Co zrobić, gdy rozładuje się akumulator?
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Zimą wielu kierowców zmaga się z problemem rozładowanego akumulatora. Niskie temperatury znacząco obniżają jego wydajność, dlatego warto wiedzieć, jak zadbać o akumulator i co zrobić, gdy samochód nie chce odpalić. Podpowiadamy, jak uniknąć problemów i jak skutecznie poradzić sobie w sytuacji awaryjnej.
W skrócie
Artykuł wyjaśnia, jak radzić sobie z rozładowanym akumulatorem, jak prawidłowo uruchomić samochód za pomocą kabli rozruchowych oraz jak dbać o akumulator zimą. Brakuje jednak kilku istotnych aspektów tematu.
Kluczowe informacje
- Niskie temperatury znacznie obniżają sprawność akumulatora.
- Najczęstsze przyczyny rozładowania to jazda na krótkich odcinkach i pozostawione urządzenia elektryczne.
- Samochód z rozładowanym akumulatorem można uruchomić za pomocą kabli rozruchowych lub boostera.
- Regularna kontrola i odpowiednia eksploatacja akumulatora zimą pozwala uniknąć problemów.
- Bezpieczeństwo podczas korzystania z kabli rozruchowych jest kluczowe.
Najczęstsze przyczyny rozładowania akumulatora
Rozładowanie akumulatora może być spowodowane wieloma czynnikami. Najczęściej winne są niskie temperatury, które obniżają sprawność baterii. Do innych przyczyn należą: pozostawienie włączonych świateł, radia lub innych urządzeń elektrycznych po wyłączeniu silnika, częsta jazda na krótkich odcinkach, która nie pozwala na pełne naładowanie akumulatora, a także naturalne zużycie ogniw. Warto również pamiętać, że starsze akumulatory są bardziej podatne na rozładowanie, zwłaszcza zimą.
Przy temperaturze spadającej do około -10 stopni C energia w akumulatorze może spaść do 70%. Gdy temperatury są jeszcze niższe, bateria bardzo szybko może całkowicie się rozładować. Dlatego warto sprawdzać naładowanie i poziom elektrolitu. Ponadto ważne, aby akumulator był właściwie zamocowany. Przy okazji wizyty w serwisie, warto zlecić te czynności.
Regularne przeglądy najlepiej jest połączyć z właściwą eksploatacją pojazdu w zimie. Podczas rozruchu należy wyłączać urządzenia elektryczne. Klimatyzacja, światła, odtwarzacz CD lub radio w czasie uruchamiania samochodu pobierają energię. Podczas parkowania szczególną wagę należy przyłożyć do świateł. Podczas siarczystych mrozów akumulator może całkowicie się rozładować już po godzinie postoju** z włączonymi światłami**, dlatego najlepiej 2 razy sprawdzić, czy na pewno je wyłączyliśmy.
Uwaga podczas krótkich odcinków
Akumulator najszybciej rozładowuje się w samochodach, które dużą jeżdżą na krótkich odcinkach. Zimą bardzo dużo energii zabiera samo uruchamianie silnika. Kierowcy, którzy są zmuszeni do takiego stylu jazdy (np. autem służbowym), przy niskich temperaturach, powinni szczególnie starannie kontrolować akumulator. Można również zrezygnować z włączania radia i samochodowego nawiewu, co pozwoli zaoszczędzić energię. Warto również „oszczędnie” używać wycieraczek.
A, co gdy akumulator jest rozładowany?
Rozładowany akumulator nie zawsze wymaga wizyty w serwisie. Wymiana akumulatora jest konieczna, gdy elektrolit zamarznie. Dlatego najlepiej sprawdzać napięcie na bieżąco i gdy spadnie ono poniżej 12,6 V, podłączyć akumulator do prostownika, co pozwoli podładować baterię.
Gdy samochód odmówi posłuszeństwa na trasie z powodu całkowicie rozładowanego akumulatora,** energię można pobrać z innego pojazdu**. W tym celu potrzebne są specjalne kable rozruchowe. Kable należy jednak bardzo starannie podłączyć.
Samochody należy ustawić możliwie, jak najbliżej siebie. To zagwarantuje, że przewody nie będą nadmiernie napięte i podczas rozruchu przypadkowo się nie rozłączą. Czarny kabel podłącza się pod klemę ujemną, a czerwony pod dodatnią. Czerwony kabel w pierwszej kolejności należy podłączyć do działającego akumulatora, a następnie do rozładowanego. Czarny kabel, dla bezpieczeństwa, podłącza się pod uziemienie (metalowy element silnika – nie może być pomalowany). Kolejnym krokiem jest uruchomienie samochodu, z którego będzie pobierana energia. Po około minucie-dwóch można spróbować uruchomić auto z rozładowanym akumulatorem, który w tym czasie powinien się podładować.
Po uruchomieniu silnika, można odłączyć kable. W pierwszej kolejności zawsze odłącza się przewody oznaczone „plusem”, a dopiero potem „minusy”.
Nowoczesne sposoby awaryjnego uruchamiania auta
Oprócz tradycyjnych kabli rozruchowych, coraz większą popularność zyskują tzw. boostery lub powerbanki samochodowe. Są to przenośne urządzenia, które pozwalają na szybkie uruchomienie silnika bez konieczności korzystania z pomocy innego pojazdu. Wystarczy podłączyć booster do akumulatora zgodnie z instrukcją producenta i spróbować uruchomić samochód. To rozwiązanie szczególnie przydatne w sytuacjach, gdy nie mamy możliwości poproszenia o pomoc innego kierowcy.
Dowiedz się więcej o awariach silnika zimą
Sprawdź, jak rozpoznać i zapobiegać najczęstszym problemom z silnikiem oraz akumulatorem w sezonie zimowym.
Najczęściej zadawane pytania
Jakie są najczęstsze przyczyny rozładowania akumulatora?
Czy można uruchomić samochód z rozładowanym akumulatorem bez kabli rozruchowych?
Jak dbać o akumulator, aby nie rozładował się zimą?
Czy rozładowany akumulator zawsze trzeba wymienić?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.