Autobaza.pl
news

Znakowanie sposobem Toyoty na kradzieże katalizatorów

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Znakowanie sposobem Toyoty na kradzieże katalizatorów

Kradzieże katalizatorów stały się prawdziwą plagą w wielu krajach. Ten element auta jest łakomym kąskiem dla przestępców, zwłaszcza że jego demontaż jest szybki i stosunkowo prosty. Toyota znalazła sposób na ograniczenie tego procederu, wprowadzając niewidoczne znakowanie katalizatorów.

W skrócie

Toyota wprowadza znakowanie katalizatorów jako sposób na walkę z ich kradzieżami. Program pilotażowy ruszył w Wielkiej Brytanii i ma na celu zniechęcenie przestępców oraz ułatwienie identyfikacji skradzionych części.

Kluczowe informacje

  • Toyota wprowadziła znakowanie katalizatorów jako sposób walki z ich kradzieżami.
  • Program pilotażowy realizowany jest obecnie w Wielkiej Brytanii.
  • Znakowanie polega na nanoszeniu niewidocznych oznaczeń umożliwiających identyfikację części.
  • Kradzieże katalizatorów są opłacalne ze względu na zawartość metali szlachetnych.
  • Podobne rozwiązania rozważane są także w innych krajach dotkniętych plagą kradzieży.

Dlaczego kradzieże katalizatorów są tak powszechne?

Kradzieże katalizatorów są bardzo popularne, o czym piszemy w artykule “Kradzież katalizatorów coraz popularniejsza“. To przestępstwo, które nie wymaga ani wiedzy, ani specjalistycznych narzędzi. Poza tym wycięcie katalizatora zajmuje do kilku minut. Katalizatory wycina się zwłaszcza ze starszych aut bez autoalarmu, pomijając najnowsze samochody.

Nasilająca się skala kradzieży katalizatorów samochodowych nie wzięła się z niczego. Otóż znajduje się w nich metal szlachetny, jakim jest pallad. Obecnie (stan na 16 maja 2021 r.) uncja palladu kosztuje ok. 2890 dolarów amerykańskich, podczas kiedy za uncję złota możemy otrzymać 1843 dolary. Dlatego na katalizatorze przestępcy mogą zarobić przynajmniej kilkaset złotych. O tym, jak opłacalne jest to finansowo, najlepiej świadczy fakt, że usunięcie oryginalnego katalizatora zlecali nawet niektórzy handlarze. W sprowadzanych autach usuwali oni katalizatory, po czym zastępowali atrapą czy zwykłą rurą.

Po wycięciu katalizatora przestępcy mogą go sprzedać firmie, która zajmuje się takimi elementami. Szczególnie że nie ma możliwości, aby zweryfikować źródło pochodzenia takiego elementu. Wystarczy wypełnić odpowiednie oświadczenie.

Kradzieże katalizatorów. Jak się przed nimi bronić?

Niestety, nie ma wielu skutecznych sposobów na to, aby uchronić się przed kradzieżą katalizatora. O tym, że zostaliśmy ofiarą przestępstwa, często dowiadujemy się dopiero po uruchomieniu auta, słysząc donośny hałas. Co gorsza, taki samochód na pewno nie przejdzie też badania technicznego.

Tymczasem nowy katalizator kosztuje od 2 do 5 tysięcy złotych. Są to na tyle wysokie koszty, że przy starszych autach zupełnie nieopłacalne. Pozostaje nam zainwestować w słabej jakości zamiennik, który powinniśmy nabyć w cenie do 600 złotych.

Jeśli chcemy w jakiś skuteczny sposób chronić się przed kradzieżą katalizatora, najbezpieczniej trzymać auto w garażu lub na strzeżonym parkingu. W jakimś stopniu ryzyko kradzieży spada przy pozostawianiu go na dobrze oświetlonych parkingach. Ewentualnie możemy zastosować osłonę antykradzieżową w formie klatki montowanej do podwozia. Dzięki temu złodzieje katalizatorów samochodowych będą musieli się nieco więcej napracować. Nie jest to duży problem, ale wydłuża czas kradzieży i zwiększa ryzyko przyłapania na gorącym uczynku.

Znakowanie metodą na kradzieże katalizatorów

Jak wspomnieliśmy, kradzieże katalizatorów samochodowych to już w ostatnim czasie prawdziwa plaga, ale trudno o skuteczne sposoby na powstrzymanie tego procederu. Wydaje się, że najlepszym zabezpieczeniem jest zniechęcenie przestępców, którzy kradną katalizatory do przestępstwa. Swój pomysł ma na to japońska Toyota, która oferuje znakowanie katalizatorów swoich pojazdów.

Jak działa technologia znakowania katalizatorów Toyoty?

Toyota wykorzystuje specjalne, niewidoczne dla oka oznaczenia, które nanoszone są na powierzchnię katalizatora. Najczęściej stosuje się tu mikrokropki lub specjalne farby UV, które zawierają unikalny kod identyfikacyjny. Dzięki temu, nawet po wymontowaniu katalizatora, możliwe jest odczytanie oznaczenia przez odpowiednie służby lub serwisy. Takie rozwiązanie utrudnia sprzedaż skradzionych części i pozwala na szybkie powiązanie katalizatora z konkretnym pojazdem oraz właścicielem.

Auta Toyoty często padają ofiarą przestępców wycinających katalizatory. Stąd Japończycy postanowili je znakować. Niestety, na razie tylko w Wielkiej Brytanii. Właściciele starszych aut mogą udać się do serwisu Toyoty, gdzie serwisanci za damo oznaczą katalizator ich auta.

W pierwszej fazie Toyota oznaczy katalizatory w 50 000 egzemplarzy. W założeniu ma to zniechęcać przestępców, ale też sprzedawców czy kupujących używane katalizatory. Łatwiej będzie też powiązać kradzione elementy z konkretnymi przestępcami. Tym samym pomoże to w rozbijaniu grup przestępczych, które zarabiają na wycinaniu katalizatorów.

Sprawdź historię auta przed zakupem

Dowiedz się, czy Twój przyszły samochód miał wymieniany katalizator lub inne poważne naprawy. Raport VIN to pewność bezpiecznego zakupu.

Zamów raport VIN historia pojazdu vin

Najczęściej zadawane pytania

Na czym polega znakowanie katalizatorów przez Toyotę?
Toyota stosuje specjalne, niewidoczne oznaczenia na katalizatorach, które pozwalają na ich identyfikację w przypadku kradzieży. Dzięki temu łatwiej powiązać skradziony element z konkretnym pojazdem i właścicielem.
Czy znakowanie katalizatorów jest dostępne w Polsce?
Obecnie program znakowania katalizatorów Toyoty prowadzony jest w Wielkiej Brytanii. Nie ma jeszcze informacji o planach wdrożenia tej usługi w Polsce, jednak sukces pilotażu może wpłynąć na rozszerzenie programu na inne kraje.
Jakie inne sposoby ochrony przed kradzieżą katalizatora są skuteczne?
Do najskuteczniejszych metod należy parkowanie auta w garażu lub na strzeżonym parkingu, montaż osłon antykradzieżowych oraz stosowanie alarmów samochodowych.
Dlaczego katalizatory są tak atrakcyjne dla złodziei?
Katalizatory zawierają cenne metale szlachetne, takie jak pallad, platyna czy rod, które można sprzedać z dużym zyskiem. Ich demontaż jest szybki i nie wymaga specjalistycznych narzędzi.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły