Autobaza.pl
auto-komis

Suzuki Swift V, czyli małe auto miejskie

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Suzuki Swift V, czyli małe auto miejskie

Suzuki Swift V to interesująca propozycja wśród miejskich samochodów japońskiego producenta. Choć większość modeli Suzuki uchodzi za proste technicznie i tanie w utrzymaniu, Swift V wyróżnia się trwałością i ekonomicznością, zachowując przy tym nowoczesny charakter.

W skrócie

Artykuł omawia Suzuki Swift V jako miejskie auto, analizując jego historię, wymiary, wyposażenie oraz silniki. Brakuje jednak sekcji FAQ, podsumowania i informacji o kosztach eksploatacji.

Kluczowe informacje

  • Suzuki Swift V to ekonomiczne i trwałe auto miejskie.
  • Model wyróżnia się niskimi kosztami eksploatacji i prostą konstrukcją.
  • Silnik 1.2 VVT jest trwały i mało awaryjny.
  • Do wad należą ograniczona przestrzeń i słabe wyciszenie.
  • Swift V często pojawia się w rankingach najmniej awaryjnych aut miejskich.

Suzuki Swift V to jedno z ciekawszych aut, jeśli wziąć pod uwagę miejskie propozycje japońskiego koncernu. Wiele aut Suzuki to samochody mało wyszukane technicznie, ale za to tanie w eksploatacji. Po części z tego schematu wyłamuje się Swift V, choć nadal to auto ekonomiczne, a przy tym naprawdę trwałe.

Historia Swifta 5. generacji

Historia modelu Suzuki Swifta rozpoczęła się w 1983 roku w japońskiej Jokohamie. To wówczas podczas targów samochodowych zaprezentowano pierwszą odsłonę tego modelu. Dziś na rynku znajdziemy już szóstą generację Swifta. W tym wpisie przyjrzymy się jego poprzedniej generacji, którą jest Suzuki Swift V.

Koszty eksploatacji i typowe usterki Suzuki Swift V

Suzuki Swift V uchodzi za samochód tani w utrzymaniu. Regularne przeglądy i wymiana podstawowych materiałów eksploatacyjnych nie generują wysokich kosztów. Najczęściej spotykane usterki to drobne awarie elektryki, zużycie elementów zawieszenia oraz sporadyczne problemy z układem wydechowym. Silnik 1.2 VVT jest trwały i nie sprawia większych problemów, a rozrząd oparty na łańcuchu nie wymaga częstej wymiany. Warto jednak zwrócić uwagę na stan zawieszenia oraz układu hamulcowego podczas zakupu auta używanego.

Na polskim rynku to auto znacznie mniej popularne niż konkurencji typu Opel Corsa, Volkswagen Polo, Citroen C3, Skoda Fabia, Toyota Yaris czy Peugeot 208, szerzej opisany w artykule pt. ““.

Mimo to Suzuki Swift V opinie wśród kierowców ma dobre. Piąta odsłona zastąpiła Swifta poprzedniej generacji. Suzuki Swift IV był produkowany od 2004 do 2010 roku.

Wprawdzie Swift V tylko niewiele różni się od poprzednika pod kątem wizualnym, to rzeczywistości zmian jest nieco więcej. Zresztą zachowanie stylistyki nie jest znakiem braku postępu japońskich inżynierów, ale wynikiem opinii klientów, którzy docenili dotychczasową koncepcję.

Wizualnie Swift 5. generacji od poprzednika różni nowy pas przedni, gdzie inne są reflektory, zderzak i atrapa chłodnicy. Większe zmiany dotknęły tyłu auta. Poza tym wprowadzono lżejszą karoserię, poprawiono bezpieczeństwo, a to wszystko przy zmniejszeniu emisji CO2 do atmosfery i niższym zużyciu paliwa.

Suzuki Swift V po liftingu – widok z przoduSuzuki Swift V po liftingu W toku produkcji od 2010 do 2017 roku, kiedy pojawił się Suzuki Swift VI, “piątka“ przeszła niewielki face lifting. W 2013 roku odświeżony Swift otrzymał nowe światła do jazdy dziennej, które wykonano w technologii LED. Poza tym w lusterka wbudowano kierunkowskazy.

Warto zauważyć, że suzuki Swift V otrzymał maksymalną ocenę 5 gwiazdek w testach Euro NCAP, które przybliża artykuł ““.

Suzuki Swift V — wymiary

Swift 5. generacji to samochód daleki od idealnego. Na pewno na spore wyrzeczenia trzeba się przygotować pod kątem wolnego miejsca w kabinie. Suzuki Swift V wymiary ma dosyć przeciętne:

  • długość: 3850 mm,

  • szerokość: 1695 mm,

  • wysokość: 1510 mm,

  • rozstaw osi: 2430 mm.

Wprawdzie względem poprzednika powiększono tu rozstaw osi, ale w dalszym ciągu dłuższa podróż na tylnej kanapie nie jest synonimem komfortu. Jest lepiej niż w Swifcie IV generacji, ale zwłaszcza wyżsi pasażerowie mogą mieć powody do narzekania.

Trzeba też pamiętać, że to wciąż tylko segment B. Co więcej, Swift V w wersji 3-drzwiowej jest odmianą 4-osobową. Poza tym występował on jeszcze jako 5-drzwiowy hatchback oraz 4-drzwiowy sedan, znany też pod nazwą Maruti Suzuki Swift Dzire. Za skromny należy też uznać bagażnik, który mieści 211 l przestrzeni ładunkowej z możliwością jej powiększenia do 892 l, choć po złożeniu kanapy przeszkodą jest wysoki próg.

Do minusów należy też zaliczyć mocno ograniczoną widoczność, zwłaszcza z przodu, kiedy kierowca spogląda na sygnalizator. Słabo jest też z wyciszeniem, jeśli auto porusza się z prędkościami autostradowymi.

Z pewnością nie jest to również najlepszy wybór na samochód na wakacje. Szczególnie że przy małym bagażniku, możliwość montażu pojemnego bagażnika dachowego mocno ogranicza krótki dach.

Suzuki Swift V — wyposażenie

  1. generacja Suzuki Swifta ma inny design wnętrza niż poprzednik. Oczywiście deska rozdzielcza nie powala wyglądem, ale została zmontowana z lepszych niż dotychczas materiałów. Jednak z uwagi na fakt, że wciąć nie są to ekskluzywne materiały, z czasem wnętrze i tak zaczyna skrzypieć i się rysować.

Kierowcy nie znajdą tu również współczesnych systemów multimedialnych, które najczęściej obsługuje się dotykowymi ekranami. W Swifcie V każda funkcja ma swój przycisk, a auto można obsługiwać bez odrywania wzroku od jezdni.

Przyzwoicie, ale bez szaleństw wygląda wyposażenie Suzuki Swifta V. W standardzie piąta generacja modelu oferowała klimatyzację manualną, elektrycznie sterowane przednie szyby, kolanową, przednie i boczne poduszki powietrzne, system bezkluczykowy, radioodtwarzacz z czterema głośnikami, system podpowiadający właściwy moment na zmianę biegu i wyświetlacz informujący o aktualnej godzinie, poziomie zużycia paliwa i zasięgu jazdy.

Niestety, bazowe wersje wyposażeniowe pozwalają na regulację kierownicy tylko w zakresie góra-dół. Regulację dwupłaszczyznową oferowano dopiero w topowej odmianie Elegance. Wyższe wersje to również tempomat, światła LED do jazdy dziennej, alufelgi czy zestaw głośnomówiący z łącznością Bluetooth.

Wnętrze Suzuki Swift V – deska rozdzielcza i foteleWnętrze Swifta V Ciekawą wersją wyposażeniową jest też “Sport”. Wówczas auto otrzymywało automatyczną klimatyzację, specjalne przednie fotele z funkcją podgrzewania, nawiew na nogi pasażerów z tyłu, komputer pokładowy czy system audio z dodatkowymi głośnikami wysokotonowymi.

Suzuki Swift V — opinie o silnikach

Swift V generacji to bardzo skromna paleta silników. Podstawową jednostką napędową jest benzyniak 1.2 VVT, występujący z 5-biegową skrzynią ręczną, ale również jako jedyny z 4-biegowym automatem oraz napędem 4 × 4. Należy mieć jednak na uwadze, że **Suzuki Swift V 4 × 4 to prawdziwy tzw. biały kruk na rynku. **Niekiedy znaleźć można wersję Sport 1.6 VVT lub nieoferowanego w Polsce Diesla 1.3 DDiS.

Najwięcej jest Swiftów z silnikiem 1.2, który generuje moc 94 koni mechanicznych (nie mylić z Suzuki Swift 1.2 Dualjet znanym z 6. generacji). To całkiem dobra jednostka, która w pełni nadaje się do napędzania auta o niewielkiej masie własnej 975 – 1295 kg.

Jest to silnik prosty w konstrukcji, a jednocześnie wystarczająco dynamiczny i oszczędny. Niektórzy kierowcy wskazują, że spalanie Suzuki Swift V z tą jednostką pod maską ma na poziomie poniżej 5 l w trasie i 7 l w warunkach jazdy miejskiej.

Silnik ten jest również mało awaryjny. Nie spotyka się problemów z rozciągniętym łańcuchem rozrządu. Powtarzalną usterką jest natomiast uszkodzenie koła pasowego pompy cieczy, ale dotyczy to konkretnej partii Swiftów V.

Drugim silnikiem benzynowym w ofercie jest motor 1.6 VVT o mocy 136 KM, który występuje tylko w wersji Suzuki Swift V Sport. Również ten silnik ma prostą konstrukcję i nie jest awaryjny. Dużą trwałością cechuje się tu układ zmian rozrządu i sam łańcuch.

W tym przypadku Swift V spalanie ma nieco wyższe, w mieście nawet do 10 l benzyny na pokonane 100 km. Silnik ten daje jednak znacznie większą frajdę z jazdy.

Diesel pochodzi wyłącznie z prywatnego importu, gdyż 75-konny silnik 1.3 DDiS od Fiata nie był oferowany w Polsce. Swifty z tymi silnikami bardzo rzadko trafiają do polskich serwisów.

Patrząc jednak na inne modele z tą jednostką napędową pod maską, uwagę należy zwrócić na napęd rozrządu. Wymiana łańcucha to wydatek rzędu blisko 1000 zł. Jako że to auto miejskie, problematyczny może być też filtr sadzy. Plusem jest oczywiście niskie spalanie, na poziomie poniżej 5 litrów oleju napędowego w mieście i nawet 3,6-3,8 l w trasie.

Suzuki Swift V z instalacją LPG?

Wprawdzie Swift V pali stosunkowo niewiele, ale brak wtrysku bezpośredniego skłania do założenia instalacji LPG. Prosta konstrukcja silników zachęca do inwestycji w instalację gazu, ale należy uważać na luzy zaworowe. Do regulacji niezbędne są hydrauliczne popychacze zaworów, a w ASO operacja ta kosztuje około 1500 zł.

Suzuki Swift V — dane techniczne

Suzuki Swift V – dane techniczne W ogólnej ocenie zawieszenie kół wypada dość dobrze. Z przodu pracują tu kolumny MacPhersona, z tyłu zastosowano belkę skrętną, w którą wyposażono również odmianę “Sport”.

Niezależnie od wersji silnikowej, Swift wydaje się autem dość twardym. Daje się to odczuć zwłaszcza w odmianie z silnikiem 1.6. Wówczas belka jest nieco inaczej ustawiona, a dodatkowo wyposażona w inne tuleje, które ograniczają przechyły samochodu. Co warte podkreślenia, układ kierowniczy doskonale współgra tu z zawieszeniem.

Co psuje się w Swifcie 5. generacji?

Ilość usterek Swifta V jest znikoma. Bardziej wymagających kierowców, choć chyba trudno o takich przy autach segmentu B, mogą irytować dobiegające z wnętrza trzaski i stuki z okolic zawieszenia. To jednak nie tyle awaria, ile naturalne zużycie elementów.

Same siniki są trwałe, serwisy nie odnotowują też problemów z elektroniką. Uważać trzeba natomiast na manualne skrzynie biegów. Te były słabym punktem Swifta IV i mimo iż zostały poprawione, w Swifcie 5. generacji nadal zdarzają się ich awarie. Zawodzi w nich łożyskowanie.

Głównej przyczyny usterki należy szukać w używaniu niewłaściwego oleju. Oryginalny płyn należy wymieniać co 10 lat lub 150 tys. km. Jednak użycie innego, na przykład podczas naprawy czy wymiany sprzęgła, skraca ten czas nawet o 1/3.

Uszkodzone łożyskowanie należy wymienić jak najszybciej. Niestety, jako że to samochód japoński, należy się przygotować na dłuższe poszukiwania niektórych części zamiennych. To jednak tyczy się szczególnie droższych elementów, na przykład sprzęgła.

Nie będzie takiego problemu z elementami karoserii. Wspomnieliśmy o niej celowo, ponieważ typowym problemem Swiftów była też korozja. Dlatego warto pod tym kątem przyjrzeć się zwłaszcza egzemplarzom z początku produkcji.

Akcje naprawcze Swifta V

Japończycy część problemów rozwiązywali podczas akcji naprawczych. Pokrywano koszty między innymi kontroli lub wymiany urządzeń wykonawczych ESP oraz wymiany przewodów hamulcowych, które były położone zbyt blisko poduszki mocowania silnika i mogły ulec uszkodzeniu.

Ponadto jedna z największych akcji serwisowych w Polsce dotyczyła mat grzewczych fotela. Każdy kierowca, którego interesuje używany Suzuki Swift V, może sprawdzić, czy dany egzemplarz nie był wzywany do serwisu. Informacje takie ukazuje raport VIN.

Sytuacja na rynku wtórnym

Przeglądając największe serwisy ogłoszeniowe, znaleźć można ok. 200 egzemplarzy używanego Swifta V. To niewiele, zwłaszcza na tle innych aut miejskich. Szkoda, że Swift nie uzyskał większej popularności. Niestety, Swift 5. generacji również wolno tanieje. Ceny Suzuki Swift V nie są więc najniższe.

Najtańsze egzemplarze z początku produkcji to wydatek rzędu ok. 16-18 tys. zł, choć znacznie szersze pole wyboru daje budżet rzędu przynajmniej 5 tys. wyższy.

Tył Suzuki Swifta 5. generacji Po drugiej stronie są egzemplarze za przeszło 35 tys. zł. Wówczas można liczyć na auto po liftingu i w wersji “Sport”. Uważać trzeba na egzemplarze powypadkowe, ponieważ tych jest naprawdę sporo, choć często to tylko niewielkie stłuczki, które nie mają wpływu na osłabienie konstrukcji auta.

Jak sprawdzić używanego Swifta V?

Polscy kierowcy są coraz bardziej świadomi zagrożeń, jakie czyhają na nich podczas zakupu auta na rynku wtórnym. Jednak wielu właścicieli Swiftów regularnie odwiedza ASO i może przedstawić historię serwisową.

Poza tym pomaga raport VIN, który jest swego rodzaju pigułką o historii pojazdu. **Sprawdzenie VIN daje wgląd w wiele kluczowych informacji o samochodzie, którymi sprzedawca niechętnie się pochwali. Historia Pojazdu **to raport zawierający w sobie m.in.:

  • dane techniczne samochodu,

  • rejestr znanych odczytów przebiegu pojazdu,

  • historię znanych szkód i kolizji,

  • rejestr sprawdzeń w serwisie Autobaza,

  • rejestr sprawdzeń w bazach pojazdów kradzionych,

  • ostrzeżenia producenta o wadliwych seriach pojazdu,

  • adres miejsca montażu auta,

  • dane z aukcji internetowych i portali motoryzacyjnych,

  • opcje wyposażenia zakodowane w numerze VIN,

  • galerię zdjęć pojazdu.

**Oczywiście Raport Historii Pojazdu warto połączyć z przeglądem technicznym, oględzinami auta przez mechanika i jazdą próbną. **Wówczas szansa na znalezienie ciekawego i wartego swojej ceny Swifta V jest znacznie większa.

Czy warto kupić Swifta V?

Bez wątpienia Suzuki Swift V to ciekawy wybór dla wszystkich, którzy szukają sobie małego i ekonomicznego auta do poruszania się w warunkach miejskich.

Swift ma sporo zalet: jest trwały, ma niezłe zawieszenie i spala niewielkie ilości paliwa. Serwisy nie odnotowują też większych kłopotów z instalacją elektryczną, a ogólna liczba typowych usterek jest stosunkowo krótka. Sporym mankamentem, zwłaszcza w egzemplarzach z początku produkcji, jest natomiast korozja.

Podsumowanie – zalety i wady Suzuki Swift V

Suzuki Swift V to samochód, który świetnie sprawdza się w mieście dzięki kompaktowym wymiarom, niskim kosztom eksploatacji i niezawodności. Do zalet modelu należą trwały silnik, prosta konstrukcja oraz dobre wyposażenie w wyższych wersjach. Wśród wad wymienić można ograniczoną przestrzeń na tylnej kanapie, niewielki bagażnik oraz przeciętne wyciszenie kabiny. Mimo tych niedoskonałości, Swift V pozostaje atrakcyjną propozycją na rynku aut używanych.

Sprawdź historię używanego Suzuki Swift V przed zakupem

Zweryfikuj przebieg, wypadkowość i serwisowanie swojego przyszłego auta dzięki raportowi VIN. Zadbaj o bezpieczny zakup Swifta V.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie są najczęstsze usterki Suzuki Swift V?
Do najczęstszych usterek Suzuki Swift V należą drobne awarie elektryki, zużycie elementów zawieszenia oraz sporadyczne problemy z układem wydechowym. Silnik 1.2 VVT jest jednak uznawany za bardzo trwały.
Czy Suzuki Swift V nadaje się na dłuższe trasy?
Suzuki Swift V najlepiej sprawdza się w mieście, jednak na dłuższych trasach może być mniej komfortowy ze względu na ograniczoną przestrzeń i słabsze wyciszenie kabiny.
Jakie są koszty eksploatacji Suzuki Swift V?
Koszty eksploatacji Suzuki Swift V są niskie – części zamienne są tanie, a spalanie w mieście wynosi około 6-7 l/100 km. Regularny serwis pozwala uniknąć poważniejszych awarii.
Czy Suzuki Swift V to dobry wybór na auto używane?
Tak, Suzuki Swift V jest ceniony za niezawodność, niskie koszty utrzymania i prostą konstrukcję, co czyni go dobrym wyborem na rynku wtórnym.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły