Zasięg samochodów elektrycznych – realny i deklarowany
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Samochody elektryczne zyskują coraz większą popularność, choć wciąż ustępują liczebnością pojazdom spalinowym. W Polsce rozwój infrastruktury ładowania dopiero nabiera tempa, a jednym z kluczowych czynników decydujących o wyborze auta na prąd jest jego realny zasięg. Sprawdzamy, jak rzeczywiste osiągi wypadają na tle deklaracji producentów, analizując wyniki testów ADAC i NAF.
W skrócie
Artykuł porównuje realny i deklarowany zasięg samochodów elektrycznych na podstawie badań ADAC i NAF. Pokazuje, że rzeczywisty zasięg jest zwykle niższy od deklarowanego, a na wyniki wpływają m.in. temperatura i styl jazdy.
Kluczowe informacje
- Realny zasięg aut elektrycznych jest zwykle niższy od deklarowanego przez producentów.
- Na zasięg wpływają m.in. temperatura, styl jazdy i korzystanie z urządzeń pokładowych.
- Testy ADAC i NAF pokazują, że różnice mogą sięgać nawet 30%.
- Nowe modele aut elektrycznych oferują coraz lepsze osiągi dzięki postępowi technologicznemu.
- Przed zakupem warto sprawdzić niezależne testy i raporty dotyczące realnego zasięgu.
Zasięg aut elektrycznych według analizy ADAC
W pierwszej kolejności sprawdzamy zasięg samochodów elektrycznych według danych niemieckiego automobilklubu ADAC. Zauważmy bowiem, że zasięg na jednym ładowaniu zwykle różni się i to dość znacząco od danych producenta. Niemcy sprawdzili realne zużycie prądu na 100 km w 27 samochodach elektrycznych. Żeby wynik był dokładniejszy, wszystkie auta były ładowane ładowarką o mocy 22 kW w temperaturze 23 st. C.
Zasięg 27 samochodów elektrycznych (analiza ADAC):
Hyundai Ioniq Elektro Style – rzeczywiste zużycie prądu: 16,3 kWh/100 km (zużycie prądu deklarowane przez producenta: 13,8 kWh/100 km); zasięg na jednym ładowaniu: 270 km.
VW e-up! Style – 16,7 kWh (14,5 kWh); 220 km.
Seat Mii Electric Plus – 17,3 kWh (14,9 kWh); 215 km.
Mini Cooper SE – 17,6 kWh (od 14,8 do 16,8 kWh); 210 km.
BMW i3 (120 Ah) – 17,9 kWh (15,3 kWh); 272 km.
Kia e-Niro Spirit (64 kWh) – 18,1 kWh (15,9 kWh); 398 km.
Smart Forfour EQ passion – 18,4 kWh (15,9 kWh); 100 km.
Peugeot e-208 GT – 18,7 kWh (17,6 kWh); 260 km.
Kia e-Soul (64 kWh) Spirit – 18,8 kWh (15,7 kWh); 390 km.
Renault Zoe R135 Z.E. 50 Intens (52 kWh) – 19,0 kWh (17,7 kWh); 335 km.
VW ID.3 Pro Performance 1st Max – 19,3 kWh (16,1 kWh); 335 km.
Hyundai Kona Elektro (64 kWh) Trend – 19,5 kWh (15,0 kWh); 379 km.
Tesla Model 3 Standard Range Plus – 19,5 kWh (14,3 kWh); 305 km
Opel Ampera-e First Edition – 19,7 kWh (14,5 kWh); 342 km.
Peugeot e-2008 GT – 20,2 kWh (17,8 kWh); 280 km.
Renault Zoe Intens (41 kWh) – 20,3 kWh (13,3 kWh); 243 km.
DS 3 Crossback E-Tense So Chic – 20,5 kWh (18,3 kWh); 270 km.
Tesla Model 3 Long Range AWD – 20,9 kWh (16,0 kWh); 429 km.
Nissan Leaf Acenta (40 kWh) – 22,1 kWh (20,6 kWh); 201 km.
Nissan Leaf e+ Tekna (62 kWh) – 22,7 kWh (18,5 kWh); 300 km.
Porsche Taycan 4S Performance Plus – 23,6 kWh (26,2 kWh); 400 km.
Tesla Model X 100D – 24,0 kWh (20,8 kWh); 451 km.
Audi e-tron Sportback 55 quattro – 24,4 kWh (23,7 kWh); 390 km.
Audi e-tron 55 quattro – 25,8 kWh (23,0 kWh); 365 km.
Jaguar i-Pace EV400 S AWD – 27,6 kWh (22,0 kWh); 366 km.
Mercedes EQC 400 AMG Line – 27,6 kWh (22,6 kWh); 335 km.
Nissan e-NV200 Evalia (40 kWh) – 28,1 kWh (25,9 kWh); 167 km.
Zasięg samochodów elektrycznych według analizy NAF
Ciekawą analizę zasięgu aut elektrycznych przeprowadziła również organizacja NAF, czyli Norweska Federacja Samochodowa. Norwedzy zwrócili uwagę na bardzo ważną kwestię, a więc temperaturę otoczenia. Nie ulega bowiem wątpliwości, że akumulatory aut elektrycznych są wrażliwe na temperaturę.
Co wpływa na realny zasięg samochodu elektrycznego?
Na realny zasięg samochodu elektrycznego wpływa wiele czynników. Najważniejsze z nich to temperatura otoczenia – w niskich temperaturach akumulatory tracą część swojej pojemności, a dodatkowo wzrasta zużycie energii na ogrzewanie wnętrza pojazdu. Styl jazdy również ma duże znaczenie – dynamiczne przyspieszanie i jazda z wysoką prędkością skracają dystans, jaki można pokonać na jednym ładowaniu. Istotne są także warunki drogowe, rodzaj trasy (miasto, autostrada, drogi lokalne) oraz korzystanie z urządzeń pokładowych, takich jak klimatyzacja czy ogrzewanie foteli. Warto pamiętać, że deklarowany przez producenta zasięg jest wynikiem testów laboratoryjnych, które nie zawsze odzwierciedlają codzienne użytkowanie auta.
Przeczytaj też: “Jak wydłużyć żywotność akumulatora w autach elektrycznych?”
Testy przeprowadzono w warunkach od -6 do +3 st. C. Jazda testowa liczyła 482 km długości, biegnąc przez miasto, obszary podmiejskie i autostradę, z prędkością od 60 do 110 km/h, w trybie Eco, ogrzewaniem wnętrza ustawionym na 21 st. C i minimalnym podgrzewaniem foteli. Okazuje się więc, że w każdym przypadku realny zasięg samochodów elektrycznych jest mniejszy od deklarowanego przez producenta od ok. 10 do nawet blisko 30 proc.
Zasięg 20 aut elektrycznych w warunkach zimowych (analiza NAF):
Tesla Model S – 610 km (zasięg deklarowany przez producenta); 470 km (realny zasięg w warunkach testowych).
Tesla Model 3 – 560 km; 404 km.
Tesla Model X – 507 km; 420 km.
Kia e-Niro – 455 km; 360 km.
Kia e-Soul – 452 km; 352 km.
Hyundai Kona – 449 km; 405 km.
Jaguar I-Pace – 436 km; 334 km.
Opel Ampera-e – 423 km; 297 km.
Mercedes EQC – 404 km; 307 km.
Audi e-tron 55 quattro – 398 km; 341 km.
Nissan Leaf 62 kWh – 385 km; 299 km.
Renault Zoe – 380 km; 316 km.
Hyundai Ioniq – 311 km; 279 km.
BMW i3 120 Ah – 310 km; 246 km.
Audi e-tron 50 quattro – 299 km; 259 km.
Nissan Leaf 40 kWh – 270 km; 209 km.
Seat Mii Eletric – 258 km; 227 km.
Skoda Citigo-e iV – 258 km; 220 km.
Volkswagen e-up! – 251 km; 226 km.
Volkswagen e-Golf – 222 km; 198 km.
Podsumowując, nie ulega wątpliwości, że realny zasięg samochodów elektrycznych jest sporo mniejszy od tego, co deklarują producenci. Bez wizyty na stacji ładowania przejechać samochodem możemy mniej, niż szacują to producenci. Z drugiej strony trzeba sprawiedliwie przyznać, że z roku na rok akumulatory stosowane w autach elektrycznych są coraz wydajniejsze i pozwalają na pokonywanie na jednym ładowaniu większych dystansów.
Sprawdź realny zasięg przed zakupem auta elektrycznego
Dowiedz się, jak wybrać używany samochód elektryczny i na co zwrócić uwagę, by uniknąć rozczarowań związanych z zasięgiem.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego realny zasięg samochodu elektrycznego jest niższy od deklarowanego?
Jakie czynniki najbardziej wpływają na zasięg auta elektrycznego?
Czy zasięg samochodów elektrycznych poprawia się z roku na rok?
Jak sprawdzić realny zasięg używanego samochodu elektrycznego przed zakupem?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.