Autobaza.pl
news

Volkswageny bez akcji naprawczej nie przejdą badania technicznego

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Volkswageny bez akcji naprawczej nie przejdą badania technicznego

Właściciele Volkswagenów z silnikami diesla, w których nie przeprowadzono obowiązkowej akcji naprawczej związanej z aferą spalinową, mogą mieć poważny problem. Zgodnie z wytycznymi Ministra Infrastruktury, pojazdy te nie przejdą badania technicznego, jeśli właściciel nie zgodzi się na wykonanie akcji serwisowej.

W skrócie

Volkswageny z silnikami diesla, które nie przeszły obowiązkowej akcji naprawczej związanej z aferą spalinową, nie przejdą badania technicznego. Decyzja ta budzi kontrowersje zarówno wśród diagnostów, jak i właścicieli aut.

Kluczowe informacje

  • Volkswageny z dieslem bez akcji naprawczej nie przejdą badania technicznego.
  • Obowiązek wynika z decyzji Ministra Infrastruktury i przepisów unijnych.
  • Diagności i właściciele aut mają zastrzeżenia do tej decyzji.
  • Akcja naprawcza może powodować wzrost zużycia paliwa i inne problemy techniczne.
  • Sprawdzenie historii pojazdu po VIN pozwala uniknąć problemów podczas przeglądu.

Definitywne rozwiązanie problemów z dieslami?

Niezadowolenie obu stron

Taka decyzja Ministra Infrastruktury powoduje niezadowolenie obu ze stron. Tak więc diagności zauważają, że wyszukanie pojazdu po numerze VIN na liście naprawczej VW będzie czasochłonne. Fakt, że Volkswageny bez akcji naprawczej nie przejdą badania technicznego, nie zadowala także i samych właścicieli takich aut. Obawiają się oni o to, że** akcja naprawcza zaszkodzi ich samochodom**.

Akcja serwisowa VW szkodzi samochodom?

Nie brak bowiem opinii o tym, że zmiana oprogramowania, która ma miejsce podczas akcji naprawczej, nie tylko zmniejsza emisję szkodliwych związków do środowiska, ale także psuje auta. Wielu kierowców zwraca uwagę na to, że po takich zmianach wzrosło zużycie paliwa w ich pojazdach, a to nie koniec. Inne negatywne zmiany to pogorszenie kultury pracy, awaria zaworu recyrkulacji spalin czy** szybsze zapychanie się filtra cząstek stałych**. Na takie problemy narzekają kierowcy z Polski, ale też innych krajów, w których Volkswageny zostały poddane akcji serwisowej.

Mowa tu między innymi o właścicielach VW z Niemiec czy Austrii, gdzie problemy związane z akcją naprawczą deklaruje ok. 43 proc. kierowców, którzy stawili się w tym celu w ASO. Spośród** 9 tys.** respondentów blisko 3,6 tys. osób odnotowało negatywne zmiany w swoich pojazdach. Około 1,8 tys. osób zaobserwowało wzrost zużycia paliwa. Kolejne** 1,4 tys.** narzekało na spadek osiągów silnika czy pogorszenie kultury jego pracy. Poza tym ok. 1000 kierowców borykało się z problemem z przyspieszenia, 650 narzekało na awarię zaworów recyrkulacji spalin, a blisko 500 na zatykanie sadzą filtrów cząstek stałych. Więcej o wszystkich problemach z tym związanych pisaliśmy w artykule pt. ““.

O tym, że akcja naprawcza może stanowić poważny problem, najlepiej świadczy decyzja** bawarskiej policji**, która w poprzednim roku do czasu wyjaśnienia sprawy w zakresie ewentualnych skutków ubocznych, postanowiła wstrzymać aktualizację oprogramowania w swoich 500 radiowozach.

Jeśli Volkswageny bez akcji naprawczej nie przejdą badania technicznego, ich właściciele będą postawieni pod ścianą. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że aktualizacja oprogramowania uszkodzi ich pojazdy. Z kolei o innych problemach, które nie pozwolą na zaliczenie przeglądu, przeczytacie w artykule pt. ““.

Jak sprawdzić, czy Twój Volkswagen wymaga akcji naprawczej?

Aby dowiedzieć się, czy Twój Volkswagen jest objęty obowiązkową akcją naprawczą, najlepiej skontaktować się z autoryzowanym serwisem marki lub skorzystać z raportu historii pojazdu po numerze VIN. W raporcie znajdziesz informacje o przeprowadzonych i zaległych akcjach serwisowych, co pozwoli uniknąć problemów podczas badania technicznego. Warto również sprawdzić, czy pojazd nie figuruje na liście aut wymagających interwencji producenta.

Sprawdź, czy Twój Volkswagen wymaga akcji naprawczej

Zweryfikuj historię pojazdu po numerze VIN i uniknij problemów podczas badania technicznego.

Najczęściej zadawane pytania

Które modele Volkswagenów są objęte obowiązkową akcją naprawczą?
Akcja naprawcza dotyczy głównie modeli Volkswagena z silnikami wysokoprężnymi TDI wyprodukowanych w latach 2008-2015, w których wykryto nielegalne oprogramowanie fałszujące wyniki emisji spalin.
Jak sprawdzić, czy mój Volkswagen wymaga akcji naprawczej?
Informację o konieczności wykonania akcji naprawczej można uzyskać w autoryzowanym serwisie Volkswagena lub sprawdzając historię pojazdu po numerze VIN w specjalistycznych raportach.
Jakie są konsekwencje nieprzeprowadzenia akcji naprawczej?
Brak wykonania akcji naprawczej uniemożliwi przejście obowiązkowego badania technicznego, co oznacza, że pojazd nie będzie mógł być legalnie użytkowany na drogach.
Czy akcja naprawcza może wpłynąć negatywnie na działanie samochodu?
Niektórzy właściciele zgłaszają pogorszenie osiągów, wzrost zużycia paliwa czy problemy z filtrem DPF po wykonaniu akcji, jednak producent zapewnia, że działania serwisowe są bezpieczne dla pojazdu.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły