Autobaza.pl
news

Zielony listek w Mapach Google – nowa funkcja w Google Maps

Dodaj autobaza.pl do źródeł Google
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Udostępnij:
Zielony listek w Mapach Google – nowa funkcja w Google Maps

Zielony listek w Mapach Google to nowa funkcja, która pozwala wybrać trasę zużywającą mniej paliwa lub energii. Dzięki temu algorytmowi można dotrzeć do celu w podobnym czasie, jednocześnie oszczędzając i dbając o środowisko.

W skrócie

Google Maps wprowadziło w Polsce funkcję zielonego listka, która pozwala wybierać trasy bardziej ekonomiczne pod względem zużycia paliwa lub energii. Algorytm bierze pod uwagę typ silnika i warunki drogowe, a oszczędności mogą być zauważalne zarówno dla aut spalinowych, jak i elektrycznych.

Kluczowe informacje

  • Zielony listek w Mapach Google wskazuje trasę oszczędzającą paliwo lub energię.
  • Funkcja jest dostępna w Polsce i pozwala wybrać typ silnika pojazdu.
  • Algorytm bierze pod uwagę natężenie ruchu, pochylenie terenu i inne czynniki.
  • Oszczędności mogą być zauważalne zarówno dla aut spalinowych, jak i elektrycznych.
  • Funkcja ma ograniczenia i nie zawsze sprawdzi się w każdej sytuacji.

Mapy Google z nową funkcją dla użytkowników również w Polsce

Teraz zielony listek w Mapach Google dostępny jest również w Polsce.  Zielony listek jest widoczny w trakcie nawigacji, w dolnej części ekranu, gdzie możemy znaleźć informację o odległości do celu i czasie dojazdu. Podczas pierwszego wyboru trasy możemy też wybrać rodzaj silnika – benzynowy, wysokoprężny, hybryda, elektryczny. Wydaje się, że funkcja może się przyjąć, szczególnie w dobie naprawdę wysokich cen paliw. Według informatyków firmy Google algorytm jest w stanie w taki sposób zmienić trasę przejazdu, żeby na miejsce dotrzeć w podobnym momencie, a przy tym oszczędzać paliwo.

Jak działa algorytm zielonego listka w Mapach Google?

Algorytm zielonego listka analizuje wiele czynników, takich jak natężenie ruchu, pochylenie terenu, liczba skrzyżowań czy typ silnika pojazdu. Dzięki temu może zaproponować trasę, która pozwala na płynniejszą jazdę i mniejsze zużycie paliwa lub energii. Użytkownik podczas planowania trasy może wskazać, czy jedzie autem benzynowym, dieslem, hybrydą czy elektrycznym, co pozwala jeszcze lepiej dopasować rekomendacje. W praktyce oznacza to, że dla samochodów elektrycznych algorytm może unikać tras z dużymi wzniesieniami, a dla aut spalinowych preferować drogi umożliwiające jazdę ze stałą prędkością.

Oczywiście wszystko ma związek z zużywaną energią i emisją dwutlenku węgla. Jak informuje amerykański koncern, korzystanie przez kierowców z ekonomicznych tras może oznaczać, że w ciągu roku do atmosfery przedostanie się nawet milion ton CO2 mniej.

Wolniejsza i ekonomiczna trasa jest oznaczona zielonym listkiem. Algorytm planowania trasy ma ponoć brać pod uwagę wiele czynników, w tym natężenie ruchu czy pochylenie nawierzchni. Jeżeli nawet oszczędność jednego kierowcy będzie iluzoryczna, patrząc ogólnie, zysk dla społeczeństwa ma być znaczący. Czas pokaże, czy kierowcy będą korzystać z nowej funkcji, szczególnie że Google może wskazywać zupełnie nowe trasy, których dotąd nie rozważaliśmy przy dotarciu do konkretnego celu.

Przeczytaj też: “Nawigacja Google Maps najpopularniejszym serwisem mapowym w Polsce

Ekonomiczne trasy sposobem na mniejsze zużycie paliwa w podróży

Z pewnością warto poeksperymentować z nową funkcją Map Google. Jest to jakiś sposób na oszczędność. Algorytm wybierze trasę, przy której pokonywaniu jazda będzie spokojniejsza i płynniejsza. Może się to przełożyć na oszczędność paliwa o kilka procent. Jednak o ile kierowcy aut spalinowych wcale nie muszą przekonać się do nowej funkcji, o tyle powinna ona zainteresować właścicieli elektryków. Dzięki wolniejszej i bardziej ekonomicznej trasie mogą oni bowiem liczyć na zaoszczędzenie energii, a więc i wydłużenie zasięgu.

Oczywiście jest wiele sposobów, aby spalać mniej paliwa i zużywać mniej energii. Wystarczy stosować się do zasad ekonomicznej jazdy, a więc tak zwanego ecodrivingu. Najważniejsze zasady ecodrivingu to m.in.:

  • utrzymywanie obrotów silnika we właściwym zakresie,

  • unikanie nagłych hamowań i przyspieszeń,

  • obserwowanie i przewidywanie sytuacji na drodze,

  • hamowanie silnikiem,

  • korzystanie z nawigacji GPS,

  • brak rozgrzewania silnika na postoju,

  • jazda bez wciskania pedału gazu w podłogę, jeżeli nie jest to konieczne,

  • kontrola ciśnienia w oponach,

  • jazda z włączonym tempomatem,

  • zwrócenie uwagi na klimatyzację, która zwiększa spalanie paliwa,

  • stosowanie odpowiednich dodatków do paliwa.

Przeczytaj też: “Ecodriving, czyli ekonomiczna jazda samochodem

Jak widać, jest wiele sposobów na bardziej ekonomiczną jazdę. Co ważne, wcale nie oznacza ona wolniejszej jazdy, ale znacznie płynniejszej i przemyślanej. Opcja trasy z zielonym listkiem w Google Maps również w tym pomaga, ale warto stosować się do większej liczby zasad, które wymieniliśmy wyżej.

Ograniczenia i wyzwania funkcji zielonego listka

Choć funkcja zielonego listka może przynieść realne oszczędności, warto pamiętać o jej ograniczeniach. Algorytm nie zawsze uwzględnia indywidualny styl jazdy kierowcy czy aktualne warunki pogodowe, które mogą wpływać na zużycie paliwa. Ponadto, nie wszystkie alternatywne trasy będą dostępne w każdym regionie, a czasami różnica w czasie dojazdu może być większa niż sugeruje aplikacja. Warto więc traktować rekomendacje jako wskazówkę, a nie jedyne rozwiązanie.

Dowiedz się więcej o ekonomicznej jeździe i elektromobilności

Sprawdź, jak wybrać używany samochód elektryczny i korzystać z nowych funkcji Google Maps, by oszczędzać na trasie.

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest nowa funkcja w Google Maps oznaczona zielonym listkiem?
Zielony listek w Mapach Google to funkcja wyznaczania bardziej ekonomicznych tras, których pokonywanie jest płynniejsze.
Jakie oszczędności przynosi wybór trasy z zielonym listkiem w Mapach Google?
Jeżeli wybierzemy trasy oznaczone zielonym listkiem w Google Maps, możemy liczyć na oszczędność paliwa i energii rzędu kilku procent.
Czym jest nowa funkcja w Google Maps oznaczona zielonym listkiem?
To opcja wyboru trasy, która pozwala zużyć mniej paliwa lub energii, nawet jeśli nie jest najszybsza.
Jakie oszczędności przynosi wybór trasy z zielonym listkiem w Mapach Google?
Można zaoszczędzić kilka procent paliwa lub energii, a w skali globalnej ograniczyć emisję CO2.
Czy zielony listek w Mapach Google działa dla wszystkich typów pojazdów?
Tak, funkcja jest dostępna dla aut benzynowych, diesli, hybryd oraz elektrycznych. Użytkownik może wybrać typ silnika, aby algorytm lepiej dopasował trasę.
Czy funkcja zielonego listka jest dostępna we wszystkich krajach?
Obecnie funkcja jest dostępna w Polsce i wielu innych krajach, ale jej dostępność może się różnić w zależności od regionu.

Autorem artykułu jest:

Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Redakcja Autobaza.pl

Z serwisem Autobaza.pl jestem związany od blisko dziesięciu lat, gdzie zajmuję się tworzeniem treści motoryzacyjnych w sposób przystępny dla szerokiego grona odbiorców, w tym dla osób niezwiązanych z branżą. Moja praca obejmuje tworzenie poradników, a także śledzenie zmian w przepisach i analizowanie nowości rynkowych, aby dostarczać aktualnych informacji naszym czytelnikom. W czasie współpracy z Autobaza.pl napisałem tysiące tekstów, które dotarły do setek tysięcy osób, wspierając rozwój serwisu jako jednego z liderów w branży motoryzacyjnej. Poza motoryzacją interesuję się historią, sportem, polityką i gospodarką. Wolne chwile najchętniej spędzam przy dobrej książce lub filmie.

Powiązane artykuły