów elektrycznych zbliży się do 300 tys. **Pięć lat później ma to być ok. 1 mln samochodów elektrycznych EV i ok. 700 tys. hybryd typu plug-in (PHEV). **To wciąż niewiele. Łącznie mamy w Polsce bowiem ponad 24 mln aut. Jeżeli nawet część z nich to samochody widmo widniejące tylko w systemie, auta bezemisyjne wciąż stanowią niewielki odsetek całego rynku.
Przeczytaj też: “Rodzaje samochodów elektrycznych i hybrydowych”
Jednak sami pomysłodawcy deklaracji i tak są niezadowoleni. Mieli oni bowiem nadzieję, że do zakazu sprzedaży aut spalinowych najpóźniej w 2035 roku zobowiążą się wszyscy uczestnicy szczytu klimatycznego COP26.
Na razie Unia Europejska zakłada ograniczanie emisyjności CO2 z samochodów o 15 proc. do 2025 r. i 37,5 proc. do 2030 r. Komisja Europejska chce, aby cele ograniczania emisji z silników były bardziej ambitne. Stąd do 2030 r. ma to być 55 proc., a w 2035 r. – 100 proc. W Brukseli są zdania, że zaostrzenie emisji CO2 sprawi, że auta elektryczne będą coraz tańsze, ponieważ zwiększy się ich podaż.
Jednak branża skupia się na jeszcze jednym problemie, jeżeli zakaże się sprzedaży aut spalinowych. Koniec samochodów spalinowych może mieć związek z redukcją zatrudnienia w branży. Niestety, dotyczy to również Polski. Jak wskazuje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), obecnie połowa biznesu motoryzacyjnego i produkcji części oraz komponentów wytwarzanych w naszym kraju jest dedykowana samochodom z silnikiem spalinowym.
Czas pokaże, czy zakaz sprzedaży samochodów spalinowych w Polsce w 2035 lub 2040 r. stanie się faktem. Swoimi opiniami na ten temat możecie podzielić się w komentarzach. Czy jako kierowców czeka nas koniec samochodów spalinowych?
Sprawdź, jak kupić używany samochód elektryczny
Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przy wyborze auta elektrycznego i jak przygotować się do zakupu pojazdu zeroemisyjnego.
Najczęściej zadawane pytania
Czy zakaz sprzedaży samochodów spalinowych oznacza zakaz ich użytkowania?
Jakie alternatywy będą dostępne po wprowadzeniu zakazu?
Czy Polska jest gotowa na rozwój elektromobilności?
Jak zakaz wpłynie na ceny samochodów?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.