Team Japan chce ocalić silniki spalinowe
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
W obliczu coraz bardziej restrykcyjnej polityki klimatycznej Unii Europejskiej, która zakłada zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych już za kilkanaście lat, nie wszyscy producenci chcą rezygnować z tradycyjnych silników. Team Japan, konsorcjum japońskich marek, podejmuje wyzwanie i szuka sposobów na ocalenie silników spalinowych poprzez innowacyjne technologie i alternatywne paliwa.
W skrócie
Team Japan, konsorcjum japońskich producentów, dąży do zachowania silników spalinowych poprzez rozwój alternatywnych paliw i technologii, stanowiąc przeciwwagę dla globalnego trendu elektryfikacji motoryzacji.
Kluczowe informacje
- Team Japan to sojusz pięciu japońskich producentów motoryzacyjnych.
- Celem inicjatywy jest rozwój alternatywnych paliw i technologii dla silników spalinowych.
- Japonia nie podpisała deklaracji zakazu sprzedaży aut spalinowych do 2040 roku.
- Team Japan pracuje nad biodieslem, paliwami syntetycznymi i silnikami wodorowymi.
- Działania konsorcjum mogą wpłynąć na przyszłość rynku samochodów używanych i zatrudnienie w branży.
Zakaz sprzedaży samochodów spalinowych do 2040 roku?
Zanim o tym, czym jest i jaki pomysł ma Team Japan, w pierwszej kolejności odnieśmy się do niedawnego szczytu klimatycznego COP26. Szerzej pisaliśmy o nim w artykule “Zakaz sprzedaży samochodów spalinowych od 2035 r. również w Polsce?“.
Otóż aż 24 kraje podpisały się na nim pod deklaracją **zakazu sprzedaży aut spalinowych do 2035 lub 2040 roku. **Co ciekawe, podpisu nie złożyli delegaci z USA, Chin, Japonii, Niemiec czy Francji. Były to natomiast m.in. Polska, Dania, Kanada, Austria, Indie, Holandia, Nowa Zelandia, Szwecja, Salwador, Islandia, Wyspy Zielonego Przylądka, Norwegia, Słowenia czy Wielka Brytania. Oprócz tego zdecydowało się na to wiele regionów, miast, ale i producentów pojazdów (m.in. Volvo, Ford, General Motors, Mercedes-Benz, Jaguar Land Rover i chińskie BYD Auto).
Wśród nich nie było m.in. japońskiej Toyoty. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, ponieważ Japończycy mają swój własny pomysł na przyszłość silników spalinowych w motoryzacji. Co jest najważniejsze, wcale nie ostają oni za całkowitym wyeliminowaniem takich jednostek napędowych z branży.
Team Japan chce ocalić silniki spalinowe
Producenci pojazdów mechanicznych z Kraju Kwitnącej Wiśni zauważają, że rozwój elektromobilności to tylko jeden ze sposobów, aby osiągnąć ekologiczną neutralność. Japończycy założyli więc sojusz Team Japan. W jego skład wchodzi pięć japońskich marek: Kawasaki, Mazda, Subaru, Toyota i Yamaha. Celem tego porozumienia jest znalezienie rozwiązań, które pozwolą przetrwać silnikom spalinowym.
Alternatywne technologie paliwowe rozwijane przez Team Japan
Team Japan skupia się na opracowywaniu innowacyjnych rozwiązań, które pozwolą silnikom spalinowym funkcjonować w zgodzie z nowymi normami ekologicznymi. Przykładem jest rozwój biodiesla nowej generacji, który powstaje z przetworzonych tłuszczów roślinnych i może znacząco ograniczyć emisję CO2. Kolejnym kierunkiem są paliwa syntetyczne, produkowane na bazie biomasy, które mają potencjał do zastąpienia tradycyjnych paliw kopalnych. Szczególnie obiecująca jest także technologia spalania wodoru, nad którą pracują Toyota i Yamaha. Silniki wodorowe mogą być stosowane zarówno w samochodach, jak i motocyklach, co otwiera nowe możliwości dla całej branży motoryzacyjnej.
Team Japan to bardzo młoda inicjatywa, ponieważ zapoczątkowana dopiero 13 listopada 2021 roku. W tym dniu na torze Okayama Toyota zaprezentowała wyścigową Corollę z napędem wodorowym. To model, który będzie startować w zawodach Super Taikyu Series.
Z inicjatywą stworzenia Team Japan wyszła Toyota, a więc największy z producentów z całej piątki. Wspólnie z Mazdą firma chce opracować silnik Skyactiv-D. Ma on mieć pojemność 1,5 litra i być zasilany biodieslem nowej generacji. Będzie to więc paliwo wytworzone w całości lub w przynajmniej w części z przetworzonych tłuszczów roślinnych. Natomiast z Subaru Toyota chce stworzyć paliwo syntetyczne bazujące na biomasie, a z Yamahą – rozwijać technologię silników na ogniwa wodorowe. Nad silnikami spalającymi wodór pracować będą też wspólnie Yamaha i Kawasaki. W tym przypadku mowa jednak o silnikach do jednośladów.
Wydaje się, że Japończycy nie rzucają słów na wiatr i zamierzają w sposób bardzo poważny podejść do tematu. Nie zapominajmy, że w XX wieku Japonia dokonała niebywałego skoku technologicznego w obszarze motoryzacji. Oby teraz było podobnie. Wszystko po to, aby obniżyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery, ale wcale nie rezygnować przy tym z dotychczasowych technologii i silników spalinowych. Mają one być alternatywą dla aut elektrycznych, które przez wiele motoryzacyjnych marek są postrzegane jako jedyny możliwy wybór. Niestety, wielu zapomina, że takie zmiany niemal na pewno negatywnie odbijają się też na rynku pracy i będą przyczyną masowych zwolnień w firmach z branży.
Planujesz zakup auta w dobie zmian napędów?
Sprawdź historię pojazdu i wybierz świadomie – niezależnie, czy wybierzesz silnik spalinowy, hybrydę czy elektryka.
Najczęściej zadawane pytania
Czym jest Team Japan i jakie marki wchodzą w jego skład?
Jakie alternatywne paliwa rozwija Team Japan?
Dlaczego Japonia nie podpisała deklaracji zakazu sprzedaży aut spalinowych?
Jak działania Team Japan mogą wpłynąć na przyszłość motoryzacji?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.