Maxus eT90 – nowy elektryczny pickup z Chin również w Polsce
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Chińska marka Maxus zapowiada premierę elektrycznego pickupa eT90 w Europie już jesienią 2022 roku. To pierwszy tego typu model dostępny na naszym kontynencie. Sprawdzamy, jak prezentuje się Maxus eT90, jakie oferuje możliwości i ile trzeba będzie za niego zapłacić w polskich salonach.
W skrócie
Maxus eT90 to pierwszy elektryczny pickup dostępny w Europie, już wkrótce także w Polsce. Model wyróżnia się dużą ładownością, zasięgiem do 330 km i atrakcyjnym wyposażeniem. Cena po uwzględnieniu dotacji może spaść do okolic 200 tys. zł.
Kluczowe informacje
- Maxus eT90 to pierwszy elektryczny pickup dostępny w Europie.
- Model oferuje zasięg do 330 km na jednym ładowaniu i ładowność 1000 kg.
- Cena w Polsce wynosi około 270 000 zł, z możliwością uzyskania dotacji.
- Sieć dealerska i serwisowa Maxusa w Polsce dynamicznie się rozwija.
- Maxus eT90 nie ma obecnie bezpośredniej konkurencji na europejskim rynku.
Maxus – co to za marka?
Zanim przedstawimy bliżej model Maxus eT90, w pierwszej kolejności powinniśmy odnieść się do samej marki. Maxus to bowiem producent aut z Chin, który jest już dostępny ze swoimi samochodami na rynku w Europie, w tym również w Polsce.
Chińska marka produkująca auta elektryczne działa od 2011 roku i jest częścią giganta w branży – koncernu SAIC Motor. To chińska spółka państwowa z siedzibą w Szanghaju, która została założona w 1958 roku. Co więcej, od kilku lat to największy koncern motoryzacyjny w Państwie Środka, a przy tym jeden ze światowych gigantów w branży.
Samochody marki Maxus w Europie pojawiły się w 2018 roku. Było to możliwe dzięki współpracy z firmą RSA z Norwegii. Importer szybko zbudował sieć ponad 120 salonów dealerskich chińskiej marki. Dzięki temu samochody chińskiego producenta można dziś dostać już nie tylko w Norwegii, ale także Danii, Szwecji, Finlandii, na wyspach Owczych, a nawet Grenlandii. Od niedawna, dzięki spółce RSA Polska, modele marki Maxus dostępne są również w naszym kraju. Mowa tutaj między innymi o następujących modelach:
SUV średniej klasy Maxus Euniq 6,
duży van Maxus Euniq 5,
samochody użytkowe Maxus e-Deliver-3 i Maxus e-Deliver 9.
Niebawem dołączy do nich bezemisyjny Maxus eT90. Będzie to** pierwszy w Europie w pełni elektryczny pick-up.**
Elektryczny pick-up Maxus eT90 – co to za model?
Maxus eT90 to samochód z silnikiem elektrycznym o mocy 204 KM (150 kW) oraz momentem obrotowym na poziomie 310 Nm. Jego wymiary są imponujące, tj.:
długość: 5,37 m;
szerokość: 1,9 m;
wysokość: 1,80 m;
rozstaw osi: 3,15 m.
Z kolei ładowność elektrycznego pick-upa to 1000 kg. Sama przestrzeń ładunkowa została zaprojektowana w taki sposób, żeby móc przewozić duże ilości bagażu. W dobrym jego umocowaniu na pewno pomagają haki znajdujące się na burtach po obu stronach pick-upa. Samochód może być też wyposażony w hak holowniczy. Nie jest też wykluczone, że w przyszłości producent dostarczy na rynek również wariant 2-osobowy.
Elektryczny Maxus eT90 będzie pierwszym bezemisyjnym modelem typu pick-up dostępnym w Europie. Ten pięciomiejscowy samochód został wyposażony w akumulator o pojemności 88,5 kW netto i systemem utrzymujący pożądaną temperaturę baterii. Według testów WLTP dla cyklu mieszanego, na jednym ładowaniu pojazd powinien pokonać ok. 330 kilometrów. Warto zwrócić uwagę, że eT90 to model homologowany jako pojazd dostawczy N1. W związku z tym jest on testowany przy dużych obciążeniach, podczas kiedy samochody osobowe przechodzą testy bez ładunku i pasażerów. Dlatego eT90 powinien osiągnąć zasięg deklarowany przez producenta. Dodajmy jeszcze, że ładowanie baterii mocą 80 kW z poziomu od 20 do 80 proc. trwa ok. 45 minut.
Przeczytaj też: “Chiński koncern Great Wall wchodzi do Europy”
Wyposażenie modelu eT90
Uwagę przykuwają nie tylko gabaryty pojazdu, ale też jego agresywny design. Z przodu w oczy rzuca się chromowana atrapa i wąskie, poziome światła LED. Auto jest też nieźle wyposażone, tj.:
Eksploatacja i serwis Maxusa eT90 w Polsce
Decydując się na zakup chińskiego pickupa elektrycznego, wielu kierowców zastanawia się nad kwestią serwisowania oraz dostępności części zamiennych. Maxus, dzięki współpracy z RSA Polska, rozwija sieć autoryzowanych punktów serwisowych w największych miastach kraju. Obejmuje to zarówno obsługę gwarancyjną, jak i pogwarancyjną, a także dostęp do oryginalnych części. Warto pamiętać, że samochody elektryczne wymagają mniej czynności serwisowych niż auta spalinowe, jednak regularne przeglądy oraz kontrola stanu baterii są kluczowe dla zachowania gwarancji i sprawności pojazdu.
10,3-calowy ekran dotykowy,
6-kierunkowa regulacja fotela kierowcy i pasażera,
system Apple CarPlay,
skórzana tapicerka,
dwukierunkowo regulowana skórzana kierownica,
elektroniczna kontrola stabilizacji toru jazdy,
kamera cofania,
czujniki parkowania,
układ kontroli prędkości zjazdu.
Ile kosztuje pickup Maxus eT90?
W salonach w Polsce model Maxus eT90 będzie dostępny w listopadzie 2022 roku. W koronach norweskich elektryczny pick-up z ciężarową homologacją kosztuje ok. 550 000 NOK. Jeżeli przeliczyć to na złotówki, **za auto salonowe zapłacić trzeba więc ok. 270 000 zł **(stan na 23 sierpnia 2022 r.; kurs NOK = 0,49 PLN). Oczywiście samochód jest sprzedawany z kilkuletnią gwarancją:
5 lat lub 100 000 kilometrów na samochód,
8 lat lub 200 000 kilometrów na akumulator.
Zainteresowanie jest duże. Zamówienia można składać w sieci dealerskiej marki Maxus. W Polsce liczy ona kilkanaście punktów na mapie całego kraju, ale do końca 2022 roku ich liczba ma się zwiększyć do dwudziestu salonów sprzedaży. Znajdują się one między innymi w Warszawie, Gdańsku, Bielsku-Białej, Łodzi czy Katowicach.
Przypomnijmy, że koszty zakupu można znacząco obniżyć przez dofinansowanie z programu “Mój Elektryk”. Jako że jest to samochód homologowany jako dostawczy o masie do 3,5 t (N1), możliwe dotacje na jego zakup są następujące:
**do 50 000 złotych **– do 20 proc. kosztów kwalifikowanych bez wskazywania rocznego przebiegu;
**do 70 000 złotych **– do 30 proc. kosztów kwalifikowanych z rocznym limitem na poziomie przynajmniej 20 000 kilometrów.
Z uwzględnieniem dofinansowania elektryczny pick-up Maxus eT90 kosztuje więc zdecydowanie mniej, ale wciąż są to okolice 200 000 zł lub nieco więcej.
Przeczytaj też: “Mój Elektryk – program z dodatkowym wsparciem 100 mln zł”
Maxus eT90 na tle konkurencji
Maxus eT90 jest obecnie jedynym elektrycznym pickupem oficjalnie oferowanym na rynku europejskim. W najbliższych latach do segmentu mogą dołączyć takie modele jak Ford F-150 Lightning czy Rivian R1T, jednak na razie są one dostępne wyłącznie w Ameryce Północnej. Przewagą Maxusa jest szybka dostępność, rozbudowana sieć sprzedaży oraz atrakcyjne warunki gwarancyjne. Dla wielu przedsiębiorców i użytkowników indywidualnych to szansa na wejście w elektromobilność w segmencie pojazdów użytkowych.
Sprawdź, jak kupić używany samochód elektryczny
Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przy wyborze używanego auta elektrycznego i poznaj praktyczne wskazówki.
Najczęściej zadawane pytania
Maxus eT90 – co to za model?
Ile kosztuje pick-up eT90 w Polsce?
Maxus eT90 – co to za model?
Ile kosztuje pick-up eT90 w Polsce?
Jak wygląda serwisowanie i dostępność części do Maxusa eT90 w Polsce?
Czy Maxus eT90 ma konkurencję na rynku europejskim?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.