Po co komu strefy czystego transportu?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Strefy czystego transportu mają poprawić jakość powietrza w miastach, ale dla wielu kierowców oznaczają przede wszystkim wyższe koszty i ograniczenia w codziennym użytkowaniu samochodu.
W skrócie
Artykuł omawia kontrowersje wokół stref czystego transportu w polskich miastach, wskazując na potencjalne koszty dla kierowców i wątpliwą skuteczność ekologiczną. Przedstawia przewidywane opłaty, ograniczenia dla pojazdów oraz możliwe konsekwencje społeczne.
Kluczowe informacje
- Strefy czystego transportu mają ograniczyć wjazd pojazdów niespełniających norm emisji.
- Wjazd do strefy może wiązać się z dodatkowymi opłatami nawet do 2,5 zł za godzinę.
- Największe zmiany dotkną właścicieli starszych aut i mieszkańców dużych miast.
- Wprowadzenie stref budzi kontrowersje i może prowadzić do wykluczenia transportowego.
- Przygotowanie do zmian wymaga sprawdzenia normy emisji pojazdu i rozważenia alternatyw.
W imię dbania o środowisko i nasze zdrowie Ministerstwo Klimatu i Środowiska ponownie próbuje przeforsować tzw. strefy czystego transportu. Miały się one pojawić dopiero od 2030 roku, jednak rząd zmienił zdanie i prawdopodobnie już na jesieni pojawi się ustawa nakazująca utworzenie w miastach pow. 100 tyś. mieszkańców stref czystego transportu. A czym one właściwie są?
Czym są strefy czystego transportu?
Strefy czystego transportu są to wyznaczone w miastach obszary, do których można wjeżdżać określonymi w przepisach pojazdami. Zazwyczaj są to pojazdy nie produkujące spalin, tzw. zero-emission vehicles.
Pozostałe pojazdy mogą być dopuszczone do wjazdu warunkowo. Tzn. muszą spełniać określone normy emisji spalin lub mieć określone cechy – np. posiadać napęd elektryczno-spalinowy. Czyli np. hybrydy lub hybrydy plug-in.
Jednak w polskich warunkach, wprowadzenie przepisów, dopuszczających wjazd jedynie dla pojazdów elektrycznych, oznaczałby zakaz wjazdu dla zdecydowanej większości kierowców. Znamy przykład z Krakowa i wszyscy wiemy, że wprowadzenie tam stref czystego transportu skończyło się fiaskiem.
Niestety, przykład płynący z Krakowa nie był wystarczający dla rządzących. Choć, być może wyciągnęli oni wnioski płynące z sytuacji jaka tam zaistniała i efekty tych wniosków zobaczymy w nowej ustawie na jesieni. Na razie jednak nie znamy szczegółowych zapisów.
Ile zapłacisz za wjazd do strefy?
Na podstawie doniesień medialnych z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy określić, iż za wjazd do strefy nie będą płacić jedynie samochody elektryczne i wodorowe. Być może, w początkowym okresie działania tych stref, bezpłatny wjazd dozwolony będzie również dla aut hybrydowych i z LPG. Pozostałe auta za wjazd do strefy będą ponosić opłatę wynoszącą nawet 2,5 zł za godzinę.
Oznacza to, że np. w Warszawie za przyjazd własnym autem do miejsca pracy, które znajduje się w strefie czystego transportu i postój 8 godzin zapłacimy:
za parkowanie – 33.50 PLN
za parkowanie w strefie czystego transportu dodatkowe 20 PLN
Razem daje to kwotę 53.50 PLN, która w skali miesiąca urasta do 1123,50 PLN. Czyli opłata za parkowanie wzrośnie nawet o 420 PLN w skali miesiąca. Rocznie daje to kwotę 5040 PLN tylko za wjazd do strefy. To naprawdę spora kwota.
Jakie auta nie wjadą do strefy czystego transportu?
Do strefy czystego transportu nie wjadą pojazdy nie spełniające przynajmniej normy EURO 4. Czyli na dzień dzisiejszy dopuszczone do płatnego wjazdu do stref będą pojazdy max. 15 -letnie (norma EURO 4 zaczęła obowiązywać od 2006 roku).
Strefy czystego transportu w innych krajach – czy to działa?
W wielu europejskich miastach strefy czystego transportu funkcjonują już od kilku lat. Przykłady z Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Włoch pokazują, że skuteczność tych rozwiązań zależy od konsekwencji w egzekwowaniu przepisów oraz wsparcia dla mieszkańców. W niektórych miastach wprowadzenie stref przyczyniło się do poprawy jakości powietrza, jednak często wiązało się to z protestami społecznymi i koniecznością wprowadzenia ulg dla lokalnych mieszkańców czy przedsiębiorców. Warto śledzić doświadczenia innych krajów, by lepiej przygotować się na zmiany w Polsce.
Akurat tyle wynosi średni wiek pojazdów w naszym kraju… Więc po co tak naprawdę wprowadza się te strefy skoro nadal dopuszczony będzie do nich wjazd starych pojazdów, których spełnianie nawet normy EURO 4 po tylu latach użytkowania jest mocno dyskusyjne…
Cóż, odpowiedź ciśnie się sama na usta. Chodzi o pieniądze. I to gigantyczne pieniądze. W styczniu i w lutym podczas trwania III fali COVID-19 wpływy za samo parkowanie w Warszawie wynosiły ponad 400 tyś. PLN dziennie!
O ile jeszcze wzrosną, gdy skończy się pandemia i dodamy do nich opłatę za wjazd do strefy…? Będą to olbrzymie przychody wynoszące dziesiątki milionów PLN w skali miesiąca.
Albo zmienisz samochód albo miejsce zamieszkania
Jednak to nie wszystko. Co z osobami, które będą mieszkały w strefach czystego transportu i posiadały pojazdy nie uprawnione do wjazdu do strefy…? Z doniesień medialnych wynika, iż będą musiały pozbyć się tych aut lub zmienić miejsce zamieszkania. Jeżeli rzeczywiście dojdzie do takiej sytuacji będziemy mieli do czynienia z prawdziwym eko-terrorem!
Podsumowanie
W naszej ocenie, wprowadzanie stref czystego transportu służy tylko i wyłącznie wyciąganiu pieniędzy od kierowców. Przy obecnej strukturze naszego rynku, wprowadzanie stref niczego nie zmieni.
Z czasem przepisy pozwalające na wjazd do tych stref będą zaostrzane i trzeba będzie mieć samochód spełniający coraz wyższe normy EURO, aby tam wjechać. Jednak będzie to długotrwały proces wprowadzany co kilka lat.
Zupełnie jak z normami EURO dla producentów aut. Przykręca się śrubę coraz mocniej, aż w końcu producenci sami zarzucają produkcję aut spalinowych, bo przestaje być to dla nich opłacalne. Kary jakie płacą za przekraczanie norm emisji i nadchodząca norma EURO 7 prawdopodobnie wyeliminuje całkowicie auta spalinowe…
Analogicznie – rządzący liczą, iż zaostrzanie przepisów za wjazd do strefy i podnoszenie opłat dla aut uprawnionych do wjazdu, doprowadzi do zmiany nawyków na rynku motoryzacyjnym w Polsce. Przy okazji będzie można na tym nieźle zarobić… A Polacy jak oddychają zimą smogiem, tak nadal będą nim oddychać. Bo na zmianę poziomu zanieczyszczeń to nie wpłynie.
Sprawdź, czy Twój samochód spełnia wymagania strefy czystego transportu
Dowiedz się, jak przygotować się do nadchodzących zmian i uniknąć niepotrzebnych kosztów.
Najczęściej zadawane pytania
Czym są strefy czystego transportu?
Jakie pojazdy będą mogły wjechać do stref czystego transportu?
Jakie są przewidywane koszty wjazdu do strefy czystego transportu?
Jak przygotować się do wprowadzenia stref czystego transportu?
Redakcja portalu Autobaza.pl.