Hybrydy plug-in na cenzurowanym…
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Hybrydy plug-in miały być pomostem między autami spalinowymi a elektrycznymi, jednak ostatnie badania i decyzje UE stawiają ich przyszłość pod znakiem zapytania. Mimo to, w Polsce ich popularność dynamicznie rośnie. Jakie są perspektywy dla tej technologii?
W skrócie
Artykuł analizuje przyszłość hybryd plug-in w świetle nowych regulacji UE i realnych emisji CO2. Omawia kontrowersje wokół tej technologii oraz jej rosnącą popularność w Polsce.
Kluczowe informacje
- Hybrydy plug-in miały być pomostem między autami spalinowymi a elektrycznymi.
- W praktyce realne emisje CO2 hybryd plug-in są wyższe niż deklarują producenci.
- UE rozważa ograniczenie wsparcia dla hybryd plug-in, co może wpłynąć na ich przyszłość.
- Popularność hybryd plug-in w Polsce rośnie, zwłaszcza na rynku wtórnym.
- Przed zakupem używanej hybrydy plug-in warto sprawdzić stan baterii i historię pojazdu.
Hybrydy plug-in jako droga ku elektromobilności
Hybrydy plug-in miały być swoistym pomostem pomiędzy pojazdami spalinowymi, a tymi w 100% elektrycznymi. Ponadto ich coraz dłuższe zasięgi na silniku elektrycznym miały zapewniać bezemisyjną jazdę w miastach. Niestety okazało się, że remedium na powolne przejście do elektromobilności zawiodło.
Zawinił czynnik ludzki – czyli rozleniwienie użytkowników, którzy nie przywiązywali zbytniej uwagi do ładowania baterii oraz nadmierna emisja spalin. Do tej ostatniej przyczynili się sami producenci, zakłamując wyniki z testów WLTP, co pokazały badania niezależnej politycznie organizacji non-profit Transport & Environment (T&E).
I tak doszliśmy do sytuacji, kiedy to Unia Europejska rozważa odejście od hybrydowych samochodów typu plug-in. Co to oznacza dla całego rynku hybryd? Czy producenci aut zostaną zmuszeni do zaprzestania ich produkcji? Czy doprowadzi to do sytuacji albo elektryk albo nic…?
Warto w tym momencie wspomnieć, iż zarówno w Europie jak i w Polsce hybrydy plug-in cieszą się coraz większą popularnością. W marcu br. ich rejestracje w Polsce zrównały się z ilością zarejestrowanych aut elektrycznych.
Hybrydy plug-in a emisje CO2
Ogromne nadzieje jakie pokładano w w hybrydach plug-in właśnie legły w gruzach. Niestety przyczynili się do nich głównie ich producenci. Odkryto bowiem, iż emisje spalin podawane w testach WLTP nie mają nic wspólnego z rzeczywistym spalaniem tych hybryd. Dodając do tego jeszcze lenistwo kierowców, którym nie chciało się dbać na bieżąco o naładowanie silnika elektrycznego zapewniającego bezemisyjną jazdę ostatecznie przekreśliło szanse na dalsze dotowanie tej technologii.
A ponieważ pamiętamy jeszcze aferę dieselgate i osoby decydujące o dalszych losach hybryd plug-in w UE też zapewne ją pamiętają, to możemy być pewni, iż wszelkie promowanie również finansowe tego konkretnego typu hybryd niedługo się zakończy. A dokładniej prawdopodobnie już w 2025 roku.
***Nie można przecież pozwolić, aby technologia zastępcza była bardziej popularna od tej docelowej. Być może dlatego UE wycofuje się rakiem ze wsparcia projektu “***plug-in”…
Cóż, producentom aut taki obrót sprawy na pewno nie jest na rękę… W końcu oni również zainwestowali miliony dolarów w uruchomienie i wypromowanie tej technologii. Jak widać z dużym sukcesem. Dlatego zrozumiałe jest ich oburzenie i apel do UE, aby nie porzucać tak szybko (do 2025 roku) tej technologii.
Poza tym, nie zapominajmy, iż w obecnej fazie prac nad pojemnością akumulatorów do aut elektrycznych, kiedy to ich zasięg nadal budzi kontrowersje i obawy kierowców, zupełne porzucenie hybryd plug-in może nas cofnąć o kilka lat w dążeniu do neutralności klimatycznej.
Zdanie KE
Komisja Europejska do tej pory mnie podjęła wiążących decyzji w tej sprawie. Nawet lobby dążące do jak najszybszego rozwoju elektromobilności aut w pełni elektrycznych zdaje sobie sprawę z pojawiających się po drodze trudności, jak chociażby dostępności punktów ładowania…
Napęd elektryczny to przyszłość, ale jeszcze odległa. Możemy się więc spodziewać alternatywnych rozwiązań. Takich które będą zaakceptowane zarówno przez zwolenników elektromobilności jak i producentów plug-inów.
Idealnie byłoby gdyby hybrydowe plug in mogły zwiększyć swój zasięg przy wykorzystaniu energii elektrycznej do 100 km. To zdecydowanie wpłynęło by na zmniejszenie emisji dwutlenku węgla.

Na podstawie Licznika elektromobilności PSPA, PZPM
Norma Euro 7 to koniec samochodów spalinowych
Nie zapominajmy, iż przed nami jest kolejne zaostrzenie norm emisji spalin wyrażone w normie EURO7. Ma ona być tak restrykcyjna, iż wątpliwe jest czy nawet hybrydy plug-in będą w stanie ją spełnić…? Poziomy emisji tlenków azotu i CO2 mają zostać tak zredukowane, że spełnić je będą mogły jedynie samochody elektryczne doposażone w silnik spalinowy. Coś na wzór BMW i3 Rangę Extendera… Choć jego produkcja została zaprzestana…
I tak okazać się może, że wprowadzenie normy EURO7 może przesunąć się w czasie o 5 czy może nawet 10 lat. Dlatego, że technologicznie producenci aut nie będą w stanie się z niej wywiązać… No chyba, że pojawi się nakaz sprzedaży tylko elektryków… Ale byłby to niesamowicie ryzykowny zabieg, mogący zarżnąć branżę motoryzacyjną, dotkniętą już przecież przez pandemię.
Być może klasyczne hybrydy pójdą w zapomnienie, ale plug in hybrid to szansa na przyzwyczajenie kierowców do elektryka.
KE będzie musiała ocenić co nastąpi szybciej? Odzywczajenie użytkowników od klasycznych napędów doładowanych turbo s może być trudne.
Czekamy więc z niecierpliwością na postanowienia UE w sprawie normy EURO7 jak i samych hybryd plug-in. Dywersyfikacją napędów z pewnością odpowiedziałaby na potrzeby konsumentów. Jednak czy będzie nam dany wybór, czy zostanie nam narzucony nowy elektromobilny ład? I to bez względu na to czy jesteśmy na niego gotowi czy też nie…
Hybrydy plug-in na rynku wtórnym – perspektywy dla kupujących
Wraz z możliwym ograniczeniem wsparcia dla hybryd plug-in, wielu kierowców zastanawia się, czy warto inwestować w takie auta na rynku wtórnym. W Polsce rośnie liczba używanych hybryd plug-in, co może przełożyć się na atrakcyjne ceny. Jednak przed zakupem warto sprawdzić stan baterii, historię serwisową oraz realny zasięg na napędzie elektrycznym. Warto również pamiętać, że przyszłe regulacje mogą wpłynąć na opłacalność eksploatacji tych pojazdów, zwłaszcza w kontekście ewentualnych ograniczeń wjazdu do stref czystego transportu.
Sprawdź historię hybrydy plug-in przed zakupem
Dowiedz się, czy wybrany samochód był regularnie serwisowany i jak wygląda stan jego baterii. Raport VIN pozwoli uniknąć kosztownych niespodzianek.
Najczęściej zadawane pytania
Czym różni się hybryda plug-in od klasycznej hybrydy?
Czy hybrydy plug-in będą nadal dostępne po 2025 roku?
Jakie są główne wady hybryd plug-in?
Czy warto kupić używaną hybrydę plug-in?
Redakcja portalu Autobaza.pl.