Zakaz dla diesli już legalny. W Polsce!
Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.
Od 24 grudnia 2021 roku w Polsce obowiązuje znowelizowana ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Nowe przepisy umożliwiają samorządom tworzenie stref czystego transportu, co może oznaczać zakaz wjazdu dla starszych samochodów z silnikami spalinowymi. Sprawdzamy, co to oznacza dla kierowców i czy rzeczywiście właściciele diesli oraz benzyniaków mają się czego obawiać.
W skrócie
Nowelizacja ustawy o elektromobilności umożliwia polskim samorządom wprowadzanie stref czystego transportu, co może oznaczać zakaz wjazdu dla starszych diesli i benzyniaków. Opłaty za wjazd i szczegółowe zasady ustalają lokalne władze. Na razie wdrożenie takich stref jest w fazie początkowej.
Kluczowe informacje
- Nowelizacja ustawy umożliwia tworzenie stref czystego transportu w polskich miastach.
- Zakaz wjazdu dotyczyć będzie głównie starszych diesli i benzyniaków niespełniających norm emisji.
- Opłaty za wjazd do strefy ustalają samorządy, maksymalnie 2,50 zł za godzinę.
- Samorządy mogą wprowadzać wyjątki dla mieszkańców, służb czy taksówek.
- Wdrożenie stref zależy od decyzji lokalnych władz i konsultacji społecznych.
Co zmienia nowelizacja ustawy o elekromobilności i paliwach alternatywnych?
Mimo iż w Polsce nie ma obecnie stref czystego transportu, które wprowadziły zakaz wjazdu dla diesli i aut benzynowych, zwłaszcza starszych, niebawem takowe mogą powstać. Ważne zmiany w tym obszarze nastąpiły 7 grudnia 2021 roku. Prezydent podpisał wówczas ustawę z dnia 2 grudnia 2021 roku o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw. W życie wchodzi ona 24 grudnia 2021 roku. Na pewno nie jest to prezent pod choinkę od rządzących, ale rózga, jaką otrzymują właściciele diesli, benzyniaków i aut na LPG.
Jak samorządy mogą wdrażać strefy czystego transportu?
Zgodnie z nowelizacją ustawy, każda rada gminy może podjąć uchwałę o utworzeniu strefy czystego transportu na terenie swojego miasta lub gminy. W praktyce oznacza to, że lokalne władze decydują o granicach strefy, zasadach wjazdu oraz ewentualnych opłatach. Przed wprowadzeniem strefy samorządy są zobowiązane do przeprowadzenia konsultacji społecznych, aby uwzględnić opinie mieszkańców i przedsiębiorców. Uchwała powinna także określać, które pojazdy będą mogły wjeżdżać do strefy bez opłat, a które tylko za opłatą lub w określonych godzinach. To daje dużą elastyczność w dostosowaniu przepisów do lokalnych potrzeb.
Zmiana przepisów daje możliwość tworzenia radom gmin stref czystego transportu. Bezpłatnie będzie można w nich poruszać się wyłącznie pojazdami napędzanymi prądem, wodorem oraz gazem ziemnym. W przypadku innych pojazdów będzie to możliwe, o ile będzie to decyzja rady, która wprowadzi stosowne przepisy.
Zakaz wjazdu samochodów spalinowych do miast nie dla wszystkich?
Trudno oprzeć się wrażeniu, że nowelizacja prawa to zielone światło do tworzenia w Polsce stref czystego transportu. Jako że zwłaszcza włodarze największych polskich miast apelowali o takie zmiany, wielu kierowców na pewno nie będzie usatysfakcjonowanych. Zakaz dla diesli, aut benzynowych i na LPG będzie można wprowadzić na obszarze dowolnego miasta bez względu na ilość mieszkańców.
Z punktu widzenia większości polskich kierowców kluczowy jest punkt, który pozwala wyłączyć na podstawie uchwały rady gminy pojazdy spalinowe z zakazu wjazdu samochodów z silnikiem spalinowym. Oczywiście nie będzie to dotyczyć wszystkich samochodów, ale stare diesle na pewno otrzymają zakaz wjazdu.
Możemy się domyślić, że kryterium dla bezpłatnego wjazdu – oprócz aut bez- i niskoemisyjnych – będzie tutaj norma emisja spalin. **Najprawdopodobniej do stref bez opłaty nie wjadą auta starsze niż 15-20 lat **(norma Euro 3, Euro 2). Dodatkowo wjazd starych diesli i benzyniaków do stref miast w Polsce za opłatą będzie ograniczony czasowo. Takie samochody będą mogły korzystać z tego rozwiązania tylko przez 3 lata od ustanowienia strefy i w godzinach od 9 do 17.
W rzeczywistości po 3 latach od utworzenia strefy takie pojazdy już do niej nie wjadą. Zrobią to auta zasilane gazem ziemnym, energią elektryczną lub wodorem. Oprócz nich również dopuszczone w ramach uchwały, a więc spełniające wyższą normę (np. od Euro 4 w górę).
Małym pocieszeniem jest fakt, że strefę czystego transportu ustanawia się na czas nieoznaczony lub oznaczony, ale nie krótszy niż 5 lat. Korzyść z tego taka, że po 3 latach dopuszczenia do ruchu w strefie aut spalinowych – za opłatą lub bez – a następnie 2 latach jej zupełnego zamknięcia dla starszych pojazdów (np. z normą Euro 3 lub niższą), strefa czystego transportu może zostać rozwiązana i ustanowiona ponownie.
Przeczytaj też: “Normy emisji spalin: Euro 6”
Jakie opłaty za wjazd do stref czystego transportu?
Zakaz wjazdu dla starszych diesli i benzyniaków do centrum największych miast w Polsce jest więc raczej pewny. Przez okres 3 lat ich właściciele będą to mogli robić pod warunkiem uiszczenia opłaty:
maksymalna stawka godzinowa – 2,50 zł;
maksymalna wysokość miesięcznego abonamentu – 500 zł.
Wszystkie opłaty stanowią dochód gminy. Pozyskane w ten sposób środki gmina będzie mogła wykorzystać tylko na określone potrzeby. Należą do nich m.in. oznakowanie strefy czystego transportu, zakup autobusów zeroemisyjnych, tramwajów lub innych środków transportu zbiorowego, pokrycie kosztów wykonania analizy, czy finansowanie programów wsparcia zakupu rowerów elektrycznych.
Czas pokaże, czy strefy czystego transportu będą w Polsce czymś normalnym. Na razie próbował je wprowadzić Kraków, ale bez powodzenia. Duże znaczenie dla faktu, czy stare diesle i benzyniaki otrzymają zakaz wjazdu do wybranych stref, może mieć bunt społeczeństwa. Dlatego w pierwszej kolejności miasta deklarują, że będą przeprowadzać konsultacje społeczne. Na pewno jest to przepis lepszy niż ten sprzed kilku lat, który wjazd do strefy umożliwiał tylko samochodom zeroemisyjnym. Dziś Polacy odmłodzili swoją flotę pojazdów, ale nadal wielu nie stać na kilkuletnie auto.
Oprócz tego **nowelizacja pozwala na prowadzenie z kat. B prawa jazdy pojazdu o masie do 4250 kg. **Oczywiście pod warunkiem, że jest to elektryczne auto dostawcze. Szerzej piszemy o tym w artykule “Prawo jazdy kat. B – nowe uprawnienia na cięższe auta na prąd“.
Przykłady stref czystego transportu w Europie
Strefy czystego transportu funkcjonują już w wielu miastach Europy Zachodniej, m.in. w Berlinie, Londynie czy Paryżu. W tych miastach wjazd do centrum jest ograniczony dla pojazdów niespełniających określonych norm emisji spalin. Najczęściej stosuje się tzw. plakietki ekologiczne lub naklejki, które potwierdzają spełnianie norm. Wprowadzenie takich stref przyczyniło się do poprawy jakości powietrza i zmniejszenia natężenia ruchu w centrach miast. Polska, wdrażając podobne rozwiązania, korzysta z doświadczeń innych krajów, choć tempo i zakres zmian zależy od decyzji lokalnych władz.
Planujesz zakup auta? Sprawdź normę emisji i historię pojazdu
Dowiedz się, czy Twój przyszły samochód będzie mógł wjeżdżać do stref czystego transportu. Sprawdź raport VIN i uniknij nieprzyjemnych niespodzianek.
Najczęściej zadawane pytania
Czy w Polsce już obowiązują strefy czystego transportu?
Jakie samochody mogą wjeżdżać do stref czystego transportu?
Jakie są opłaty za wjazd do strefy czystego transportu?
Czy są wyjątki od zakazu wjazdu do stref czystego transportu?
Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.