Autobaza.pl
news

Zawodny system awaryjnego hamowania przed pieszym w BMW

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Zawodny system awaryjnego hamowania przed pieszym w BMW

Amerykański Instytut Bezpieczeństwa Drogowego (IIHS) przeprowadził testy skuteczności systemów awaryjnego hamowania przed pieszymi w jedenastu crossoverach z roczników 2018-2019. BMW X1 uzyskało najgorszy możliwy wynik, co rodzi pytania o bezpieczeństwo tego modelu.

W skrócie

BMW X1 uzyskało najgorszy wynik w testach IIHS dotyczących awaryjnego hamowania przed pieszymi, co może mieć wpływ na bezpieczeństwo oraz wartość tego modelu na rynku wtórnym. Inne crossovery, takie jak Subaru Forester czy Toyota RAV4, wypadły znacznie lepiej.

Kluczowe informacje

  • BMW X1 uzyskało najniższą ocenę IIHS za system awaryjnego hamowania przed pieszym.
  • Testy obejmowały 11 crossoverów z roczników 2018-2019.
  • Najlepiej wypadły Honda CR-V, Subaru Forester, Toyota RAV4 i Volvo XC40.
  • Słabe wyniki mogą wpłynąć na wartość BMW X1 na rynku wtórnym.
  • Przy zakupie używanego auta warto sprawdzić historię pojazdu i stan systemów bezpieczeństwa.

Badanie dla poprawy bezpieczeństwa pieszych

Amerykanie chcą poprawić bezpieczeństwo pieszych. Nie wzięło się to znikąd. W USA odnotowano bowiem największą od 1990 roku liczbę ofiar śmiertelnych wśród pieszych po zderzeniu z pojazdami. W związku z tym przebadano 11 pojazdów:

Pod lupę instytut IIHS wziął więc system awaryjnego hamowania przed pieszym i jego skuteczność w trzech różnych scenariuszach. Po pierwsze, podczas kiedy pieszy wkracza na prawą stronę drogi przed nadjeżdżający samochód, po drugie – w sytuacji wybiegnięcia dziecka na ulicę spomiędzy dwóch zaparkowanych pojazdów, po trzecie – osoby** odwróconej plecami do samochodu**, która przemieszcza się przy krawędzi drogi.

Testy wykonano przy prędkości ok. 19 km/h, 40 km/h i 60 km/h. Dwie pierwsze prędkości dotyczyły testów dorosłych i dzieci wkraczających na jezdnię, z kolei prędkości 40 km/h i 60 km/h odpowiadały trzeciemu przypadkowi.

Jak działa system awaryjnego hamowania przed pieszym?

Większość takich systemów jest do siebie podobna. Układy, które odpowiadają za rozpoznawanie znajdujących się przed sobą obiektów, pracują na bazie czujników radarowych i kamer umieszczonych przy lusterku wstecznym. Rozpoznawanie obrazu możliwe jest dzięki zaawansowanym algorytmom. Klasyfikują one obiekty na pieszych, rowerzystów i zwierzęta, a nawet mają zdolność** przewidywania przemierzanej przez nie trasy i uwzględniają prędkość przejazdu autem**. Jeżeli zachodzi ryzyko kolizji, ostrzegają kierowcę, a także aktywują awaryjne hamowanie. Niestety, widać wyraźnie, że nie każdy system awaryjnego hamowania przed pieszym jest równie skuteczny.

Fatalne wyniki BMW X1

W badaniu samochody klasyfikowano, przyznając im jedną z trzech not:

  • Superior (wysoki)

  • Advanced (zaawansowany)

  • Basic (podstawowy)

Była też ocena “No credit“ (bez akredytacji), którą otrzymało BMW X1. To jedyna taka ocena w całym zestawieniu, co jest swego rodzaju policzkiem dla znanej niemieckiej marki. Tak niska ocena jest bowiem odpowiednikiem zera gwiazdek w testach Euro NCAP, o których więcej w artykule ““.

BMW w ogóle nie zaczęło hamować w teście numer trzy, kiedy pieszy i samochód (60 km/h) poruszali się równomiernie. Niemal tak samo źle niemiecki samochód wypadł w pozostałych próbach, gdzie redukcja prędkości była jedynie minimalna.

Najwyższe oceny zebrały cztery auta: Honda CR-V, Subaru Forester, Toyota RAV4 i Volvo XC40. Szczególne uznanie należy się Subaru i Toyocie. Jako jedyne uniknęły bowiem zderzenia w obu prostopadłych testach. Niższą o jeden stopień ocenę otrzymały: Chevrolet Equinox, Hyundai Kona, KIA Sportage, Mazda CX-5 i Nissan Rogue. Z kolei **Mitsubishi Outlander **wypadł tylko nieco lepiej niż BMW.

Znaczenie wyników testów dla rynku wtórnego

Słabe wyniki BMW X1 w testach IIHS mogą wpłynąć na postrzeganie tego modelu przez potencjalnych nabywców samochodów używanych. Kupujący coraz częściej zwracają uwagę na bezpieczeństwo pojazdu, a wyniki niezależnych testów stanowią ważny argument przy wyborze auta. Warto pamiętać, że systemy bezpieczeństwa, takie jak awaryjne hamowanie przed pieszymi, mogą być różnie skonfigurowane w zależności od rynku i wersji wyposażenia, dlatego przed zakupem używanego egzemplarza warto dokładnie sprawdzić jego historię oraz stan techniczny.

Sprawdź historię swojego BMW X1 przed zakupem

Dowiedz się, czy Twój przyszły samochód przeszedł naprawy lub miał problemy z systemami bezpieczeństwa.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego BMW X1 uzyskało tak słabą ocenę w testach IIHS?
BMW X1 nie zareagowało prawidłowo w żadnym z testowanych scenariuszy, a w jednym z nich system w ogóle nie rozpoczął hamowania, co przełożyło się na najniższą możliwą ocenę.
Czy wyniki testów IIHS mają wpływ na wartość BMW X1 na rynku wtórnym?
Tak, słabe wyniki w testach bezpieczeństwa mogą obniżyć wartość pojazdu na rynku wtórnym oraz wpłynąć na decyzje potencjalnych kupujących.
Jak sprawdzić, czy używane BMW X1 ma sprawny system awaryjnego hamowania?
Przed zakupem warto sprawdzić historię pojazdu po numerze VIN oraz wykonać test działania systemu podczas jazdy próbnej.
Które modele wypadły najlepiej w testach IIHS?
Najwyższe oceny uzyskały Honda CR-V, Subaru Forester, Toyota RAV4 i Volvo XC40, które skutecznie unikały zderzeń w testowanych scenariuszach.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły